|
|||||||
| Komunikaty |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia recenzji | Wygląd |
Szpital im. L. Rydygiera w Katowicach
Autor Ann
16-02-08 |
||||||||||||
|
||||||||||||
|
|
||||||||||||
|
Dodane przez
gaja7
w dniu
22-01-09, 14:47
|
||||||||||||||||||||||
|
Fakt, że w tym szpitalu zdecydowałam się urodzić dwójkę dzieci mówi sam za siebie - byłam zadowolona.
Opieka nade mną była świetna. Dziecko zbadane pod każdym kątem, sale dwuosobowe, z łazienką, niestety zimą trochę chłodne (nieszczelne okna). Bardzo miły personel - od salowych po ordynatora. Szkoda tylko, że lek na hemoroidy musiał mi przynieść mąż, bo w szpitalnej aptece się nie znalazł. |
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
margotka
w dniu
14-03-09, 22:44
|
||||||||||||||||||||||
|
Odradzam
Mój poród był koszmarny. Przez pierwsze 20 godzin miałam bóle w okolicy krzyża. Były nie do wytrzymania ale nie było rozwarcia więc położne twierdziły że "mam słabą odporność na ból" i środki znieczulające załatwiał mi mąż. Leżałam sama na wielkiej sali gdzie lekarze zaglądali tylko na "obchodzie" i gdyby nie pomoc rodziny nawet bym nie piła. A co 15 min ból się nasilał więc wyłam. W końcu poród się zaczął i przez 5h byłam pod opieką położnych, ale od 4 nad ranem znów się zatrzymało:( PRZEZ 4 GODZINY BYŁAM NA PORODÓWCE TYLKO Z MĘŻEM. O 8 rano zrobili mi cesarkę. W ostatniej minucie. Córcia musi przechodzić dodatkowe badania a my modlimy się żeby nie wykazały nic złego. 5 za opiekę pielęgniarską przyznałam za opiekę dwóch położnych aniołów, ale niestety one nie uczestniczą bezpośrednio w porodach. Sale zimą są naturalnie klimatyzowane - ja ze szpitala wyszłam z gorączką i katarem, ale faktycznie są dwuosobowe i z łazienką. |
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
betrix
w dniu
23-05-09, 14:17
|
||||||||||||||||||||||
|
Zacznę od zalet:
Miła atmosfera, rodzinna , czystość Opiekę lekarską dałam na dwa bo opiekowało się mną dwuch lekarzy i niestety każdy z nich miał inną opinię w gruncie żeczy żadna słuszna niebyła Opiekę pielęgniarek oceniam na 5 ponieważ połowa to anioły i nie ich wina że na mój poród nastąpiła zmaiana na jędze Opieka nad dzieckiem na 5 z podobnych powodów , choć dzieckiem raczej zajmowałam się sama, pielegniarki tylko myły - trudno określić co by było gdybym niedawała rady... Komfort sali na 5 ponieważ pierwsza byla swietna - 2osobowa z łazienką. Natomiast sala noworodkowa po porodzie 6 osobowa bądz 5iecio - niepamiętam. Wszystkie dzieci płakały i niemogłam spać. Dobrze że Nati to nieprzeszkadzało i słodko spała. Wyżywienie na 2 (dodam tu też serwowanie leków) ponieważ podawano posiłki typu: zupa mleczna dla karmiącej dziecko z alergią na białko mleka (!!) Leki podawano te same co przed porodem , w drugim dniu po porodzie pokapowała pielęgniarka i kazała odstawić (!) Opinia całościowa wynika z tego sama... Dodałabym coś jeszcze ale to chętnie na priw jest tego sporo |
|||||||||||||||||||||
![]() |
|
| Narzędzia recenzji | |
| Wygląd | |
|
|