Moja Niunia ma dopiero 10 miesięcy, więc rodzaj zabaw jest bardzo ograniczony ze względu na wiek, jednak jedną z jej ulubionych jest zabawa pacynkami. Pacynki tworzę sama z gumowych rękawiczek, które nadmuchuję, związuję i dekoruję odpowiednio flamastrami. Później udaję, że pacynka rozmawia z Milenką, odpowiednio zmieniając przy tym tembr głosu. Moje dziecko jest wówczas strasznie szczęśliwe i niekiedy cieszy się aż szyby drżą

A jak już jej się znudzi to bardzo chętnie taką pacynkę "konsumuje" i również ma przy tym mnóstwo uciechy
