najpiękniejsza chwila
Najpekniejsza chwila dla mnie było samo urodzenie dziecka tej chwili nigdy nie zapomnę . Ale druga taką chwilą gdzie łza zakęciła mi sie w oku, było kiedy moje dzieci poszły do złobka i pamietam jak dziś był wystep na Dzień Matki . Takie małe 3 letnie dzieciątka pieknie spiewały mówiły wierszyki i tańczyły . Jak zobaczyłam moje skarby to nie mogłam powstrzymać łez szcześcia . Na koniec wystepu podeszły do mnie z własnorecznie wymalowaną laurka i bukiecikiem kwiatków polnych . Tego nie da sie zapomniec . Ukradkiem ocierałam łzy .
|