ile wazyły Wasze pociechy po porodzie - Strona 3 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Kącik dla Mam
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-12-09, 09:37   #21 (permalink)
Mistrz
 
ana27's Avatar
 
najpiękniejsza rzecz na świecie - uśmiech mojego synka

Zarejestrowany: 1-11-2009
Miejscowość: lubelskie
Posty: 7 755
Nastrój:
1 498 podziękowań w 1 352 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do ana27
Domyślnie

uuuuuuuuuu. Zyczę zdrówka!!!!
__________________

ana27 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-12-09, 12:34   #22 (permalink)
Osesek
 
zajmuje sie życiem :)

Zarejestrowany: 16-12-2009
Posty: 8
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Nela1236
Domyślnie

Dziękuje
Nela1236 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 23-12-09, 11:15   #23 (permalink)
Osesek
 
zajmuje sie życiem :)

Zarejestrowany: 16-12-2009
Posty: 8
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Nela1236
Domyślnie

dzis do lekarza ! 3majcie kciuki !
Nela1236 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 23-12-09, 13:18   #24 (permalink)
Spacerowicz
 
Roxanka_89's Avatar
 
Szczęście chowa się wśród ZWYKŁYCH dni... :) IGOREK <3:*

Zarejestrowany: 14-09-2009
Miejscowość: Knurów (Śląsk)
Posty: 912
Nastrój:
313 podziękowań w 205 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Roxanka_89
Domyślnie

Nela1236 trzymam bardzo mocno kciuki. wierzę, że wszystko będzie w porządku :)

co do porodu. w czwartek o 11:00 pojechałam do szpitala na badanie do mojego ginekologa, rozwarcie na 2 palce, porodówka przepełniona i powiedział, że do domu a jak się coś zacznie dziać to przyjechać. nie zdążyłam po badaniu do domu dojechać (mam 5 min drogi od szpitala) to cała się krwią zalałam. dzwoniłam do ginekologa, kazał mi przyjechać o 13:00 i kłamać na izbie przyjęć, że są skurcze bo mogliby mnie odesłać (głupota!). o 13:30 znalazłam się na porodówce, podpięli mnie pod KTG - zero skurczy, położna w szoku o co chodzi bo na izbie powiedziałam, że są skurcze. przygotowali mnie do porodu, lewatywa itd... o 17:00 położyli mnie na łóżku porodowym, o 17:45 mój ginekolog przebił mi pęcherz płodowy, podpięli pod KTG i kazali czekać... przyszły delikatne skurcze ale nic szczególnego... wtedy już pozwolili mojemu M wejść do mnie na porodówkę. tyle co przyszedł... to przyszła położna i patrzy na mnie, zaczyna badać i zamiast mi coś powiedzieć to tylko były słowa "kur** dzwońcie po B*** (mojego ginekologa), pępowina wypadła, dziecko traci tętno"... tych słów nie zapomnę do końca życia. okazało się, że dziecko źle ułożyło się w kanale rodnym... o 18:05 już był na świecie mój 56 centymetrowy syn z wagą 3880 gram, niestety bez cesarki się nie obeszło... i wiecie co, dochodziłam do siebie po cesarce 2 miesiące, rana się nie goiła, ropiała... do tego ciągle chorowałam... a jutro mały kończy 3 miesiące a ja już pragnę znów mieć maleństwo i przeżyć ponownie poród pomimo, że nie wiem co to poród naturalny, bolesne skurcze itd... już nie mogę się doczekać kiedy znów za kilka lat (o ile tylko Bozia da) pojawię się na porodówce. takie chwile są najcudowniejszymi na świecie pomimo, że bardzo bolało, przy operacji też były komplikacje... może uznacie mnie za głupią ale takie są moje odczucia. :) oj troszkę się rozpisałam, ale z reguły jestem gadułą więc to nic nowego ;)
__________________




zapraszam serdecznie : http://smakiempisane.pl :)
Roxanka_89 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-12-09, 09:16   #25 (permalink)
Mistrz
 
KATARZYNKA78's Avatar
 
Kto zbyt wiele chce , wszystko traci!!!

Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 18 856
Nastrój:
1 221 podziękowań w 876 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do KATARZYNKA78 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do KATARZYNKA78
Domyślnie

syn-3160 56cm córka-4000 55cm
__________________


KATARZYNKA78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-12-09, 20:52   #26 (permalink)
Osesek
 
zajmuje sie życiem :)

Zarejestrowany: 16-12-2009
Posty: 8
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Nela1236
Domyślnie

I wszystko ok ! :) Wyniki bardzo dobre :) je juz tez ładnie heh ...


Ja o 12.00 w nocy byłam jeszcze poza domem :) i czułam sie swietnie nie podejrzewłam ze to bedzie tej nocy. Około godziny 1.00 byłam w łóżku a o 3.00 obudził mnie ból brzucha. myślałam, że to z potrzeby do toalety bo takie miałam uczucie nie zdawałam sobie sprawy z tego ze to skurcze... przeciez wszystkie kolezanki mi mówiły ze to okrpny ból... A ja głupia heh nie wiedziałam, że to lekkie bole są na poczatku. Zauwazyłam ze mam mokre majtki ale stwierdziłam ze popuściłam hahaha ale kiedy to sie powtórzyło to juz sie bałam i patrzałam na zegarek skurcze byly co 5 min i trwały około 30 s. Budziłam mame ale bez skutku ;] mówie do niej : Mamo mam skurcze to chyba juz , ale ona idz spac zaspana byla... heh wkoncu udało mi sie ja obudzic okolo godz.6 rano siedłam zjadłam kanapke wypiłam herbatke i w szpitalu byłam o 7.30 skurcze zaczeły sie juz bardzo mocne...ale rozwarcie tylko 3 cm... na szczescie po godz. było juz 8 cm :) ogólnie z bólami ropdziłam 5 godz i 45 min ciesze sie ze tak szybko :) Każdje zyczyłabym takiego lekkiego porodu :)
Nela1236 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-12-09, 20:59   #27 (permalink)
Osesek
 
zajmuje sie życiem :)

Zarejestrowany: 16-12-2009
Posty: 8
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Nela1236
Domyślnie

Roxanka_89_ bardzo pieknie napisałas :) ja wiem co to sa bóle i poród naturalny i tez marze o jeszcze jednym skarbie ! To niezaponniane chwile kiedy widzi sie swoje maleństwo poraz pierwszy :) wtedy serduszko zaczyna bardziej bic :) Bić dla kogos .. A na porodówce krzyczałam ze juz nie bede miec dzieci hehe ale położna powiedziała, ze nie jedna tak mówila
Nela1236 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-12-09, 21:01   #28 (permalink)
Pierwsze kroki
 
usiek77's Avatar
 
:(

Zarejestrowany: 17-10-2009
Miejscowość: Kędzierzyn-Koźle
Posty: 171
Nastrój:
109 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika usiek77
Wyślij wiadomość przez Skype™ do usiek77
Domyślnie

Witam Świątecznie. Mój pierwszy syn waga 4580, 55cm poród masakra 6 godzin pod kroplówką z ciągłym mega bólem, drógi syn waga 4830 ,56cm też pod kroplówką wspomnienia super poród szybki choć wiadomo też bolesny ale tak moge rodzić
__________________




usiek77 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-12-09, 22:27   #29 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Witam się i ja.
Mój pierwszy poród-córa-2800 i 51cm,trwał godzinke i 10 minut:-)
Drugi-również córa-2800 i 51cm,2 godzinki.Oba porody ekspresowe i aż tak nie bolało.
Buzki:-)
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-12-09, 12:05   #30 (permalink)
Osesek
 
termagant's Avatar
 
Jesteśmy wszyscy THE BEST

Zarejestrowany: 26-12-2009
Miejscowość: Rumia
Posty: 10
Nastrój:
2 podziękowań w 1 poście
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika termagant
Wyślij wiadomość przez Skype™ do termagant Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do termagant
Smile Witam

Hejka, moja córcia urodziła się w 34 tygodniu ciąży i ważyła 2000 g, synek zaś w 41 tygodniu i ważył 4000 g, fajnie co nie??

Córcia roczni 90, synek rocznik 09
termagant is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Kącik dla Mam

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:52.