problem z mężem - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Kącik dla Mam
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-02-09, 18:04   #1 (permalink)
Osesek
 
praca

Zarejestrowany: 18-01-2008
Posty: 20
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie problem z mężem

witam,
nie wiem od czego zacząć! wszystko jest nie tak, jak sobie wymarzyłam.
po urodzeniu bardzo chcianego i zaplanowanego dzieciątka (Synek), mamy ogromne problemy z mężem. nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że oddalamy się od siebie. kochAM męża i chcę z nim być ale nie wiem co robić
ilona0117 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-02-09, 18:05   #2 (permalink)
Mistrz
 
ronia's Avatar
 
Give me everything tonight

Zarejestrowany: 28-03-2008
Miejscowość: Za górami za lasami za dolinami :P
Posty: 22 203
Nastrój:
3 821 podziękowań w 2 540 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ronia
Wyślij wiadomość przez Skype™ do ronia Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do ronia
Domyślnie

a dokładniej ? Czemu masz takie wrażenie ? Rozmawialiście o tym szczerze?
__________________
ronia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-02-09, 18:09   #3 (permalink)
Osesek
 
praca

Zarejestrowany: 18-01-2008
Posty: 20
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

kłócimy się niemal o wszystko,nerwowo wymieniamy zdania między sobą,
rzadko ze sobą sypiamy
czuję,że to nie to samo co kiedyś
ilona0117 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 09-02-09, 18:13   #4 (permalink)
Mistrz
 
ronia's Avatar
 
Give me everything tonight

Zarejestrowany: 28-03-2008
Miejscowość: Za górami za lasami za dolinami :P
Posty: 22 203
Nastrój:
3 821 podziękowań w 2 540 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ronia
Wyślij wiadomość przez Skype™ do ronia Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do ronia
Domyślnie

wiesz bardzo czesto jest tak że między małżonkami dochodzi do spięć wiekszych czy mniejszych. Proponuje szczerą i SPOKOJNĄ rozmowe o tym co was boli. Rozumiem że skoro jest dzieciątko relacje troszkę się zmieniły. Unormuje się :) Niedługo walentynki może poproś mamę czy kogoś zaufanego niech zajmie się bobasem a wy idzcie na romantyczną kolacje powspominajcie stare dobre czasy, a pozniej moze mały relaks we dwoje w sypialni ??
3m się
__________________
ronia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-02-09, 18:26   #5 (permalink)
Spacerowicz
 
sylwia21's Avatar
 
pozdrawiam,

Zarejestrowany: 12-01-2009
Posty: 568
Nastrój:
144 podziękowań w 96 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sylwia21
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do sylwia21
Domyślnie

ILONA -nie znam Twojej sytuacji a od kiedy się tak kłócicie ,i dla czego masz wrażenie że się oddalacie.SPRÓBUJ porozmawiać z mężem powiedz mu co czujesz,tylko spokojnie nie kłócąc się ,
__________________




sylwia21 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-02-09, 20:20   #6 (permalink)
Biegacz
 
antalis's Avatar
 
Nadzieja ...

Zarejestrowany: 29-11-2007
Posty: 1 315
Nastrój:
124 podziękowań w 109 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika antalis
Domyślnie

Urodzenie nawet barzdo chcianego i wyczekiwanego dzieciatka to duza rewolucja - caly swiat podporzadkowywuje sie tej malej istotce.
Nie wiem kiedy urodzilas ale moze jeszcze nie oswoiliscie sie z byciem rodzicami ?Zmienia sie nie tylko styl zycia ale i myslenie.
Moze by tak malego odddac pod opieke babci przynajmniej na 2-3 godzinki i wyskoczyc do jakiejs restauracji ?Tylko Ty i Twoj maz ?
__________________
Szczęsliwa mama
antalis is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-02-09, 08:46   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 
niccoll86's Avatar
 
życie jest piękne!!

Zarejestrowany: 31-01-2009
Miejscowość: Olsztyn, Węgorzewo
Posty: 195
Nastrój:
13 podziękowań w 9 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika niccoll86
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do niccoll86
Domyślnie

Mysle że wszystkie macie racje. Najlepsza jest rozmowa. Ja myśle ze o ile to dla Ciebie jest nowa sytuacja i jest ci cieżko , o tyle Twojemu mężowi pewnie jest jeszcze trudniej. Miał do tej pory ciebie na wyłączność teraz musi sie Tobą dzielic. Ja po urodzeniu drugiego dziecka tez kłóciłam sie z mężem. Ja byłam zmęczona , niewyspana on tez. I wiadomo jak człowiek zmęczony to i wszystko go denerwuje i o wszystko sie czepia. Nie wiem jakie masz relacje z rodzicami ale jesli by sie udało to dała bym dzieciaczka na cały weekend i gdzies z mężem wyjechała na dwa dni. Mysle że to jedna z najlepszych terapi w takim kryzysie. Pozdrawiam. Zycze powodzenia.:)
__________________


niccoll86 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-02-09, 20:54   #8 (permalink)
Osesek
 
praca

Zarejestrowany: 18-01-2008
Posty: 20
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

mieszkamy na razie z rodzicami mojego męża, więc o jakąś intymność jest trochę trudno a nawet bardzo trudno, bo teściowa bardzo lubi spędzać czas z nami i wnuczkiem. do momentu gdy nie było Małego jakoś to znosiłam ale teraz najnormalniej mi to przeszkadza i mówię o tym mojemu mężowi, ale ON też nie wiem jak rozwiązać problem. chyba nasze kłótnie są właśnie przez rodziców. jest szansa, że pod koniec roku wyprowadzimy się na swoje - tylko czy do tego czasu nasze uczucie wytrzyma???
ilona0117 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-02-09, 21:11   #9 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 083
Nastrój:
9 305 podziękowań w 5 293 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

Ilonka na pewno się ułoży jak będziecie na swoim. My również mieszkamy z teściową ,mąż często wyjeżdża za granicę i niestety ja zostaję z nią sama Dzidzia będzie w czerwcu więc mój małż często mówi, że wtedy na pewno wszystko się zmieni, że całą swoją miłość będę teraz przelewała na synka,że on pójdzie w "odstawkę". My ze sobą bardzo dużo rozmawiamy, o wszystkim. Myślę , że Twojemu mężowi może chodzić o to samo. Nasi mężczyźni często czują się odrzuceni, ale to przecież nie tak Wiem jedno, że jak dzidzia przyjdzie na świat to będę się starała ze wszystkich sił, żeby mąż nie poczuł się z boku Jesteśmy w trakcie oczekiwania na kredyt :/ Niestety strasznie długa procedura. Planujemy, jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, że zanim mały zacznie biegać będziemy juz na swoim, na razie póki co trzeba się pomęczyć. Ja mam troszkę inny charakter, jak mi coś nie pasuje to od razu jej to mówię, oczywiście bywa tak ,że się sprzeczamy, ale wychodzi to tylko na dobre bo mam wtedy spokój Zobaczysz ułoży się, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Dziewczyny mają rację, zbliżające się Walentynki są na to dobrą okazją :) Buziaki
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-02-09, 21:23   #10 (permalink)
Osesek
 
praca

Zarejestrowany: 18-01-2008
Posty: 20
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

tak bardzo chciałabym żeby wreszcie wszystko się unormowało.
ilona0117 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Kącik dla Mam

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:44.