|
|||||||
| Komunikaty |
| Kadrowa (prawo pracy) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam
Mam z mężem problem z jego pracodawcą. Otóż po serii nieprzyjemnych zdarzeń w miejscu pracy, spowodowanych przez prezesa, mój mąż będąc na urlopie dowiedział się że czeka na niego wypowiedzenie które zostanie mu wręczone gdy pojawi się w pracy, czyli po skończeniu się zwolnienia lekarskiego wystawionego przez lekarza z poradni zdrowia psychicznego (wskutek problemów w pracy mąż popadł w nerwicę). Wkrótce urodzi się nasza córka, czy jeśli będąc na L4 mąż złoży w pracy podanie o urlop wychowawczy (musi to zrobić osobiście?) zanim dostanie wypowiedzenie jest szansa że prezes go nie zwolni i będzie musiał udzielić urlopu? Zależy nam na ubezpieczeniu całej rodziny, tym bardziej że nie wiadomo kiedy uda się mężowi znów znaleźć zatrudnienie na umowę o pracę. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 26-05-2010
Posty: 275
107 podziękowań w 103 postach
|
Nie ma obowiązku składania wniosku o urlop wychowawczy osobiście, należy tylko zapewnić, żeby trafił do rąk pracodawcy na dwa tygodnie przed planowanym terminem rozpoczęcia urlopu. Zgodnie z art. 186(1) kodeksu pracy, pracodawca nie może wypowiedzieć umowy od dnia złożenia wniosku (dobrze mieć na swojej kopii pokwitowanie z datą przyjęcia wniosku przez pracodawcę). Rozwiązanie umowy jest na wychowawczym dopuszczalne tylko w szczególnych przypadkach, m.in. w sytuacji likwidacji stanowiska pracy (jeśli firma zatrudnia >20 pracowników), ogłoszenia upadłości firmy, zwolnienia dyscyplinarnego z winy pracownika itd.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|