|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Hej mamuśki. Chcialam popytac ile wazyly wasze maluszki jak je urodziłyście i jak wspominacie poród. moj niunio wazyl 4 kilo i porod mialam bardzo ciezki. rodzilam 13 godzin i pod koniec juz chcieli mi robic cc ale jakos sie udalo. A wy, kochane mamuski jak wspominacie ,,najpiekniejszy,, dzien w zyciu?????
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
Syn urodził się bardzo szybciutko bo na trakcie spędziłam niecałe 4h w tym 30 min skurczów partych i ważył 3750g a był długi na 59 cm
poród wspominam jako fantastyczne przeżycie: mąż był ze mną i strzelał foty, panowała rodzinna bardzo przyjazna atmosfera:) pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja przyjechałam do szpitala około 20, z pełnym rozwarciem, z lekkimi bólami, KTG nie wykazywało żadnych skurczów. Dostałam oksytocyne, po chwili przyszły skurcze parte i o 21.30 urodził się synek :) 3630 g i 58 cm szczęścia
![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Guest
|
Corka 3255g 50cm(38tc)
Syn 2744g 48cm(35tc) obydwa porody fantastyczne ![]() pierwszy naturalnie naturalny ![]() drugi tez naturalny,ale indukowany dosc sprawnei dzieciaki opuszczaly mamowy brzuch ![]() Ostatnio edytowane przez patrycja`81 : 09-12-09 o 23:31. |
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
U mnie bóle krzyżowe zaczęły się ok 18 po 24 byłam w szpitalu , po 6 na porodówce, bo KTG nie wykazywało żadnych skurczy ,a ja chodziłam od 2 w nocy już po scianach
Poród ogólnie MASAKRA przez te bóle ,ale już powoli się zapomina Ostatnie parcie synka 10 minut. Waga 2480 hipotrofik urodzony 5 dni przed terminem. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
|
U mnie było zupełnie inaczej niż sobie wyobrażałam niestety, najpierw cała ciąza bezproblemowo zupełnie,np. pracowałam do piątku a w poniedzialek urodziłam (10 dni przed terminem ;-) Jednakże poród nie był naturalny ;-( zaczśło się od skurczy i okropnych bóli krzyżowych a skończyło cesarka ze względu n aproblemy z tętnem dziecka.
Moja niunia ważyla 3220g, 56 cm :) Dla niej warto było się męczyć:)pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie ;)
__________________
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Biegacz
|
O 4 nad ranem odeszły mi wody i zaczeły sie regularne skuecze 1 minutowe co 3 minuty MASAKRA!!! O 8.30 lezalam juz na łózku porodowym. A o 9.10 mój synalek był juz na swiecie. Urodzony 5 dni przed terminem wazył 2600 i mierzył 50 cm. Malenstwo!!! Ale dostał 10 pkt w skali Apgar!!!Teraz po 8 tyg wazy juz ponad 4500!! A po takich malenstwach najlepiej widac przyrost wagi.
Ogolnie poród całkiem oki. Ale skurcze przed to ostra jazda!! Bol nie do opisania...Kto rodził ten wie... |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Moderator
|
Pierwszy poród odbył się w 27tyg córka ważyła 900g (dziś to duża pannica)mimo obaw o siebie i córkę poród trwał 6h wspominam mile
Co do drugiego porodu to ten to był po prostu rewelacyjny (każdej przyszłej mamusi takiego życzę)godz.16.40 odeszły mi wody godz.17.05 córka była już z nami ważyła 3600g i 55cm |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Mistrz
|
a ja zapraszam do korzystania z wyszukiwarki aby nie dublować wątków,gdyż ten temat niewątpliwie jest dubelkiem wąteczku jak duże były wasze dzieci po porodzie?
__________________
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|