|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#31 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
super Ulla, świetny pomysł z tymi rysunkami na brzuszku
|
|
|
|
|
|
#32 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Chyba normalne, ale nie do wytłumaczenia rodzinie i znajomym ;)
|
|
|
|
|
|
#33 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
nie rozumiem, czyli rodzina i znajomi nie podzielają takiego pomysłu?
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#34 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
A nie, ja odnosiłam się do tego, że moja rodzina i znajomi nie mogli zrozumiec, że źle czuję się w ciąży. W sensie wyglądu. Bo to taki wyjątkowy stan. Zwłaszcza, że nie przytyłam dużo, tyle co brzuszek...
|
|
|
|
|
|
#35 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
Kochana każda kobieta różnie się czuje...ja nie powiem, że byłam sobą zachwycona ale cieszyłam się, że Miko był zdrowy...gorzej było po ciąży z opinią i akceptacją mojego wyglądu
|
|
|
|
|
|
#36 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
ja lubiłam siebie w ciąży, ale teraz nie za bardzo...zwłaszcza piersi...powyciągane jak jakieś worki:)
|
|
|
|
|
|
#37 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Też się cieszyłam, że wszystko ok. To jedna strona medalu. A po ciąży na szczęście ominęły mnie te wszystkie uroki.
Margeritka: co racja to racja... |
|
|
|
|
|
#38 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
no właśnie,,,,ja długo nie mogłam dojść do siebie i fizycznie i psychicznie..teraz to nawet zła jestem na siebie że wtedy taka zołza byłam ale wiem że to duża kwestia hormonów i tego, że po tygodniu od porodu wróciłam do pracy (zdalnej)
|
|
|
|
|
|
#39 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Ulla:
Do pracy? Nie ma co żałowac. Podobno to całkiem normalny stan. Trzeba odreagowac. Przecież to takie przeżycie! |
|
|
|
|
|
#40 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 2-06-2010
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Posty: 25
2 podziękowań w 2 postach
|
Zdecydowanie polecam sesje ciążowe nawet jak nam sie wydaje , że nie wyglądamy najlepiej po czasie jak ogląda się te zdjecia to zmienia się zdanie ;) Ja miałam dwie całekiem różne pierwsza taka bardziej dla mnie w negliżu, a druga już bardziej rodzinna z brzuszkiem, bo mała miała 2 latka i uwielbiała przytulać się do brzuszka :)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|