|
|||||||
| Komunikaty |
| Kadrowa (prawo pracy) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 5-12-2010
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 341
Nastrój:
519 podziękowań w 386 postach
|
Jestem zatrudniona na uczelni na etacie administracyjnym. Oprócz tego 1 października podpisałam umowę zlecenie na przeprowadzenie 150 godzin zajęć ze studentami (godziny popołudniowe, weekendy). Czas trwania umowy określony jest jako 1 października - 4 lutego. Później zaszłam w ciążę, a mniej więcej od 20 listopada jestem na 30-dniowym zwolnieniu lekarskim, które prawdopodobnie będzie przedłużone. W związku z tym zwolnienie obejmie większość czasu, podczas którego trwa umowa.
Czy kiedy uczelnia wypłaci mi pieniądze za przeprowadzone zajęcia mogę mieć z tego tytułu problemy z ZUS? Jak ich uniknąć? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 26-05-2010
Posty: 275
107 podziękowań w 103 postach
|
Rozumiem, że chodzi o to, że będąc na zwolnieniu lekarskim zamierzasz wywiązać się z umowy zlecenia i prowadzić zajęcia ze studentami?
Na pewno ZUS dostanie informację, że pracujesz na zlecenie, ponieważ od umowy zlecenia będą odprowadzone wszystkie składki. Ale do ZUSu nie idzie informacja o tym, czego dotyczy zlecenie - może w ramach zlecenia będziesz składać w domu długopisy albo pot pouri? ;-) Przyznam, że nie mam pojęcia, czy mają taki porządek w papierach i procedurach, że ktokolwiek się połapie. Jeśli by się połapali, to grozi Ci wezwanie na kontrolę do lekarza orzecznika ZUS, który może Ci anulować zwolnienie ciążowe i wtedy będziesz musiała wrócić do pracy w administracji. |
|
|
|
| Podziękowania dla Basia Brzezińska za ten post przesyłają: |
ela84 (21-12-10)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 5-12-2010
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 341
Nastrój:
519 podziękowań w 386 postach
|
Prowadzenie zajęć jest tak rozłożone, że 2 razy w tygodniu mam 3h zegarowe plus kilka h w weekendy. Takie wyjście "do ludzi" dobrze mi robi i nie przemęcza mnie; zresztą na zwolnieniu mam oznaczenie "chory może chodzić". Wiem, że chodzić to nie to samo, co pracować, ale z drugiej strony uczelnia nie ma mnie kim zastąpić, bo programy zajęć są autorskie. Został tylko miesiąc i spokojnie dałabym radę, boję się tylko kłopotów formalnych.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|