Umowa zlecenie - naruszenie przepisów? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Kadrowa
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Kadrowa (prawo pracy)

Basia Brzezińska Image

Uwaga - Pani Basia nie odpowiada na pytania dot. prowadzenia działalności gospodarczej.

Pracuje w Zespole Administracji Personalnej i Płac, więc bliskie są jej nie tylko kadry, ale też płace. Ukończyła Ekonomikę Pracy i Zarządzanie Kadrami na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, a także na Podyplomowe Studium Prawa Pracy na Wydziale Prawa UW. Służy pomocą w zakresie prawa pracy i wynagrodzeń.

Prywatnie wychowuje śliczną córeczkę Maję i dwa koty.


Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 18-12-10, 18:22   #1 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 7-11-2010
Posty: 159
4 podziękowań w 4 postach
Domyślnie Umowa zlecenie - naruszenie przepisów?

Witam ,

mam pytanie od 2 lat jestem zatrudniona na umowę zlecenie (umowę mam zawsze od 1 stycznia do 30 grudnia)- pracuje codziennie od poniedziałku do piątku od godz. 9.00 do 17.00 w siedzibie pracodawcy - jestem od wszystkiego - wykonuje pracę, jaką powinni robić inni pracownicy,ale nie mają na nią czasu, aby ją wykonać lub po prostu im się nie chce. Nie przysługiwał mi żaden urlop wypoczynkowy - gdy potrzebowałam od czasu do czasu jedeń dzień to mi go dano z wielkiej łaski i oczywiście pomniejszono o ten dzień moje wynagrodzenie. Teraz zaszłam w ciąże - oczekuje się ode mnie bym pracowała do końca czerwca (chcą mi przedłużyć na kolejny okres) - poród mam na 10 lipca i chcą żebym po porodzie przyszła do pracy na tydzień by wprowadzić stażystę, którego firma dostanie z urzędu pracy, dzięki temu na czas mojego "macierzyńskiego" ktoś inny zajmie moje miejsce. Potrzebowałam ostatnio 3 dni wolnego by zrobić badania kompleksowe , usg prenatalne i inne. Nie zwalniają mnie w trakcie pracy i nie było możliwości bym dostała urlop więc poinformowałam że wezmę chorobowe bo była taka konieczność bym wykonała te badania - oczywiście wywołało to aferę w pracy - bo "muszę być w pracy" i obawiam się że mogą szukać kogoś w moje miejsce. Jeżeli tak zrobią czy mogę wystąpić do Sądu o to że wykorzystywano mnie - dając umowę zlecenie gdy tak naprawdę wykonywałam obowiązki pełno- etatowego pracownika - mam swoją własną listę obecności na której się podpisuje - w zakładzie jest całodobowy monitoring ( można by było w ten sposób udowodnić że byłam w pracy codziennie w tych godzinach).Ktoś powiedział mi że w świetle prawa moja umowa jest umową o pracę czy tak jest? będę wdzięczna za odp ja nie za bardzo jestem w tych sprawach obeznana. Dodatkowo mam pracę przy komputerze przez cały dzień i pokój w którym przebywam nie jest ogrzewany (dano mi farelkę małą , gdy przyszłam w golfie czarnym sweterkowym i na to miałam marynarkę - dano mi naganę i zażądano bym stosowała się do wymogów - czyli biała bluzka, ciemne spodnie i żakiet). Każdy zachowuje się tak jakbym wcale nie zaszła w ciąże. Obowiązków mam z dnia na dzień coraz więcej - nie wyrabiam się z tym wszystkim ( każdy bierze urlopy świąteczne).
Iwonka@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-12-10, 21:33   #2 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 7-11-2010
Posty: 159
4 podziękowań w 4 postach
Domyślnie ciąg dalszy

poczytałam trochę o tym i znalazłam kilka ciekawych rzeczy które by wskazywały na istnienie umowy o pracę :

O rodzaju umowy świadczy nie jej nazwa lecz sposób świadczenia czynności określonych umową (art. 22 par. 1(1) kp), przy czym zakazane jest zastępowanie umów o pracę umowami cywilnoprawnymi jeśli zachowane są cechy stosunku pracy (art. 22 par. 1(2) w zw. z par. 1 kp).

spojrzałam co rozumie się przez stosunek pracy i znalazłam to :

Stosunek pracy charakteryzuje się następującymi cechami:


a) dobrowolnością zawarcia,
b) odpłatnością, - mam stałą pensję wypłaconą tego samego dnia każdego m-c
c) osobistym świadczeniem pracy, - nikt mnie nie może zastąpić
d) określonym miejscem pracy, - miejscem pracy jest placówka bankowa, w której pracuje
e) określonym czasem pracy, - czas pracy od 9 do 17
f) ryzykiem podmiotu zatrudniającego,
g) starannością działania,
h) podporządkowaniem pracownika w procesie pracy w zakresie wykraczającym poza problematykę bhp. - muszę przestrzegać wszystkim standardów , tak jak inni pracownicy - ochrona danych osobowych , utrzymanie tajemnicy bankowej , (tylko nie mam dostępu do zawierania umów z klientami)



czy jeżeli spełniam te warunki to udając się do Sądu mam szansę wygrać z nimi ?

taj jak pisałam wcześniej jest monitoring w placówce - i napewno miałabym conajmniej dwóch pewnych świadków( nie pracujących już w naszej placówce), którzy by potwierdzili że pracuje na takich zasadach - niewiem czy pracownicy pracujący ze mną - odważyliby się zeznawać - pewnie baliby się o siebie - ale kłamać by nie mogli prawda? z racji tego że jest to Bank obawiam się że mając doskonałych prawników - broniliby się zaciekle
Iwonka@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-12-10, 21:51   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 26-05-2010
Posty: 275
107 podziękowań w 103 postach
Domyślnie

Z tego co piszesz to faktycznie Twoje zatrudnienie nosi znamiona stosunku pracy. Sama zresztą bardzo dobrze znalazłaś definicję cech pracownika.
Mając umowę zlecenie nie masz kompletnie żadnych praw pracowniczych ani dodatkowych przywilejów wynikających z Twojego stanu (urlopu, prawa do zwolnienia na badania ciążowe, ochrony zatrudnienia). Prawo do chorobowego zależy od tego, czy miałaś opłacaną składkę chorobową nieprzerwanie przez min. 180 dni. To wszystko oczywiście to dla Ciebie wielki minus.
Co da Ci zmiana prawna na umowę o pracę? Ochronę do dnia porodu i prawa pracownicze. Idąc jednak na wojnę z pracodawcą zapewne nie będziesz miała już gdzie wracać po porodzie (piszesz, że umowy były zawierane cyklicznie, więc pewnie zlecenie zostałoby zamienione na umowę na czas określony). Ustalenie stosunku pracy wymagać będzie pójścia do sądu, a jak wiadomo, wygranie czegoś w polskim sądzie zajmuje dużo czasu i wymaga sporego poświęcenia. Najprawdopodobniej Twój pracodawca pójdzie z Tobą na ugodę (bo masz spore szanse na wygraną), a potem nie będzie już chciał Cię oglądać.
Ponieważ sprawy sądowe zawsze muszą być szczegółowo i indywidualnie analizowane, jeśli naprawdę jesteś gotowa powalczyć o swoje, proponuję Ci udanie się po pomoc do Inspekcji Pracy. Oni mają prawników od takich rzeczy i są w stanie nieodpłatnie pomóc Ci w prowadzeniu sprawy sądowej. A po drodze mogą zrobić w Twojej firmie kontrolę i może to już wystarczy, aby Twój pracodawca zmienił swoje postępowanie. Do Inspekcji można iść osobiście lub zadzwonić (dane kontaktowe znajdziesz w internecie).
Basia Brzezińska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 18-12-10, 23:01   #4 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 7-11-2010
Posty: 159
4 podziękowań w 4 postach
Domyślnie

Nie chcę wracać do tej pracy, gdyż nie idzie pracować z ludźmi, którzy tam pracują - to co się tam dzieje przekracza ludzki umysł - w trakcie pracy tam szukałam innych ofert ale odpowiadała mi pensja to mnie tam tylko trzymało, szkoda tracić zdrowia na taką pracę - na drogę sądową wstąpiłabym , gdyby okazali się świniami- i nie przedłużyli kolejnej umowy . A dorabiam sobie u taty - pracując na 1/2 etatu - robiąc wieczorami albo rano swoje obowiązki więc z macierzyńskim nie będzie problemu. Planowaliśmy dzidzię więc tata zwolnił mi miejsce u siebie, co prawda nie jest to duży zarobek ale jest. zobaczymy jak oni postąpią ze mną ....

dziękuję za błyskawiczną odp
Iwonka@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-12-10, 23:02   #5 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 7-11-2010
Posty: 159
4 podziękowań w 4 postach
Domyślnie

a inspekcja w naszym mieście powiedziała że nie zajmuje się umowami cywilno - prawnymi i że mam iść do radcy prawnego po poradę płatną
Iwonka@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-12-10, 17:05   #6 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 7-11-2010
Posty: 159
4 podziękowań w 4 postach
Domyślnie

tyle że oni się zcwanili przestali mi opłacać składkę chorobową jak zaczęłam studiować :-) także zwolnienie mam bezpłatne jakie dowody trzeba przedstawić - jak pisałam wcześniej jest monitoring i w sumie zeznania świadków - dyrektorka oddziału nie mogłaby kłamać przed sądem
Iwonka@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Kadrowa

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:13.