|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam
Pytanie jak w temacie tzn. moj mezus pali juz od kilku lat. Nie pali przy mnie i przy dizecku, w domu tez nie. Na dworze odchodzi od nas, ale i tak czasem poczuje i mnie to drazni. no i oczywiscie On nieladnie pachnie. Moze macie jakies sprawdzone sposoby na wyprobowanie?????????? Czekam na pomysły |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
Tinko może da się przez rozsądek? Mój tato palił i niestety przypłacił miłość do dymka najpierw zawałem , potem koronarografią a na koniec bypassami - nie wiem czy to nie jest za wysoka cena.. a propos ceny - na mojego podziałało też (co prawda już po zawale) mała kalkulacja przedstawiona przez mamę- wyszło,że za tą kasę, którą wywalił na papierosy by kupił fabrycznie nowe volvo.
|
|
|
|
| Podziękowania dla drucilla za ten post przesyłają: |
tinka_20 (16-07-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja wiem o tym co pisalas i maz tez. Wczesniej mowil, ze rzuci jak zajde w ciaze, potem jak urodze, ale nalog jest silniejszy. Jeszcze pare miesiecy temu to bylo tak, ze jak nie musial wychodzic z domu to nie palil. A teraz wychodzi nawet wyrzucic smiecie zeby zapalic.
Nie chce tego robic brutalnie, ale jak nie znajde sposobu to.....ale wiem,z e najwazniejsze to jest,z eby on chcial. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
mój mąż ciągle obiecuje że przestanie 1. stycznia ale nie sprecyzował roku...
mówię mu że okrada własne dziecko albo że kto będzie wychowywał jego dzieci gdy on się wykończy, bo dodatkowo ma nadwagę ale co zrobić... przestałam się o to wykłócać:( |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Mój też obiecuje, że rzuci tylko właśnie jakoś nie potrafi określić kiedy.
Ja też już nie mam pomysłów żeby mu przetłumaczyć. Nawet to, że nasi ojcowie zmarli na raka płuc jakoś nie wpływa na niego. ![]() |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Spacerowicz
Kocham mojego syneczka <3
Zarejestrowany: 24-11-2008
Miejscowość: Łódź
Posty: 506
Nastrój:
106 podziękowań w 84 postach
|
MOj M wieczny palacz rzucil i od poczatku roku nie pali, ale chyba tylko dlatego ze sie staramy o dzidzie i przez fajki mial slabe nasienie, chodz fakt nie palil od pazdziernika 2008 ale w swieta byl sie spotkac z kolega i tamten go namowil wrrr wscikla bylam bo, mnie oklamywal czulam ze pali ale ostro ze nie, i w sylwestra zamias spedzic razem ja siedzialam w 1 pokoju on w 2 jaka bylam wsciekla, nie samym faktem ze zaczal palic tylko Tym ze w zywe oczy klamal. no ale juz nie pali i mam nadzieje ze juz nie zacznie :modli sie:
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Spacerowicz
Uuuupaaaaaaałłłłłł!!!
Zarejestrowany: 20-09-2009
Miejscowość: Między jabłonią a jarzębiną..
Posty: 671
Nastrój:
311 podziękowań w 204 postach
|
Moj maz palil kilkanascie lat, nigdy przy nas, nigdy w domu. Kilka razy probowal rzucic, ale max. wytrzymal tydzien, i to z plastrami.
Przemowil do niego bardzo rak pluc jego cioci najblizszej, ostrej palaczki. Pewnego dnia mi oznajmil, ze od 3 rano nie pali ;-) Bylo to 16 czerwca 2007 - czyli ponad 2 lata nie pali, ani razu go nie skusilo! Choc twierdzi, ze wciaz go to meczy, i wie, ze gdyby raz zapalil, palilby od nowa. Ja mu duzo mowilam, tlumaczylam, o dzieciach bez ojca czarne wizje roztaczalam - same wiecie, jakie argumenty mozna wyciagac. Nic nie dalo. Okazuje sie, ze jesli sam palacz do tego nie dojrzeje, nikt go nie namowi. A Ciocia zmarla w zeszlym roku - i mysle, ze pozytywna strona jej odejscia jest to, ze ocalila mojego meza - jakkolwiek dziwnie to moze brzmiec.. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Spacerowicz
Uuuupaaaaaaałłłłłł!!!
Zarejestrowany: 20-09-2009
Miejscowość: Między jabłonią a jarzębiną..
Posty: 671
Nastrój:
311 podziękowań w 204 postach
|
A tu stronka, ktora go bardzo mobilizowala
stopsmoking.ie Tam jest kalkulator, ktory liczy, ile sie oszczedza po rzuceniu palenia - szokujace kwoty! |
|
|
|
| Podziękowania dla MartaN za ten post przesyłają: |
tinka_20 (25-09-09)
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
|
hej tinkus!! moj tez pali ale obiecal ze jak zosik go poprosi to rzuci.. wiec pracujemy nad trym zeby wlasnie to bylo jej pierwsze zdanie haha
ale tak powaznie to jak ostatnio bylam w polsce to maz mojej siostry ciotecznej rzucal i kupil sobie taki elektryczny papieros.. normalnie sie nim zaciaga, widac dymek hehe ale nie ma tam nikotyny..tylko nieszkodliwe olejki eteryczne.. nie wszystkim pomoze wiem, ale on np mowi ze potrzebuje trzymac fajka w reku... buziaki dla ciebie i hani!!! |
|
|
|
| Podziękowania dla kata za ten post przesyłają: |
tinka_20 (03-10-09)
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Biegacz
;)
Zarejestrowany: 21-04-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 994
Nastrój:
1 202 podziękowań w 809 postach
|
Witajcie, moj maz tez palil ladnych pare lat. Palil bardzo duzo. Jak zaczelismy sie spotykac to mu powiedzialam, zeby zastanowil sie nad tym czy wrato palic, ze mi sie to nie podoba i chcialabym zeby rzucil. Obiecywal ze rzuci a ukradkiem palil, 3 razy wyrzucilam mu cala paczke papierosow do kosza, polamalam je i pozniej doszedl do wniosku ze zbyt kosztowny ten interes. A teraz to dziekuje mi za to ze tak zrobilam, bo sie duzo lepiej czuje bez tego. Noo i teraz w pazdzierniku bedzie juz 6 lat jak nie pali
![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla ewcia_k za ten post przesyłają: |
tinka_20 (03-10-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|