Szukam wsparcia-bardzo - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Kącik dla Mam
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 20-07-09, 11:38   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie Szukam wsparcia-bardzo

Kochane szukam wsparcia bo mam dużo kilogramów do zrzucenia. Samej mi ciężko. Tydzień temu było 93.3 dziś już 91,6 kg.ciężko mi ale chcę choć wrócić do wagi z przed ciąży czyli 79 kg.
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-09, 11:46   #2 (permalink)
Sprinter
 
Szona's Avatar
 
:D

Zarejestrowany: 16-08-2008
Miejscowość: świętokrzyskie
Posty: 3 993
Nastrój:
2 876 podziękowań w 1 423 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Szona
Domyślnie

hehehe a ja tyle waże a chce wrócić do wagi sprzed czyli 58 :P :) damy rade kobietoo :) prędzej czy poźniej :) :)
__________________


dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html


Szona is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-09, 11:48   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie

Ale wszystko takie pyszne
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 20-07-09, 11:53   #4 (permalink)
Sprinter
 
Szona's Avatar
 
:D

Zarejestrowany: 16-08-2008
Miejscowość: świętokrzyskie
Posty: 3 993
Nastrój:
2 876 podziękowań w 1 423 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Szona
Domyślnie

no dokładnie - dla mnie najgorsze są weekendy bo jak cały tydzień sie oszczędzam to przychodzi piątek wieczór i co tu robić? jeść! a to jakieś paluszki, a to czipsiki bo tak sie głupio na 'sucho' siedzi nie :)

mamy mocne postanowienie z mezem zeby znowu na SB przejść :P znaczy ogólnie odżywiać sie głównie warzywami :) byliśmy prawie tydzień ( ja schudłam 3 kg on chyba z 5) ale ten piątek wieczór nas załatwił - wczoraj zaopatrzyliśmy lodówke w praktycznie same warzywka - wydaliśmy w sumie grosze ( to też mi sie w tej diecie podoba) a obiady z tego przez tydzień można robić :) jak nie dłużej :) :)

A w ogóle chciałabym aby te warzywka królowały na przyszlość - córa by podłapywała dobre nawyki żywieniowe :P :) trzeba sie tylko zmobilizować :P
__________________


dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html


Szona is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-09, 11:58   #5 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Czwarty Ty sie waga nie prezjmuj-zejdzie
opisze Ci jak to bylo ze mna po ciazy
waga startowa 62 a koncowa o 16 kg wiecej
po porodzie zeszlo 8 kg
a ta reszta wstretnych 8 ani nie myslala spasc
karmie piersia-niby kobiety karmiace szybciej spadaja z wagi-no ale nie ja
w pierwszych trzech miesiacach po porodzie dopadla mnie,nawet nie wiem jak to nazwac...poprostu obzeralam sie slodyczami i mialam cholerne wyrzuty,bo waga nie spada-wiec nerw,wiec slodycz
jedyna pociecha waga stala w miejscu
wiec sie wzielam,pomyslalam,i przestalam miec nerwy na siebie o slodycze-a wynik taki,ze juz sie nie obzeralam
waga minimalnie spadla w dol
a poza tym za kazdym razem jak sie wazylam,dodatkowe kilogramy dzielilam na pol i przypisywalam,ze tak waza moje mleczne piersi
smieszne-ale przynajmniej sie nie dobijalam waga,a jako karmiaca,nie moglam sobie stosowac diet-jedyne co to ograniczenie pustych kalorii-czyli min tych nieszczesnych slodyczy,ktore same z siebie sie ograniczyly


noi tak czas uciekal,i cos tam bez mojego az tak wielkiego fizycznego udzialu spadalam sobie z wagi
tuz przed druga ciaza,do poprzedniej wagi z przed pierwszej zostalo mi 3kg
teraz przez mdlosci,2-1,5
no ale zaraz sie znow ruszy

do sedna
niektore kobiety szybciej traca inne wolniej te dodatkowe kg

jesli karmisz piersia nie stosuj diet odchudzajacych,tylko jak wspomnialam-ogranicz puste kalorie-ale tak,zeby Cie to "nie przesladowalo" jak mnie slodycze
ruch,cwiczenia-tez pomagaja

ja jestem z tych osob co do cwiczen(po za ciaza) ciezko przekonac, a jak juz to nie mam jakiejs mobilizacji-nie dla mnie
wole ruch,spacery:)
a diety,meczarnie katorgi nie dla mnie-jak chce cos zjesc to zjem,bez wyrzutow,raz sie zyje
ale pamietac nie obzerac sie przed snem,nie jesc wtedy kiedy nie potzreba

pomalu bez paniki dojdziesz do swojej wagi
czego Ci zycze

Ostatnio edytowane przez patrycja`81 : 20-07-09 o 12:23.
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-09, 16:51   #6 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie

Cytat:
patrycja`81 napisała Zobacz post
Czwarty Ty sie waga nie prezjmuj-zejdzie
opisze Ci jak to bylo ze mna po ciazy
waga startowa 62 a koncowa o 16 kg wiecej
po porodzie zeszlo 8 kg
a ta reszta wstretnych 8 ani nie myslala spasc
karmie piersia-niby kobiety karmiace szybciej spadaja z wagi-no ale nie ja
w pierwszych trzech miesiacach po porodzie dopadla mnie,nawet nie wiem jak to nazwac...poprostu obzeralam sie slodyczami i mialam cholerne wyrzuty,bo waga nie spada-wiec nerw,wiec slodycz
jedyna pociecha waga stala w miejscu
wiec sie wzielam,pomyslalam,i przestalam miec nerwy na siebie o slodycze-a wynik taki,ze juz sie nie obzeralam
waga minimalnie spadla w dol
a poza tym za kazdym razem jak sie wazylam,dodatkowe kilogramy dzielilam na pol i przypisywalam,ze tak waza moje mleczne piersi
smieszne-ale przynajmniej sie nie dobijalam waga,a jako karmiaca,nie moglam sobie stosowac diet-jedyne co to ograniczenie pustych kalorii-czyli min tych nieszczesnych slodyczy,ktore same z siebie sie ograniczyly


noi tak czas uciekal,i cos tam bez mojego az tak wielkiego fizycznego udzialu spadalam sobie z wagi
tuz przed druga ciaza,do poprzedniej wagi z przed pierwszej zostalo mi 3kg
teraz przez mdlosci,2-1,5
no ale zaraz sie znow ruszy

do sedna
niektore kobiety szybciej traca inne wolniej te dodatkowe kg

jesli karmisz piersia nie stosuj diet odchudzajacych,tylko jak wspomnialam-ogranicz puste kalorie-ale tak,zeby Cie to "nie przesladowalo" jak mnie slodycze
ruch,cwiczenia-tez pomagaja

ja jestem z tych osob co do cwiczen(po za ciaza) ciezko przekonac, a jak juz to nie mam jakiejs mobilizacji-nie dla mnie
wole ruch,spacery:)
a diety,meczarnie katorgi nie dla mnie-jak chce cos zjesc to zjem,bez wyrzutow,raz sie zyje
ale pamietac nie obzerac sie przed snem,nie jesc wtedy kiedy nie potzreba

pomalu bez paniki dojdziesz do swojej wagi
czego Ci zycze
Ja nie karmię...więc mały zwał najgorsze jest ruszyć się i poćwiczyc masakra
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-09, 20:18   #7 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 083
Nastrój:
9 305 podziękowań w 5 293 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

Ja mam 8-9 kg jeszcze do zrzucenia I właśnie się wściekam ,bo waga stoi w miejscu
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-09, 20:37   #8 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Hihi czyli to normalka,ze babki zaraz po porodzie nerwowo wypatruja szybkiego spadku wagi:)
gdyby taki temat sie pojawil kilka miesiecy wczesniej,lepiej bym sie czula ze swoimi plusowymi kg
a tak smutek poczatkowo wlasnie dzielilam ze slodyczami

ale juz jestem szczesliwa z wagi

czego Wam babeczki zycze:)
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-09, 21:16   #9 (permalink)
Mistrz
 
kwiatuszek9876's Avatar
 
kochajmy się , bo nigdy nie wiadomo kiedy nas zabraknie

Zarejestrowany: 2-04-2008
Miejscowość: kolo Kalisza
Posty: 16 269
Nastrój:
2 841 podziękowań w 2 064 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kwiatuszek9876
Wyślij wiadomość przez Skype™ do kwiatuszek9876 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kwiatuszek9876
Domyślnie

Czwarty tydzień jedno co ci mogę poradzić to jeść tylko mniej i częściej i odstawić słodycze , możesz sobie tylko pozwolić np. w niedzielę na jakieś słodkie ( chodz z umiarem ) no i teraz przeciesz jest ciepło więc spacerki z dzidzią . I pamiętaj że niedawno urodziłaś i waga napewno zejdzie , mi zeszła dopiero rok po porodzie .
__________________












Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_
kwiatuszek9876 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla kwiatuszek9876 za ten post przesyłają:
czwarty tydzien (30-07-09)
Stary 21-07-09, 09:45   #10 (permalink)
Biegacz
 
marciołka's Avatar
 
W końcu luz...

Zarejestrowany: 28-05-2008
Miejscowość: Wrocław
Posty: 1 215
Nastrój:
98 podziękowań w 86 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika marciołka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do marciołka
Domyślnie

Laski! Ja to mam kłopot!

Przed ciążą startowa waga 55-57kg, w ciąży 74, teraz 62. I nic!!!
Karmiłam pół roku, szczerze mówiąc myślałam, że więcej spadnę z wagą... Mój problem był taki, że nie dawałam organizmowi w jedzeniu tyle energii, ile potrzeba, więc stały apetyt na słodkie, bo to najszybsza energia... Błędne koło...

Teraz waga stoi, ale zapisuję się na aerobik. No i jemy z mężem lżej - częściej korzystamy z piekarnika niż z patelni, dużo warzyw i owoców. Ale ciekawi mnie, co zrobimy zimą, jak tych pyszności nie będzie ;)

Acha, mój mąż też "był w ciąży" - brzusio mu urósł i tak jak mi nie chce spaść, ale na nim tego oczywiście tak nie widać jak na mnie, co mnie strasznie wkurza!
__________________
marciołka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla marciołka za ten post przesyłają:
czwarty tydzien (30-07-09)
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Kącik dla Mam

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:47.