|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam wszystkie mamusie i nie tylko z rocznika '83
Widziałam wątek z rocznikiem '80 ; '81 i chyba '89, więc może założymy sobie Nasz własny? Ciekawa jestem ile nas tutaj będzie Pozdrawiam Was ![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
szczęsliwa mamusia
Zarejestrowany: 2-10-2008
Miejscowość: warszawa
Posty: 397
Nastrój:
140 podziękowań w 97 postach
|
A pewnie co mamy być gorsze:36_2_55:
|
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam Was dziewczynki
Opowiedzcie cos o sobie, robaczka to znam z niektórych postów :) Jestem 3 latka mężatką, mieszkamy sobie w Gdańsku, na razie z teściową ,ale mamy nadzieję ze już niedługo W marcu kończę 26latek a w czerwcu urodzi się nasz pierwszy synuś - Alan ![]() |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja mieszkam od kilku lat w UK, mam 25 lat (do grudnia). Nie jestesmy malzenstwem, ale i tak jak stare dobre..., a moze i lepiej :) Razem ponad 9 lat. O dzidzie staralismy sie poltora roku, wreszcie sie wkurzylam i stwierdzilam ze skoro dzidzi miec nie moge to sobie odpuszczam i zajelam sie organizacja wesela. Zamowilam sale, na koniec tego roku, a 3 dni pozniej dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy hihi.
Dzidzi spodziewamy sie w sierpniu. Slub narazie odlozylismy, bo teraz malenstwo najwazniejsze. A co nas tak malo??????? Gdzie reszta? Ostatnio edytowane przez alisss : 24-02-09 o 23:08. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja tez jestem rocznikm 83 :)
Mam dwojke dzieciaczków Mieszkam w kielcach Z chęcią do was dołączę ![]() |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
truska Witamy
Faktycznie coś malutko nas Gratuluję dzieciaczków allisss my też jesteśmy ze sobą 9 lat,a o dzidzie staraliśmy się parę miesięcy i nie wiem dlaczego ,byłam załamana że to tak długo trwa Ślub zawsze można wziąść, zresztą teraz jest moda inna U mnie w rodzinie są pary, które 15lat żyją bez papierka :) A kuzynka rodzi w lipcu i ślub planują na Boże Narodzenie, albo przyszło Wielkanoc. Nikt Was nie goni :) A wiecie kogo już nosicie pod serduszkami?Przyznam się Wam, że miewam głupie myśli nie raz. Baardzo kocham synusia, uwielbiam jak mnie budzi z rana i kołysze przygotowując Nas do snu, był planowanym dzieckiem,ale mimo tego nie raz przechodzą mnie myśli, których się bardzo wstydze! Mam obawy, że wszystko się zmieni o 360stopni,że jakos nie dam sobie rady Głupie to. Dzisiaj się dowiedzieliśmy, że kredyt nam przyznali, więc od marca zaczynamy budowę wymarzonego domku I tu kolejne obawy, budowa domu,spłata kredytu później szukanie nowej pracy,bo do teraźniejszej nie mam już powrotu... Głupia jestem wiem,ale czasem jestem wściekła na siebie, że w sumie takie głupoty się mnie trzymają skoro są rodziny ,które mają po 6-7 dzieci, albo i więcej i tylko jedna osoba pracuje, i dają sobię jakoś radę. A ja boję się, że nie poradzę sobie z jednym maleństwem Troszkę sie wyżaliłam.Ostatnio edytowane przez rorita : 25-02-09 o 18:07. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
|
Rorita nic sie nie martw!!! A dzidzia powinna byc motywacja do dzialania. Zamiast myslec ze nie damy rady musimy myslec, ze teraz juz musimy sobie dac rade i zapewnic naszym pociechom jak najlepsze zycie. Inaczej byc poprostu nie moze.
Troche optymizmu!!!! :) Ja jeszcze nie wiem kogo nosze, ale jakos tak od poczatku czuje, ze to chlopczyk. Troche tak na przekor wszystkim, bo ponoc to na dziewczynke wyglada. Pryszczata strasznie od samego poczatku, a jem mnostwo owocow i slodyczy hihi. No ale zobaczymy... |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
szczęsliwa mamusia
Zarejestrowany: 2-10-2008
Miejscowość: warszawa
Posty: 397
Nastrój:
140 podziękowań w 97 postach
|
Witajcie:)
Ja swoje 26 obchodzę w październiku:) Fasolka w moim brzusiu jest moim drugim dzieckiem Będzie napewno synek:36_2_55:jednak rodzić będę pierwszy raz(20 kwietnia).Staraliśmy się o niego tydzień więc jest naszym małym cudem![]() alisss-jak czujesz ,że chłopiec to będzie chłopak:)Ja od początku czułam ,że będzie synek i tak jest:) rorita-nie martw się co nas nie zabije nas wzmocni ja na początku martwiłam się jak to będzie teraz wiem ,że musi być dobrze innego wyjścia nie ma![]() Zmieni się napewno jednak kto powiedział ,że będzie trudniej lub gorzej? Ja wiem ,że będzie mała istotka która sprawi iż będziemy pełną rodzinką tata, mama i dzidzia hehe i nie mogę się doczekać porodu![]() Co do kredytu znam ten ból sama własnie zaciągnełam z mężem i ehhhh zobaczymy...... |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|