|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#591 (permalink) | ||
|
Mistrz
|
Cytat:
co do szczepienia przeciw grypie to starszą 2 lata temu szczepiłam i jakoś mniej chorowała...w tamtym roku nie zaszczepiłam i bardzo czesto łapała infekcje w zerówce...i 3 razy brała antybiotyk....w roku w którym była szczepiona obyło sie bez antybiotyku |
||
|
|
|
|
|
#592 (permalink) |
|
Mistrz
|
szczepienie przeciw odrze,śwince i różyczce odkładałam 3 miesiace z powodu ząbkowania...nie chciałam dodatkowo pogarszać samopoczucia córki....ale szczepionke i tą zniosła bardzo dobrze
|
|
|
|
|
|
#593 (permalink) | |||||
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kurcze kazdy z nas moze takie historie wymyslac . Choc wlasnie moze nastapic taki scenariusz . Fifi juz kiedys razem dyskutowalysmy opierasz sie na jakis faktach z kosmosu - oczywiscie to Twoja decyzja szczepic czy nie ale co bys nie kliknela w internecie zawsze sie znajda za i przeciw . Takie artykuly dzialaja w kazda strone . Ostatnio edytowane przez lamponinka : 18-05-11 o 20:31. |
|||||
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#594 (permalink) | ||
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
|
Cytat:
Jesli chodzi o antybiotyki i testy to nie robi sie testow na leki podawane droga doustna pierwszy raz slysze , dopiero po wystapieniu reakcji u dziecka mozna stwierdzic ze jest prawdopodobienstwo nietolerancji leku przxez organizm . Natomiast na leki podawane domiesniowo powinny byc wykonane testy przed podaniem pierwszego zastrzyku -chodzi glownie o penicyliny - nawet odeszli od robienia prob przed podaniem ampilcylliny . Ale wykonana proba i wynik ujemny nie gwarantuje ze nie wystapi nawet przy ostatnim zastrzyku wstrzas anafilaktyczny u dziecka . Jesli chodzi o tabletki i syropy najczesciej pierwsze symptomy sa lagodne w postaci wysypki moze wystapic biegunka i czasami nie zauwazamy tego myslac a przy antybiotyku moze dziecko robic luzniejsze stolce podajac dalej lek - pierwsza sprawa lek nie wchlania sie juz w calosci a druga kunuluje sie alergen w organizmie . Jesli chodzi ogolnie o szczepienia i i inne leki tak jak wiele z Was napisala kazdy srodek podawany dziecku moze wtywolac skutki uboczne nawet witaminy , zwykle wapno w syropku itd. Nie popadajmy w paranoje normlanie - szczepimy bo jest taka koniecznosc , prawde mowiac jakbym nie zaszczepila dziecka a dziecko by mi zachorowalo na jakas chorobe i daloby to wtedy powiklania ze strony OUN nie wybaczylabym sobie , natomiast nie wierze w autyzm po szczpieniach ,szczepiac biore odpowiedzialnosc na siebie nie szczepiac rowniez biore odpowiedzialnosc na siebie . Tak mowicie szczepienia tak szczepienia nie - oczywiscie nie chcecie szczepic nie szczepcie macie ochote szczepic szczepcie . To jest Wasza odpowiedzialnosc za zdrowie dziecka jakbyscie nie postapili to z kazdej z tych stron wystepuje ryzko utraty zdrowia a nawet zycia . Anulka co do szczepien przeciw grypie ja sie szczepilam , dzieci szczepilam ale starsze i tez byly szczepione na AH1N1 z tego co wiem to dzieci ponizej 6 roku zycia nie powinny byc szczepione a ja nawet dla pewnosci poczekam conajmniej do 10 roku zycia u synka i zobacze wogole jak ze zdrowiem i niego - a to dlatego ze syn mi nie choruje czesto wiec organizm jego jest na tyle odporny ze mysle ze nie ma sensu szczepic przeciwko grypie . Ja bedac w ciazy nie zaszczepilam sie na grype opuscilam rok szczepienia w zeszlym roku tez opuscilam i chyba nie bede sie juz szczepila ale nadal karmie piersia i mimo ze nic to nie ma do tego to jakos nie chce ryzykowac . |
||
|
|
|
|
|
#595 (permalink) |
|
Mistrz
|
Miki miał 4 latka jak szczepiłam go od grypy i wtedy dostał tego zapalenia własnie.
Jeden organizm jest taki drugi siaki. Wiem, że moim dzieciom nie podam tej szczepionki więcej a jak u innych działa to pewnie, niech szczepią.
__________________
|
|
|
|
|
|
#596 (permalink) | |
|
Moderator
|
Cytat:
Zmierzam do tego, że rozumiem rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci po tym co przeszły po szczepieniach. Jak nic się nie dzieje to jesteśmy ZA, jak coś się stało, to jesteśmy PRZECIW. Samo życie... |
|
|
|
|
|
|
#597 (permalink) |
|
Spacerowicz
togheter :D
Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 563
Nastrój:
149 podziękowań w 102 postach
|
rodzice, którzy dostali nakaz administracyjny zaszczepienia zdrowego dziecka, nie muszą tego zrobić! Taka decyzja nie ma podstaw prawnych, a więc jest nieważna!
II SA/Bk 79/11 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2011-05-05 |
|
|
|
|
|
#598 (permalink) | ||
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
Cytat:
A jesli chodzi o grypę, to my sie nie szczepimy i nie mammy zamiaru. |
||
|
|
|
|
|
#599 (permalink) |
|
Mistrz
|
Nie dziwi mnie fakt, że rodzice, których dzieci dopadły jakieś powikłania po szczepieniu są na nie.
Ja jestem tylko za tym by nie panikować i nie robić problemu na skalę ogólnoświatową. Bo mam wrażenie, że kilka przypadków stało się motorem do tego by nie szczepić dzieci w ogóle.
__________________
|
|
|
|
|
|
#600 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
ehh ehhh...
Zarejestrowany: 4-03-2011
Posty: 358
99 podziękowań w 92 postach
|
nie dajmy sie zwariowac - czym innym jest chorowanie na grype, gdzie jesli opanuje sie gorączke, to tak naprawde niewiele grozi dziecku poza zlym samopoczuciem - a czym innym zachorowanie na odre czy gruzlice. Mysle ze szczepienia maja zasadnosc - skoro dzieki nim wyeliminowano epidemie i plagi chorob, a to sa naprawde powazne i grozne dla zycia choroby - owszem, sszczepienia sa stabilizowane rtecia i duzo w nich syfu, ale jakos trzeba tego wirusa ujazmic.
grype mozna sobie odpuscic - ja sie szczepie, bo wczesniej chorowalam po 4-5 razy w sezonie na grype, obloznie chora z gorączka, w łozku, niezdolna do doczłapania do toalety.. Po szczepieniu jedna mini grypka o lagodnym przebiegu to max - takze mi to pomaga. Ale nie jest tak ze nie da sie bez niej zyc, bo ie da ;)
__________________
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|