|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#2641 (permalink) |
|
Super Moderator
|
Monika pomogl pączek?
Ja pozmywałam naczynia ale jakoś mi nie uszły nerwy, Uliśka wieczorem (po super dniu) miała znów 38,3 i przed chwilą przebrałam ja z mokrej piżamki :Smutny: Moniq we wtorek to będziemy jeść śledziki Anulka za szybko napisałam że jest lepiej ![]() Gdzie inne Mamucice? Zasłodziły się? A w ogóle to Trusia wracaj!!! |
|
|
|
|
|
#2643 (permalink) |
|
Mistrz
|
Wy Aniu to chyba naznaczeni jesteście...Kurcze Ty się kładź i odpoczywaj Kochana bo się tego dziadostwa nigdy nie pozbędziecie...
__________________
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#2644 (permalink) |
|
Super Moderator
|
Anulka moze jest jakis limit, a odpukac my dotad rzadko korzystalismy z lekarzy, chyba glownie ja z ginekologa. Nie klade sie bo ja OK, tylko psychicznie troche gorzej bo ja sobie poradze ale niech dzieci w koncu wyjda na prostą
|
|
|
|
|
|
#2647 (permalink) |
|
Mistrz
|
no tak tak Aniu...Wy w sensie Ty i dzieci..
__________________
|
|
|
|
|
|
#2648 (permalink) |
|
Mistrz
|
ann może tona pączków by pomogła tylko jak to potem spalić
u nas absolutny zakaz spacerów, żeby czegoś gorszego nie podłapać, znajomej synek już drugi tydzień z zapaleniem płuc w szpitalu, - pięciotygodniowe dzieciątko
__________________
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców ![]() http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849 |
|
|
|
|
|
#2649 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
![]()
__________________
|
|
|
|
|
|
|
#2650 (permalink) |
|
Mistrz
|
i to idiotyczna sytuacja - głupia pinda - bo inaczej nie potrafię jej określić - trzy tygodnie temu, późnym popołudniem wybrała się z Wrocławia na moją wieś, do kuzynki na plotki, autem z dwójką dzieci, właśnie z tym trzytygodniowym wtedy Piotrusiem i drugim synkiem pięciolatkiem, ślizgawica była potworna a ona, właśnie sobie skrót robiła przez las i na moście wpadła w poślizg i buch - autem do rzeki
było to tak ok. 16.00, nie wiem jakim cudem wylazła z tego auta, wyciągnęła dzieci a;e to szczegół, jakoś wylazła i zamiast do pierwszego domu polecieć po pomoc, to leciała przez całą wieś - jakieś dobre dwa kilometry z tymi dzieciaczkami do mojej kuzynki (lekarza zresztą), nawet pogotowia nie chciała wzywać, dała się jednak Beacie przekonać, strażacy wezwali samoistnie okazało się, że młodsze maleństwo ma pękniętą czaszkę, potrzymali ją kilka dni w szpitalu, wypuścili do domciu, mały zaczął cherlać, rodzinny z powrotem do szpitala, okazało się patogenne, poszpitalne zapalenie płuc, oporne na leczenie nie skomentuję tego bo ciśnie mi się na usta wiele słów a tu macie filmiki z akcji ratunkowej więcej tego tam jest ale nie będę wklejać wrrrrrrrrrr i znów jestem agresywna
__________________
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców ![]() http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849 |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|