|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11601 (permalink) |
|
Mistrz
|
Monis współczuje wydadtu wrrrrrrrr dzis tez mega pobudka w nocy chyba zebiska
|
|
|
|
| Podziękowania dla slonko2208 za ten post przesyłają: |
monika4 (27-10-08)
|
|
|
#11602 (permalink) |
|
Mistrz
|
slonko wspolczuje nocki. A Zosi jeszcze jakieś żebulce idą??? U nas juz od daaawna komplet , az zapomnialam jak to było, ale niedługo sobie znowu przypomne
![]() dla chętnych i potrzebujacych![]() Krzys w żlobku a mama sie nudzi eh jak to miło w spokoju posiedzieć![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla gabalas za ten post przesyłają: |
slonko2208 (27-10-08)
|
|
|
#11603 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam
gabi dawaj tę kawę, niby spaliśmy w porządku ale jakaś zakręcona jestem słonko nocki współczuję a Zosi cierpienia!!! dziubala kciuki zaciśnięte!!! trzymaj się na kolonoskopii!!!
__________________
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców ![]() http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849 |
|
|
|
| 2 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi monika4 za ten przydatny post: |
Dziubala (27-10-08),
slonko2208 (27-10-08)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#11604 (permalink) |
|
Moderator
|
Witam poniedziałkowo
Gdyby nie ciągły głód i "awaria łazienkowa" to weekend byłby udany ![]() Wczoraj jak jechaliśmy odwiedzić siostrę K (jest w sanatorium w Ustroniu) dostaliśmy telefon od sąsiadów pod nami, że zalewamy im łazienkę. Mieliśmy stres czy wracać do Krakowa, ale stanęło na tym, nie warto wracać bo nie zalewa ich strumieniem, i że zakręcą nam wodę na korytarzu a ja podeślę tam moją siostrę żeby sprawdziła czy u nas na pewno ok. Jak wróciliśmy wieczorem do domu to okazało się, że u nas w łazience jest ok, pod wanną jest sucho. Myśleliśmy więc, że może rura pękła w ścianie. Rano byli już jacyś spece sprawdzać co i jak, stanęło na tym, że będzie kucie podłogi w łazience . Na szczęście przyszła potem jeszcze jedna inna ekipa. Długo szukali, sprawdzali i znaleźli. Teraz już wiemy, że jak jest sucho pod wanną czy w łazience to jeszcze nie znaczy, że wszystko jest ok. Okazało się, że u nas lało się jakby spod rury od kranu nad wanną - pękła uszczelka przy rurze - i trochu wody płynęło po kafelkach a trochu wpadało pod kafelki. Gołym okiem tego nie było widać. Dobrze, że do tego doszli, kucia nie będzie! |
|
|
|
|
|
#11605 (permalink) |
|
Moderator
|
Cały czas jestem na głodzie. Kisiele i galaretki to zdecydowanie za mało, przynajmniej dla mnie. Od 13.00 jestem już całkowicie na czczo. Byle do badania o 18.00, a potem mam nadzieję zjeść pyszną kolację
![]() |
|
|
|
|
|
#11606 (permalink) |
|
Moderator
|
Lehrerin – jak Nisia się czuje?
Słonko – pyskatej niani to chyba od razu bym podziękowała. Super usłyszeć, że jest się najwspanialszą i najukochańszą mamą ![]() Monika – mi też ciężko kupić buty bo mam rozmiar 38, najpopularniejszy rozmiar i jak buty mam upatrzone to najczęściej słyszę „38 już nie ma” ![]() Fatalnie, że padł podgrzewacz, oby naprawa starczyła! Gabi – dzień lenia każdemu się należy ![]() |
|
|
|
| 3 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi Dziubala za ten przydatny post: |
|
|
#11607 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witamm
Jaka ja dziś jestem padnięta i wykończona. Noc była tragiczna!!! Nie dość, że do kibelka w nocy kilka razy kursowałam jak kot z pęcherzem, to jeszcze Weronisia strasznie kaszlała. Miała 3 ataki mokrego kaszlu. Rano pojechaliśmy do lekarza. Jest przeziębiona i nic więcej. Zero kataru, zero gorączki. Nawet gardło nie jest czerwone. Nie dostała antybiotyku - uff.... , tylko mam jej podawać syropki - Euraspal, Flavamed, Phyrosal. No i zapewne w tej sytuacji ominie jej jutrzejsze pasowanie na przedszkolaka. Potem pojechałam na KTG - zapis prawidłowy i zaliczyłam wizytę u ginekologa. Rozwarcie zatrzymało się na 1,5 cm/2cm. Wszystkie wyniki prawidłowe, ale z powodu kiepskiej nocki znów mi ciśnienie skoczyło do 150/90. Lekarz kazał mi się pilnować i się oszczędzać, bym za wcześnie się nie rozdowiła. Kolejna wizyta za tydzień. Nie dam rady poczytać, co u WAS. Jestem taka senna i idę się zdrzemnąć, przynajmniej z godzinkę. Kochana teściowa nade mną się ulitowała i zabrała do siebie chorą Weronisię. M. po pracy po 16, odbierze dziecko. Zmykam do łóżka na drzemkę, by odespac noc. Pa. Ostatnio edytowane przez lehrerin : 27-10-08 o 14:48. |
|
|
|
|
|
#11608 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam w końcu i ja :)
Wczoraj robiliśmy z m rejs po Swiebodzkim w poszukiwaniu narożnika. Powariowali tam z cenami. Za malutki krzyczą już 1300zł, a za taki jak do nas min. 2.5m to 2500 ![]() Po południu znowu z Kamilem robili rejs po marketach budowlanych na rekonesansie ile i gdze co kosztuje. Dzisiaj od rana wisiałam na telefonie i byłam bardzo upierdliwa dla pani w zusie . Chciałam zaległość m wpłacić a ta zołza nie chciała mi powiedzieć ile wyniosą odsetki na dzień dzisiejszy Potem szykowanie opłat i suma sumarum na poczcie zostawiłam 2700 Wezwałam też sobie pana do naprawy mojej kochanej lodowki. Zamówiłam narożnik na allegro ![]() NaroĹźnik ARAMIS, tani transport, TERMIN DO 4 TYG (462771928) - Aukcje internetowe Allegro Tylko że nie z ekoskórki bo byśmy się na nim zapocili śpiąc. Czekam teraz na próbki materiałów i dopiero konkretnie będziemy sie umawiali ![]() Odebrałam Emila z przedszkola, a teraz szybciorem jakiś późny obiad muszę sklecić. Nogi mnie rypią. W jednej mam narośl na ścięgnie tuż nad stopą i powinnam iść na zabieg żeby to wyzyścieć. Ale oczywiście nie mam jak;/ A w drugiej znowu wysiadło mi kolano;/ Łażę jak paralityk jakiś. Monika trzymam kciuki, żeby dało się naprawić podgrzewacz :) Sppadam do garów. Powiedzcie, że nie muszę.................. |
|
|
|
| Podziękowania dla Monia38 za ten post przesyłają: |
monika4 (27-10-08)
|
|
|
#11609 (permalink) |
|
Mistrz
|
Monia jakby Ci to powiedziec no ...musisz, sorki
a bólu nogi współczuje bardzo Gratuluje naroznika a panie w Zusie to chyba niekończace sie opowiesci , niestety. Ja dalam pani dopodpisu grafik i pani zaczeła ze ojej niemusimy sie rozliczac co do minuty a ja jej na to ze owszem i ma wpisac FAKTYCZNA godz a nie 5 min pozniej , nie bede sie znowu z pania wdawac w bezsensowne dyskusje. probowala cos tłumaczyc ale ja uciełam dyskusje. Miło ale rzeczowo, niestety. dzis sie dowiedzialam z emoja byłą sasiadka umiera na stwardnienie rozsiane, zaatakowła ja od twarzy, zanikaja miesnie, juz karmia ja pompa, pompa juz stymuluje oddech, pampersy i wogole masakra. jej az byl 10 lat w USa zeby zapracowac na spokojna starosc i nic z tego teraz nie maa, bo ona umiera a mogliby cieszyc sie soba. az szkoda gadac |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|