|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 19-11-2009
Posty: 42
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Tak pomyślałam, że może są ma forum jakieś kobiety których faceci nie chcieli narazię mieć dziecka, jak Wam się udało ich przekonać ?
Ostatnio edytowane przez inlove : 14-01-10 o 14:54. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja co prawda mam już córeczkę ale czuję że to czas na drugie i tu jest problem...
Właśnie mam taki sam jak Ty bo mój mąż twierdzi że jak na razie Oliwka nam wystarczy a o drugie postaramy się za jakiś czas.... Pytanie kiedy??? Rok,dwa.... Też jestem ciekawa jak dałyście rade... ![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 12-06-2009
Miejscowość: Kraków
Posty: 40
Nastrój:
3 podziękowań w 2 postach
|
Witam
Serdecznie Ci współczuję, bo sama przez to przeszłam. Jak sobie przypomnę ile musiałam się "naprosić", napłakać i nakrzyczeć to się cieszę że mam już to za sobą. Nie wiem czy Twój mąż jest tak samo cięzkim przypadkiem jak mój, ale może spróbuj go przekonać że pojawienie się dziecka wcale nie oznacza,że musi rezygnować ze wszystkich przyjemności a i dziecko tez dostarcza wiele. Na poczatek ustal z mężem kiedy mniej więcej chciałby zacząc starać się o dziecko a później, sukcesywnie co jakiś czas rozmowami i pośbami próbować przybliżyć ten czas (mnie w ten sposób udało się przyspieszyć o całe 3 miesiące). Życzę powodzenia!!! |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 19-11-2009
Posty: 42
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
oj tak.. ja też próbuje, prosić, płakać itp.. i nic :(
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 19-11-2009
Posty: 42
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
nikt już nie ma/miał takiego problemu ?
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
No i wygląda na to że chyba zostałyśmy same z tym problemem....
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
|
Moze spytaj go w czym mu bedzie dziecko przeszkadzalo itd... mysle ze jezeli nie jest gotowy to nie powinnas go zmuszac(i zadreczac) a raczej przekonywac bo pozniej moze byc negatywnie nastawiony do dziecka.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
ja nei miałam kłopotów z namówieniem na dzidzię męża, ale... 20 lat skończyłam już jakiś czas temu i wiem, że jak chcę mieć więcej niż 2 dzieci to raczej nei mam na co czekać za wiele - po urodzeniu się córci mąż nie chciał słyszeć o kolejnym dzidziusiu. Mój sposób na przekonanie był taki - tłumaczyłam że ja chcę mieć kolejnego dzidzia, bo GO kocham. Ze chcę mu dać radość jakąbędzie czuł kiedy po pracy rzuci mu się na szyję kilka par małych rączek. Cały czas w ten deseń i niedawno zapytał czy gdybyśmy tak "ten tego" bez zabezpieczeń, to czy może być dzidziuś czy nie- jak mu powiedziałam, że nie, to mi odpowiedział, że nawet jak będzie, to dobrze. Szukajcie dziewczęta sposobu na chłopa! powodzenia!!!
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|