|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#71 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
![]() A swoja droga ciekawe co byscie zrobily gdyby Wasze dziecko zachorowalo na swinke, bo nie zaszczepilyscie go na nia? Nieszczepienie dzieci to egoizm, bo wlasnie tak sie szerza choroby |
|
|
|
|
| Podziękowania dla asia78 za ten post przesyłają: |
ana27 (17-04-10)
|
|
|
#72 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
Dziewczyny nie dajmy sie zwariować, przed podjeciem takiej decyzji wystarczy samemu zgromadzić sobie wszystkie za i przeciw i odpowiedź gotowa, uważam że tych za za szczepieniem jest więcej i większe jest prawdopodobieństwo zachorowania na daną chorobę i powikłania gdy dziecka nie zaszczepimy, niż gdy zaszczepimy i w związku z samym szczepieniem wystąpią jakieś powikłania.
|
|
|
|
| Podziękowania dla Mama_Monika za ten post przesyłają: |
Fifi (22-04-10)
|
|
|
#73 (permalink) | ||
|
Spacerowicz
togheter :D
Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 563
Nastrój:
149 podziękowań w 102 postach
|
Cytat:
zaraz beda szczepionki na katar, biegunke , wysypke itd... dzieci musza na cos chorowac a przechorowanie danej choroby daje odpornosc na cale zycie , szczepienie nie o ile w ogole cos daje bo nie ma badan porownujacych szczepione dzieci i nieszczepione. Na forach inter obserwujemy wysyp powiklan POSZCZEPIENNYCH a nie powiklan po chorobach wieku dzieciecego. I wiele przypadkow ze po szczepieniu i tak dziecko zachorowalo czy na ospe czy na swinke ;) Cytat:
__________________
http://www.fnbg.org/pliki/List%2Bdo%...poprawiony.pdf http://2kliki.pl/komentarz http://www.pis.mswia.gov.pl/wai/is/3...zadanych_.html Ostatnio edytowane przez Fifi : 19-04-10 o 09:59. |
||
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#74 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
No własnie nie porównania dzieci szczepionych i nieszczepionych a szkoda,
bo to mogłoby być dowodem na to co lepsze. Szcepionka nie daje gwarancji na to, że sie nie zachoruje, ale na to ze nie będzie powikłań po chorobie i że się ją łagodniej przechodzi. Myśle, że nie ma co porównywać chorób sprzed 20-30 lat bo od tamtej pory pojawiło się bardzo dużo różnych dziwnych chorób, których wczesniej nie było i niestety organizmy nie sa tak odporne jak pokolenie czy dwa wstecz i moim zdaniem będzie coraz gorzej pod tym względem. A z tymi szczepionkami na katar i biegunkę naprzykład to wcale bym sie nie zdziwiła gdyby kiedys takie powstały,bo takie czasy niestety, natomiast jeszcze raz mówię, żeby nie dac się zwariować, no i w tym przypadku chyba ewidentnie ryzyko szczepienia byłoby wyższe niż zachorowanie na katar czy biegunkę ;) |
|
|
|
|
|
#75 (permalink) |
|
Mistrz
|
Fifi ja tam wole zaszczepic dziecko niz patrzec jak choruje. Wsrod moich znajomych na palcach jeden reki mozna policzyc powiklania poszczepienne, wiec nie wiem skad u Ciebie ten wysyp?
|
|
|
|
|
|
#76 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 15-12-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 903
Nastrój:
150 podziękowań w 107 postach
|
świnka jest niebezpieczna DLA CHŁOPCÓW w okresie dojrzewania - nie wiem po co szczepić na nią maluszka??? lepij, żeby zachorował, wtedy jego odporność będzie trwała a nie czasowa...
podobnie z różyczką - ja chrowałam i w ciąży ni musiałam się martwić, bo miałam odporność, koleżanka była szczepiona i już tej odporności nie miała wystarczającej. i gdzi tu sens szczepienia? jeżeli mi syn do lat 11 na świnkę nie zachoruje, wtedy się zastanowię ponownie ale nad świnką a nie różyczką czy odrą |
|
|
|
|
|
#77 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
Tyle, że nie wiem czy wiecie, że świnka u chłopców bardzo często powoduje bezpłodność.
Mnie na ospę nie zaszczepiono i zachorowałam na nią będąc w 7mcu ciąży i niech mi ktoś powie, że nie było sensu szczepić, dziekowac tylko Bogu, że dla dziecka nie było żadnych powikłań z tego tytułu, a lista jest długa. Mnie pani doktor tez powiedziała, że juz w moim wieku to nie ma sensu szczepić i że juz nie zachoruję, że nie wszyscy przechodzą choroby zakaźne, a jednak... |
|
|
|
|
|
#78 (permalink) | ||
|
Spacerowicz
togheter :D
Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 563
Nastrój:
149 podziękowań w 102 postach
|
Cytat:
To sa choroby wieku dzieciecego i lepiej zeby dziecko przechorowalo je jak jest male . Cytat:
Ja tylko napisze ze moja 10 mies corcia mimo ze codziennie lazi do przedszkola , dzieci ja caluja nigdy nie wziela antybiotyku , przez ten okres miala pare razy katarek. Uodparniam ja naturalnie karmienie piersia , spacery, nie unikam ludzi chorych kichajacych zakatarzonych...uwazam to za naturalne szczepienie i stycznosc z zarazkami. Strarsza wyciagnela z mega alergii poszczepiennej dopiero homeopata...
__________________
http://www.fnbg.org/pliki/List%2Bdo%...poprawiony.pdf http://2kliki.pl/komentarz http://www.pis.mswia.gov.pl/wai/is/3...zadanych_.html Ostatnio edytowane przez Fifi : 20-04-10 o 09:37. |
||
|
|
|
|
|
#79 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
Wiadomo, że lepiej gdy dziecko ma zachorować to w młodym wieku, bo dzieci lepiej znoszą i szybciej dochodza do siebie, ale kiedy dziecko zachoruje to tego nikt nam nie powie, tak jak było ze mną, mimo że lekarze mnie zapewniali, że nie zachoruję.
Moje obie Córki były szczepione pełnymi zestawami szczepień, pierwszą karmilam 2 lata piersią, młodszą nadal, starsza zachorowała pierwszy raz mając 5 lat, ostatnio przeziebiona była ponad 2 lata temu, młodsza nie chorowała , obie nie maja alergii. A propos uodparniania to oczywiście karmienie piersią jak najbardziej, dużo spacerów na świezym powietrzu, urozmaicona dieta, styczność z zarazkami oczywiście nieunikniona i na swój sposób potrzebna, ale nie mylić z kilkugodzinnymi maratonami do centrów handlowych. |
|
|
|
|
|
#80 (permalink) |
|
Mistrz
|
fifi a Ty swoich dzieciaczków nie szczepisz nawet tymi obowiązkowymi? Moja koleżanka ma wcześniaczka i powinien być szczepiony już kilka m-cy temu ,ostatnio była i mały znowu katar więc znowu bez szczepienia i lekarka powiedziała ,że musi zawiadomić o tym służby sanepidu czy czegoś tam, że dziecko tyle czasu bez szczepień jest. Zdziwiłam się i to bardzo .
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|