Drogie Mamy,
Jestem dziennikarką programu Rozmowy w toku i przygotowuję program o porodzie, który nie przebiegł po myśli przyszłych mam: opryskliwość personelu, brak prywatności, studenci obserwujący poród bez zgody pacjentki, zła opieka itd.
Chcemy zrealizować program poradnikowy o tym, co może spotkać kobietę podczas porodu i jak sobie z tym radzić.
Więc jeśli, któraś z Pań wspomina poród jako koszmar, upokorzenie, odarcie z godności i chciałaby niezobowiązująco porozmawiać na temat programu bardzo bym prosiła o wysłanie mejlem numeru telefonu. Telefonicznie łatwiej nam będzie rozmawiać niż przez mejle, będę mogła od razu opowiedzieć dokładnie o programie i odpowiedzieć na wszystkie pytania.
P.S Mam nadzieję, że jak najmniej spośród was źle wspomina swój poród.
Pozdrawiam
Paulina Kot
p.kot@tvn.pl