|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#81 (permalink) |
|
Spacerowicz
togheter :D
Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 563
Nastrój:
149 podziękowań w 102 postach
|
strasza szczepilam ale tylko obowiazkowymi mimo to dostala straszliwej alergii po jednym szczepieniu WZW a potem gwozdziem okazalo sie MMR gdzie juz byl koszmar trwajacy do dzis , mlodsza tylko w szpitalu i jedna dawka Infarnixu. I na tym koniec bo doznalam olsnienia co fundowalam moim dzieciom i nie mam zamiaru grac w rosyjska ruletke czy przydazy sie powiklanie poszczepienne czy nie.
|
|
|
|
|
|
#82 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
A co sie stało po MMR?
|
|
|
|
|
|
#83 (permalink) |
|
Spacerowicz
togheter :D
Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 563
Nastrój:
149 podziękowań w 102 postach
|
Po MMR nie mogla zrobic kupki 3 tyg. Poszlam do lekarza mowie ze na pewno po szcz sie zaczelo a ta : na pewno nie!...po tyg wysypka mega na brzuszku pekajace ropne wielkie rany, od tego czasu ma alergie brala mascie sterydy, przez 2 lata dziecko sie non stop drapalo..lekarz zaprzecza aby sie to stalo po szczepieniu ja wiem ze tak.
w MMR jest zywy wirus odry ktory uszkadza scianki jelit, to by tlumaczylo brak wyproznien potem uszkodzone jelita i alergia poakrmowa, jelita uszkodzone wydalaja toksyny do organizmu zamiast ukl wydalniczym. Teraz podleczylismy ja homeopatia jest wreszcie w miare ...nie drapie sie juz tak czesto. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#84 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
To w takim razie współczuję fifi i życzę dużo zdrówka dla Córci.
|
|
|
|
| Podziękowania dla Mama_Monika za ten post przesyłają: |
Fifi (21-04-10)
|
|
|
#85 (permalink) |
|
Mistrz
|
Jeny fifi biedna niunia
![]() Ja infanrixem właśnie szczepię... Teraz jest jedno wkucie więc nie wykupuję płatnych i przeciwko Ospie nie szczepie. |
|
|
|
| Podziękowania dla rorita za ten post przesyłają: |
Fifi (21-04-10)
|
|
|
#86 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 15-12-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 903
Nastrój:
150 podziękowań w 107 postach
|
fifi nalegaj aby Ci te objawy jako poszczepienne wpisali!!! bo wtedy, będą to musiali zgłosić, że coś takiego wystąpiło po szczepieniu. dane powikłań są często zafałszowane, bo lekarze nie zgłaszają takich rzeczy - mówią na pewno nie po szczepieniu - tylko, że to nie jest prawda... tyle, że trudno to udowodnić...
|
|
|
|
| Podziękowania dla zanna za ten post przesyłają: |
Fifi (21-04-10)
|
|
|
#87 (permalink) |
|
Spacerowicz
togheter :D
Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 563
Nastrój:
149 podziękowań w 102 postach
|
zanna teraz to juz dupa zbita. wzielam karte corci z przychodni po 2 latach od szczepienia nie ma nawet pol wzmianki ze przyszlam po szczepieniu i ze zglosilam objaw poszczepienny...nie ma nic, nie wpisala nawet tego dnia wizyty...moje wku%^&*&^ siegnelo zenitu gdy teraz pare mies temu jej mowie ze nie wpisala NOP a ona ze u nich w przychodni nie ma NOP!!! nigdy nie bylo i nikomu nic sie nie stalo...no myslalam ze zejde...od tego czasu do przychodni nie chodze i moje dzieci leczy homeopatka, jakby co...choc na szczescie nie ma takiej potrzeby bo nie choruja tfu tfu ;) no oczywiscie oprocz alergii starszej bleee
|
|
|
|
|
|
#88 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
No to niezła łobuzerka w tej przychodni, jak zwykle w takich przypadkach ręka rękę myje i nie bylo sprawy :/// tyle, że to o czyjeś dzieci chodzi i ich zdrowie :(
|
|
|
|
|
|
#89 (permalink) |
|
Guest
|
Witam serdecznie, powiem tak moją córeczkę zaszczepiłam skojarzoną,Infanrixem, w nocy zaczął się horror, mała zaczęła wymiotować, biała jak śnieg była i podsypiała. Zadzwoniłam na dyżur powiedziano mi że to normalne po szczepieniu. I że mam obserwować, poić, żeby się nie odwodniła. Z a każdym razem gdy cyca dałam po jakichś 30 min to samo. W końcu za 2 razem uspokoiło się. Gdy pojawiłam się w przychodni inna lekarka powiedziała że to nienormalne i objawy były neurologiczne. Zgłosiłam objaw poszczepienny w Katowicach. Byłam na rozmowie proceduralnej gdzie poinformowano mnie ,że to nic takiego i że mogę znowu zaszczepić. Na całe szczęście już się nie powtórzyła historia, ale tak naprawdę uważam że nie ma gwarancji nigdy na bezpieczeństwo jakichkolwiek szczepionek. Szczególnie że firmy farmaceutyczne pisząc na ulotce o domniemanych skutkach ubocznych zabezpieczają się w ten sposób od odpowiedzialności cywilnej. A niestety dzieci szczepić trzeba...
|
|
|
|
#90 (permalink) |
|
Spacerowicz
togheter :D
Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 563
Nastrój:
149 podziękowań w 102 postach
|
allesandria wspolczuje przejsc Twojej coreczki :( Straszne.
Po 1 To nie jest normalny objaw po szczepieniu! Nigdy nie dajcie sobie wmowic ze cos jest normalne jesli dziecko czuje sie zle, ja nie wiem skad tyle zaklamania w lekarzach jak oni moga???. Po2 to skandal ze pozwolili cie szczepic corcie drugi raz mimo takich neurologicznych przejsc! Po 3 nikt nie ma prawa zaszczepic dziecka bez Twojej zgody, nic nie trzeba nikt cie nie zmusi! Wejdz na forum zobacz ilu rodzicow nie szczepi dzieci i ile jest powiklan poszczepiennych!
__________________
http://www.fnbg.org/pliki/List%2Bdo%...poprawiony.pdf http://2kliki.pl/komentarz http://www.pis.mswia.gov.pl/wai/is/3...zadanych_.html Ostatnio edytowane przez Anulka : 22-04-10 o 22:34. |
|
|
|
| Podziękowania dla Fifi za ten post przesyłają: |
allesandria (29-04-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|