|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
relaksuje sie :)
Zarejestrowany: 4-08-2008
Posty: 134
Nastrój:
8 podziękowań w 6 postach
|
czesc kobietki :)
karmie od trzech miesiecy, zawsze mialam problem z jedna piersia. niedawno w jakims malym stopniu pomogla mi zmiana pozycji karmienia. ale od dwoch dni bol powrocil a dzisiaj rano piers zrobila sie czerwona, czuje sie tez kiepsko, jak na chorobe. miesnie mnie bola. nie wiem co robic? czy ktoras z Was przez to przechodzila? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Orletka najprawdopodobniej zrobil Ci się zastój :Smutny: mi pomagały naprzemienne ciepłe i zimne okłady(zimne po karmieniu, ciepłe przed karmieniem) , podobno dobrze robi okład z zmiażdżonych liści kapusty . Na gorączkę brałam apap. Dla pewności poradź sie jeszcze forumowej expert pani doradcy laktacyjnego napewno będzie miala bardziej fachowe rady
![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Tutaj juz pani ekspert odpowiadała na podobne pytanie :
zapalenie piersi Pozdrawiam i mam nadzieje że niedługo poczujesz sie lepiej |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
relaksuje sie :)
Zarejestrowany: 4-08-2008
Posty: 134
Nastrój:
8 podziękowań w 6 postach
|
bylam u lekarza przy okazji szczepionki Efremka no i dostalam antybiotyk,ale wlasnie na penicylinie a widze,ze pani ekspert nie poleca takiego antybiotyku...nie wiem co robic teraz, bo ja nie mieszkam w Polsce i tutaj ciezko to wszystko idzie...
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
ja używałam laktatora i mocno zbitych liści białej kapusty...one na prawdę pomagają...
__________________
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
U mnie tez pomogły zimne liście kapusty rozbite jak kotlety!
Położna też kazała po dokładnym wymasowaniu przystawiac dziecko do bolącej piersi, żeby wyciągneło pokarm do końca! Życzę powodzenia!!! |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 6-08-2008
Posty: 32
1 podziękowanie w 1 poście
|
kapusta jest rewelacyjna, u mnie pomogly jedynie 2 razy przykładane i do końca karmienia miałam jeż spokój
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
relaksuje sie :)
Zarejestrowany: 4-08-2008
Posty: 134
Nastrój:
8 podziękowań w 6 postach
|
dziekuje dziewczyny za podpowiedzi.
freya, dzisiaj juz troszke lepiej, przynajmniej nie mam tych dolegliwosci grypowych a jedynie piers troche boli. przykladam te liscie i biore antybiotyk (oczywiscie jak to ja dzisiaj rano z opoznieniem ponad godzinnym, bo zapomnialam). przystawiam Efremka czesciej do piersi,ale ja nie wiem czy to pomoze, bo ja mam problem,ze on zle sie przysysa i to pewnie stad to zapalenie :( no i ciagle nie wiem czy on zjada z tej piersi tyle ile potrzeba i czy w ogole ma to sens jesli zle chwyta piers. no ale moze ten antybiotyk pomoze. troche juz nie mam sily, chetnie karmilabym tylko ta zdrowa piersia... a w ogole to milego dnia kobietki ;) |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 7-08-2008
Miejscowość: Na spokojnej polskiej wsi
Posty: 62
Nastrój:
4 podziękowań w 2 postach
|
Pomaga tez rozmasowywanie po karmieniu piersi w cieplej wodzie z duzą iloscia czegoś na poślizg, np mydła.a potem odciągnięcie tego co zostało. Mnie sikało potem mleko jak z fontanny, mimo ze nic juz sie wczesniej laktatorem, nie dało uciagnac. pomogło
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|