|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#5001 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam :)
fajny temat, pamietam skadinad ze byl taki watek ale o tych zlych ;) moi sa kochani, naprawde, takich tesciow to szukac ze swieca, podobnie jak u lehrerin :) zawsze moge na nich liczyc, nie wtracaja sie do zadnych naszych spraw i sa zawsze kiedy ich potrzebujemy :) nie ma zawisci, wpychania nosa w nieswoje sprawy, nie obchodzi ich co i jak robimy, za zamknietymi drzwiami kazdy zalatwia swoje sprawy po swojemu. dla wnukow ( czworo) zawsze jak najlepiej, czy trzeba ich przypilnowac, mozemy przywiezc do nich albo tesciowa przyjezdza, tez przeszla na te pomostowa emeryture i teraz jest dyspozycyjna non stop. nie musze sie nigdy o nic martwic, nie jest tez z tych babc co na maxa rozpieszcza dziecko, pozwala i owszem na wiecej niz rodzice ale zna granice :) nie karmi mi dziecka cukierkami ani przeterminowanymi jogutrami :) naprawde kobieta na medal i tesc tez super ale on jeszcze pracuje wiec sie mniej dziecmi zajmuje ale jak juz jest to bardzo sie lubi z malymi bawic :) a co do nas, my mamy kazdy swoje konto i pensja kazdego jest wlewana na jego konto a na wspolne my co miesiac robimy przelew i to z tego konta sa pobierane wszystkie oplaty, kredyt za dom, ubezpieczenia, rachunki tel prad itp kazdy placi za zakupy 2x w tyg a to co zostaje na koncie osobistym to najczesciej u mnie- na ubrania dla dzieci i lekarstwa, nieplanowane wydatki zwiazane z domem a z konta K kasa idzie na benzyne i papierosy :) no bo potem to juz jestesmy ponizej zera ![]() |
|
|
|
|
|
#5002 (permalink) |
|
Mistrz
|
a jeszcze Wam dopisze o tesciach :)
moi tesciowie kupili sobie 6lat temu taki maly niby domek letniskowy, 25km stad i rownoczesnie mieli mieszkanie spoldziecze ktore wynajmowali. my mieszkalismy w chloernie drogim ale fajnym mieszkaniu. i jak sie urodzil Natanek i podpisalismy umowe o budowe domu to tesciowie, zeby nam ulatwic sprawe, przeniesli sie do tego ich malego domku (ktory w miedzyczasie ocieplili i dorzucili paly pokoj) a my przeprowadzilismy sie do ich o polowe tanszego mieszkania. w ten sposob udalo sie nam zaszczedzic na kosztach bo zanim dom zostal skonczony my juz musielismy splacac kredyt i dodatkowo placic czynsz. wiec jakby nie tesciowie to bysmy nigdy na prosta nie wyszli. ale z tego zrobil sie inny problem bo moja szwagierka jest do tej pory swiecie przekonana ze rodzice pozwolili sie nam wprowadzic i ze nic im nie placilismy przez ten prawie rok! a tak wcale nie bylo tyle ze ona z zazdrosci to lubi sobie takie rzeczy ubzdurac... troche to wszystkich poroznilo i to o mojej szwagierce bym mogla tak pisac jak niektore z Was o tesciach ![]() |
|
|
|
|
|
#5003 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
|
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#5004 (permalink) | ||
|
Mistrz
|
Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
|
|
#5005 (permalink) |
|
Mistrz
|
a moja wiecie co swego czasu robila??
jak bylismy u tesciow to liczyla ile zdjec ktorych dzieci babcia ma w ramkach!!!!!!!!! :duren: ja sie smialam bo to jej dzieci bylo wiecej wiec sie cieszyla po cichu jak glupia ale mnie to wisi ale od tamtej pory babacie to wkurzylo i jest po rowno, po jednym zdjeciu kazdego ![]() |
|
|
|
|
|
#5006 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() :sofu nny:![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#5007 (permalink) | ||
|
Mistrz
|
Cytat:
) to szwagier gotuje, sprzata, kapie dzieci, robi zakupy, dodam ze ona nie pracuje a on i owszem ![]() |
||
|
|
|
|
|
#5008 (permalink) | |||
|
Mistrz
|
Cytat:
![]() ![]() :he::he:
__________________
|
|||
|
|
|
|
|
#5009 (permalink) |
|
Moderator
|
O matko jak nie Teściowie to Szwagierki
![]() Ja nie mogę narzekać ani na jednych ani na drugą Może nie jesteśmy ze Szwagierką w super przyjaźni, ale jest w porządku. W zeszłe wakacje wzieliśmy ich córeczkę z sobą nad morze:Uśmiech: Jak się urodził Stasio to może była ciut zazdrosna o swoją Mamę, ale chyba się uspokoiło, czasem wychodzą różne takie, ale nawet Sylwestra razem spędziliśmy![]() A jak mnie powaliły plecy to Teściowa bardzo mi pomagała, nawet spała u nas i wstawała w nocy do Stasia, żeby dać mi go do karmienia:Uśmiech: |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|