Załamana... - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Kącik dla Mam
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach)

Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 20-04-08, 16:25   #1 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie Załamana...

Drogie dziewczyny...

Nawet nie wiecie jak mi teraz ciężko nawet coś napisać.
Nie pisałam jeszcze na forum że mój narzeczony ma byłą żone. Oczywiście się rozwiedli. O niej ja wiedziałam od samego początku... Stwierdził że są przyjaciółmi i jakoś dziwnie mi to nie przeszkadzało az do momentu kiedy zaczął robić z niej tajemnice...
Typu... Kto dzownił ciocia? A ja sprawdze... Nie ciocia ale ona... Kilka razy takie kłamstwa sie powtórzyły... I bardzo to bolało.
Skończyło się na rozmowie bardzo poważnej. Powiedział że kiedykolwiek będzie dzwoniła czy coś bo trzeba załatwic powie mi.... a dzis ja sprawdzam jego telefon ( SPRAWDZAM BO MAM PRZECZUCIE ŻE JEST ŹLE) i co widze rozmowy wychodzące i przychodzące...

Dziewczyny a on się wypiera... ;( juz nie mam siły na to... dobrze wie że ja jej nie chce w jego zyciu... nic ich nie łączy , dzieci nie mają.... i co ja mam zrobić... Nie chce byc oszukiwana.....

Tak cierpie... znowu ona juz nie mam siły myslałam ze wszystko jest za nami...
SuzyMummy is offline   Do góry
Stary 20-04-08, 16:29   #2 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

no to mamy odpowiedź dlaczego oddalił się od Ciebie...ciąża ciążą, myslałam, że może się przestraszył, że go to przerosło, ale widać, że ma coś na sumieniu skoro kłamie.
Kochana tylko powazna rozmowa wszystko wyjaśni. I powiedz mu o tym, że sprawdziłaś telefon i wszystko wiesz. Postaw sprawę jasno. Trzymam kciuki za powodzenie!
__________________

Anulka is offline   Do góry
Stary 20-04-08, 16:34   #3 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

;( niestety nie da sie z nim poważnie porozmawiać...
Bo to ja jestem najgorsza że sprawdziłam telefon... a po za tym on nie ma nic do ukrycia jak twierdzi. Mam ochote powiedziec mu żeby zniknął już z mojego zycia i zapomniał o nas.... Bo wiem że nie jest uczciwy... i nigdy nie będzie. ;(:(:(:(:(:(:(
SuzyMummy is offline   Do góry
Parenting wspiera:
Stary 20-04-08, 16:45   #4 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

Suzy ja nie jestem psychologiem i nie mogę radzić w tak poważnej sprawie. Mogę napisac tylko co ja bym zrobiła. Nie wiem jak mocno go kochasz i co tak na prawdę Was łączy. Ja wiem jedno. Nigdy nie odważyła bym się być z człowiekiem, któremu nie ufam i który w chwili kiedy najbardziej potrzebuję jego wsparcia oddala się ode mnie. Przepraszam, że tak otwarcie o tym piszę, ale tak czuję. Współczuję :(
__________________

Anulka is offline   Do góry
Stary 20-04-08, 16:55   #5 (permalink)
Osesek
 
monic232's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-04-2008
Posty: 39
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monic232
Domyślnie

ehhh, tez wiem kochana co to znaczy, nie z kazdym niestety da sie porozmawiac, i tez miałam to samo ze jak gdzies zajrzałam, to oczywiście ja byłam najgorsza
__________________
monic232 is offline   Do góry
Stary 20-04-08, 16:57   #6 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

;( już po wszystkim....
Nie ma nas... jestem ja i dzidzia...
Kazałam mu zabrać rzeczy a on powiedział że nigdy juz nie wróci....
SuzyMummy is offline   Do góry
Stary 20-04-08, 16:58   #7 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

o masz, ale co, tak łatwo odpuścił?

Dziewczyno, nie załamuj się tylko. Dobrze powiedziane. Jesteś TY i Dzidzia i to wy jesteście teraz najważniejsze.
__________________

Anulka is offline   Do góry
Stary 20-04-08, 17:02   #8 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

Masz racje nie ma co patrzec na jakiegos barana....
SuzyMummy is offline   Do góry
Stary 20-04-08, 17:07   #9 (permalink)
Osesek
 
monic232's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-04-2008
Posty: 39
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monic232
Domyślnie

to dziad jeden beszczelny ale głowa do gory kochana, macie siebie i to najwazniejsze, bedziecie napewno bardziej szczesliwsze bez niego niz z nim, zyjac w ciagłaym zkłamaniu.
__________________
monic232 is offline   Do góry
Stary 20-04-08, 17:14   #10 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 9-04-2008
Miejscowość: Kraków
Posty: 375
Nastrój:
11 podziękowań w 11 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika hiki
Post

A może jeśli nie da się z nim wyjasnić, to spróbuj od niej się dowiedzieć na czym stoisz? Chcąc nie chcąc, kobiety są bardziej szczere, zwłaszcza jesli chcą dokuczyć, więc może ona Ci powie.
Ja osobiście bym go "zamordowała", albo po prostu zostawiła, nie czekając nawet na próby wyjaśnienia. Bo wiesz doskonale, że "ściemnia", a jeszcze się wypiera. To chyba znaczy, że ukrywa i to jeszcze więcej...
hiki is offline   Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Kącik dla Mam

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:35.