|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#26061 (permalink) |
|
Moderator
|
Witam czwartkowo
Wczoraj byłam u swojej lekarki, dostałam bez problemu skierowanie na badania z krwi i moczu. Dużo tego, ale to dobrze. Dziś już byłam utoczyć sporo krwi, liczę na dobre wyniki. A, lekarkę zaniepokoiło kilka moich pieprzyków, które mam na linii bikini i dostałam skierowanie do onkologa. Byłam dziś od razu zapisać się na wizytę i zaskoczyło mnie, że rejestrują na bieżąco (a myślałam, że do takiego specjalisty czeka się tygodniami) więc chyba pójdę w przyszły czwartek, jeśli nic nie stanie mi na drodze. Wczoraj K mnie rozbawił, bo pytał ile zapłacę za te wszystkie badania i wizyty, tak się przyzwyczaił, że za wszystko ostatnio płaciłam, że nie mógł uwierzyć, że to wszytko za darmo (bo na NFZ) :) Po lekarzu byłam u koleżanki na kafce. Fajnie było, tylko czas za szybko zleciał. Agatron – jakie wieści po chirurgu? Justyś – lekarka mówiła, że mało prawdopodobne by u mnie to był ból od jajeczkowania. Podejrzewa zrosty. Mbea – biurokracja jest potrzebna, zawsze to np. kolejne miejsca pracy ![]() Powodzenia z załatwieniem potrzebnych papierków. Manenka – fajnie, że zmobilizowałaś się do wywołania zdjęć. To ciągle przede mną, bo odkąd mamy cyfrówkę to przestaliśmy je wywoływać. Ale ciągle obiecuję się za to wziąć. Pewne z 6-7 lat zdjęcia pójdą w tysiące… ![]() |
|
|
|
|
|
#26062 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dziubala to dobrze ze tak szybko i za free
fotki tez mam do wywolania szok jakie ilosci |
|
|
|
| Podziękowania dla slonko2208 za ten post przesyłają: |
Dziubala (19-03-10)
|
|
|
#26063 (permalink) |
|
Biegacz
|
Dziubala podzielam szok K.
O moich zdjęciach nie wspomnę, bo mam jeszcze kilkanaście klisz , niektóre jak podejrzewam jeszcze ze śłubu. Cyfrowych nie liczę.Raz we wrześniu trochę wywołałam bo miałam 2 kupony z empiku każdy na 50 zdjęć (ale wiadomo niektóre w większej ilosci)
__________________
Jasiek-17 (11.05.1995), Zuzia-12 (15.02.2000), Jędrek-7 (20.06.2004) i Sabinka-3 lata (11.08.2008) "wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem,możemy latać wtedy, gdy obejmujemy drugiego człowieka" |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#26064 (permalink) |
|
Mistrz
|
![]()
__________________
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców ![]() http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849 |
|
|
|
|
|
#26065 (permalink) |
|
Sprinter
|
Wreszcie do Was dotarłam!
Za mną kolejny dosyć stresowy dzień, bo Borysek po sklejkowym zabiegu u chirurga. Wczoraj odwołałam zajęcia i cały dzień spędziłam z nim w domu, a dzisiaj wymieniłam się z T i skoczyłam na chwilę do pracy. Wczoraj dzień straszny, bo B cierpiący z powodu bolącego siusiaczka, dzisiaj już lepiej, ale też bardzo płakał, bo wstrzymywał siusiu, a jak popuszczał, to go szczypało. Siusiał przez to dzisiaj tylko 4 razy Dzięki Bogu wieczorem przy kapieli zorientowałam się, że wcale go tak bardzo nie boli, bo sam siebie dotykał i mnie się udało sprawdzic co i jak. Póki co jest na Nurofenie, ale juz jutro pójdzie do przedszkola.Dziubala, pytałaś mnie czy zabieg u Boryska był konieczny... Wiesz, kiedy B miał kilka tygodni, to jego ówczesna pediatra poradziła żebyśmy nic sami nie robili z jego siusiaczkiem, bo łatwo jest dziecku zaszkodzić. To nasze pierwsze dziecko, więc jako niedoświadczeni rodzice posłuchaliśmy. Dodatkowo jego homeopatka też była za tym żeby nic nie robić skoro nic złego sie z siusiakiem (balonik, zapalenie, itp.) nie dzieje. Po drodze trafiło się jeszcze kilku lekarzy, którzy grzmieli, wytykając nam od wyrodnych rodziców, że nic nie robimy, a dziecko ma stulejkę. Trwalismy przy swoim mając oparcie w homeo, której bardzo ufamy i na którą juz w wielu podbramkowych sytuacjach moglismy liczyć. I właśnie jak B skończył 3 lata, to ona powiedziała, że już czas rozwiązać problem żeby siusiak mógł się prawidłowo rozwijać. Poszliśmy wiec do chirurga dziecięcego, którego polecili nasi znajomi i to własnie on prowadzi od kilku tygodni leczenie B. Wiesz, tak naprawdę, to do dzisiaj zastanawiam się czy podjęliśmy dobra decyzję i nadal nie wiem. Jak jest się laikiem, to szuka się kogoś kto cos podpowie i Cię uspokoi. Ja szukałam długo i niestety nie znalazłam nikogo kto by rzeczywiście pomógł mi w podjęciu 'właściwej' decyzji, bo oczywiście ilu ludzi, tyle opinii. Mimo ciągłych wątpliwości od których nie mogę się uwolnić, pozostaje mi wierzyć, że chirurg B, z którym dużo rozmawiałam na temat sklejki, wie co robi i dzięki niemu wkrótce będę miała cały ten stres za sobą. Cieszę się, że udało Ci się dostać skierowanie na badania, ktore chcesz zrobić. Ja w przyszłym tygodniu wreszcie się zapiszę do tej nowej przychodni i licze na to, że też będę mogła zrobić kilka badań na fundusz. Chyba że mi się trafi oporny egzemplarz, bo takie też się zdarzają. Wtedy będę się martwić o skierowanie do psychologa, z którym jestem umówiona na koniec miesiąca. Udanego wieczoru Dziewczynki! |
|
|
|
| Podziękowania dla agatron za ten post przesyłają: |
Dziubala (19-03-10)
|
|
|
#26066 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam
![]() Dziubala to super ze badania sie uda wszystkie na nfz zrobic ![]() agatron najwazniejsze ze juz macie to z glowy. Krzys mial zabieg jak mial 1,5 roku i ciesze sie ze sie wtedy zdecydowalam (watpliwosci i dylematy mielismy takie same ) Pozabiegu przez 3-4 dni była masakra ale potem swiety anielski spokoj![]() |
|
|
|
|
|
#26067 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Witam porannie.
Agatron ja niestety mojego starszego też w ten sposób okaleczyłam w wieku 2 latek.Mądra Pani pediatra nas namówiła,a niedoświadczeni rodzice jej posłuchali.Mały zabieg nacięcia miał bez żadnych środków uśmierzających ból.Potem bał się sikać przez pól roku,nie było mowy,żeby się tam dotknął,a tym bardziej żeby ćwiczył sciąganie skórki.Bez tego znowu skóra się przykleja i od nowa.Dałam mu spokój jak u młodszego był zaufany pediatra,zdecydowany przeciwnik antybiotyków i niepotrzebnych zabiegów.On mi dopiero uświadomił,że jeśli będzie miało dojść do jakiegoś zapalenia,to może się to też zdarzyć po zabiegu,że niepotrzebne jest to nacinanie,że mężczyźni powinni sami przy pierwszym stosunku rozerwać naturalnie skórę i kiedyś tak było.Teraz za to wymyślają.Młodszemu nic nie robiliśmy poza ćwiczeniami w wodzie ze sciąganiem skórki i myciem. Nan razie odpukać wszystko jest ok. Dziubala ja miałam po drugiej ciąży takie bóle przy jajeczkowaniu jakbym po hormonach była.Wszystko czułam co się działo ze mną w środku,więc jest to możliwe. Pogoda mi się coraz bardziej podoba.Taka budząca do życia. Miłego poranka mamutki. ![]() |
|
|
|
|
|
#26068 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
chantrel-tez prowadze swoja działalnosc powiedz mi jesli chce zatrudnic pracownika na umowe o dzieło to musze to zgłoscic do zus wiem ze nie musze odprowadzac zadnych składek do zus ale czy musze to gdzies zgłosic że zatrudniam pracownika na umowe o dzieło????????
Niestety nie pomogę ci w tej sprawie,gdyż u mnie się tym biuro rachunkowe zajmuje.Nie mam czasu,ani ochoty śledzić przepisy i ich aktualizacje,a poza tym tak bezpieczniej,w razie czego oni odpowiadają za błędy.. Pozdrawiam |
|
|
|
| Podziękowania dla Chantrel za ten post przesyłają: |
justyna29 (19-03-10)
|
|
|
#26069 (permalink) |
|
Moderator
|
Witam piątkowo
Piękny dziś dzień, prawdziwie wiosenny, i humor od razu lepszy :) Właśnie przy 2 dzieci próbuję spakować wszystko co potrzebne na parodniowy wyjazd w góry. Włączyłam im bajki bo inaczej pakowanie będzie się przeciągało w nieskończoność ![]() Agatron – już po zabiegu więc lepiej nie rozpamiętywać czy to była dobra decyzja czy zła. Ja jak wiesz jestem przeciwnikiem takiej chirurgicznej ingerencji "bez powodu". Teraz to najważniejsze by ból szybko przeszedł i by nie doszło do ponownego sklejenia. Niech Borysek dzielnie się trzyma, Ty też ![]() Miłego i zdrowego weekendu :) |
|
|
|
| Podziękowania dla Dziubala za ten post przesyłają: |
agatron (19-03-10)
|
|
|
#26070 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
też witam piątkowo.......
dziubala-świetnie że udało się tobie zrobić badania z nfz mi się też to rzadko zdarza..... życze miłego wypoczynku.. agatron-dobrze że juz macie to za sobą a najwazniejsze jest żeby ból minął i żeby borysek wrócił do formy.... życze powodzenia........ manenka-ja od czasu gdy mamy cyfrówke to wszystkie zdjecia są w komputerze jakos niemam weny do ich wywołania........ dzisiaj mam wolne więc wziełam sie za świąteczne porządki w domu wogóle nie mam chęci ani ochoty dobrze że kamil śpi a julia jest w szkole...... pogoda jest rewelacyjna więc na początek zrobie sobie kawkę oczywiście zapraszam jeśli któraś ma ochotę a potem zabiorę się do pracy.... pozdrawiam... |
|
|
|
| Podziękowania dla justyna29 za ten post przesyłają: |
agatron (19-03-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|