|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
Dwa moje szczęścia:-)
Zarejestrowany: 9-06-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 177
Nastrój:
363 podziękowań w 274 postach
|
Dziewczyny mam dylemat, dowiedziałam się, że mój synek dostał się do żłobka, we wrześniu będzie miał 2,5 roku, czy będzie raczej z tych najstarszych w żłobku. Mam taką sytuację że nie muszę go oddawać, ale jak przychodzi jesień, mniej chodzimy na spacer inne dzieciaki też nie wychodzą, to kontakt z dziećmi ma ograniczony mocno i chciałabym żeby miał trochę kontaktu z rówieśnikami. Z drugiej strony boję się żłobka jako takiej przechowalni, że dziecko się może uwstecznić, a nie rozwijać, choćby dlatego,że będzie wchodził w okres przedszkolny a tam będą młodsze dzieci....powiedzcie jakie macie doświadczenia z dzieciakami w żłobku, warto go posłać choćby na kilka godzin dziennie, lepiej poczekać rok i posłać już do przedszkola, czy zainwestować w kilka godzin w przedszkolu prywatnym?
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Wierz mi coc jak co ale sie nie uwsteczni
w zlobku tez sa grupy wiekowe i bedzie chodzil z dziecmi w podobnym wieku. Moj syn poszedl do zlobka majac 22 miesiące i uważam ze to super dycyzja była. To juz nie te czasy ze zlobek to była przechowalnia, przynajmniej nie u nas. U nas babki baaardzo duzo czasu i uwagi poswiecały tym dzieciakom, syn sie super rozwijał. Mam porownanie bo corka majac 2 tatka poszla do prywatnego przedszkola , coprawda na 2 dni w tyg. niemniej jednak mam wrazenie ze troszke to dla niej 'za wysoki pułap" musi sie napracowac zeby funkcjonowac w grupie. W zobku panie brąły dzieci na rece, glaskaly , tuliły a w przedszkolu juz nie jest wiekszy dystans. Do tego moj syn nie mial zednych problemów po zlobku z przejsciem do przedszkola juz był "zaprawiony w bojach" Teraz bardzo bym chciala zeby moja cora chodzila do tego samego zlobka niestety jest na liscie rezerwowej i czekamy...A i jeszcze Krzys uwielbial ten zlobek i do dzis go baaaaardzo czesto wspomina ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla gabalas za ten post przesyłają: |
agaluk1 (24-05-11)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
Dzieci mają cudowną moc, zmieniają się we
wszystko,w co tylko zapragną.
Zarejestrowany: 21-04-2011
Miejscowość: okolice KRK
Posty: 1 197
Nastrój:
334 podziękowań w 266 postach
|
gabalas możesz napisać jaki to złobek, bo widze ze z krk też jesteś :)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
Żłobek jeśli jest ok, to nie jest dopust boży, z tym, że ze względu na wiek dzieciaka, ja bym chyba postawiła na jakąś inną opiekę na te pół roku i puściła dziecko do przedszkola od razu. Ale wiadomo - ile matek tyle podejść do kwestii
![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla drucilla za ten post przesyłają: |
agaluk1 (24-05-11)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
Żłobek to nie przechowalnia moja córka zaczęła chodzić do żłobka jak miała około 6 miesięcy przeszła przez wszystkie grupy wiekowe teraz jest w ostatniej 3 grupie.
Żłobek pełni przede wszystkim role opiekuńczą potem dydaktyczną co nie znaczy że panie tylko patrzą aby dzieci się nie pozabijały ![]() Na przykładzie córki żłobka zajęcia dydaktyczne są rozpisywane miesięcznie jest wierszyk i piosenka miesiąca, dzieci mają zajęcia plastyczne rożnymi technikami, dwa razy w tygodniu jest rytmika gdzie między innymi są przygotowywane na występ na zakończenie żłobka (występ jest uroczysty z rodzicami z rozdaniem dyplomów ukończenia żłobka to przed nami) są zabawy karnawałowe laurki z okazji dnia matki babci plus wierszyki i piosenki okolicznościowe spacery w ładną pogodę po za tym w przedszkolu jest więcej Pań na jedno dziecko to tez jest ważne dla takiego maluszka dzieci uczą się samodzielności współpracy w grupie, a jakie przyjaźnie i pierwsze miłości są tego nawet nie pisze więc nie zgodzę się że żłobek to zło konieczne Ostatnio edytowane przez justyna@ : 24-05-11 o 11:27. |
|
|
|
| Podziękowania dla justyna@ za ten post przesyłają: |
agaluk1 (24-05-11)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 11-01-2011
Posty: 164
Nastrój:
102 podziękowań w 102 postach
|
Ja właśnie mam dylemat czy dać dziecko do żłobka. W październiku wracam do pracy i Mała będzie miała 6 miesięcy. Słyszałam okropne opinie na temat żłobków. O choróbskach, że jest brudno i w ogóle. Sama już nie wiem.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
choroby są oczywiście jak w każdym zbiorowisku ludzkim tego nie uniknie się a brudu nie może być bo sanepid by taki żłobek zamknął a wiem że kontrole są co chwile i bardzo wysokie wymagania jeśli właśnie o czystość chodzi |
|
|
|
|
| Podziękowania dla justyna@ za ten post przesyłają: |
ania2221 (25-05-11)
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
Wiadomo, żłobki są różne, panie opiekunki są różne, najlepiej popytać, posprawdzać samemu i jakiś obraz sytuacji będzie. Dziecko na pewno się nie uwsteczni, pozna nowe zabawy, nauczy się piosenek, wierszyków, będzie miało kontakt z innymi maluchami. Jedynym minusem, na który musisz się przygotować są choroby, ale to i tak dotknie Was prędzej czy później, jak synek do przedszkola pójdzie. |
|
|
|
|
| Podziękowania dla Daffodil za ten post przesyłają: |
agaluk1 (24-05-11)
|
|
|
#9 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
Nie wiem jak inne żłobki wyglądają, ale w naszym jest czyściutko. A co do chorób, to niestety tak jest. Rodzice podziębione dzieci przyprowadzają i zarażają się inne. Na to niestety przygotować się trzeba. Najgorszy okres jesienno-zimowy, potem już o niebo lepiej :) |
|
|
|
|
| Podziękowania dla Daffodil za ten post przesyłają: |
ania2221 (25-05-11)
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
taaa z tymi chorobami to jakaś porazka jest, a raczej z tymi dzieciakmi co rodzice przyprowadzają:/
ładnie to wszystko w rtegulaminie brzmi, że nie beda chorych wpuszczać:/ |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|