|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 17-02-2010
Miejscowość: Wrocław
Posty: 29
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Jestem bardzo ciekawa jakie są wasze sposoby na "wykradanie" czasu tylko dla siebie. Ja jestem mamą trójki, pracuję, więc niewiele zostaje mi chwil, które byłyby przeznaczone tylko dla mnie. Najchętniej chodzę do parku, albo najlepiej do lasu, oddycham, słucham sobie muzyki, odprężam się. Ale, szczerze mówiąc, trochę mi to nie wystarcza, chciałabym robić więcej, choćby po to żeby być w lepszej formie, nie wiem, biegać? Oczywiście kocham moją rodzinę ponad wszystko, ale wiecie, jak to jest... Czasem człowiek potrzebuje bycia tylko sam ze sobą. A nie jest to takie łatwe :(
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja również mam pod swoimi skrzydłami przesłodką trójeczkę i stwierdzenie "czas tylko dla siebie" jest bardzo często sferą marzeń, tym bardziej, że mój mąż ma specyficzny rodzaj pracy i w domu bywa tylko w weekendy. Ale kiedy już jest, staram się "wykradać" jakieś chwile tylko dla siebie. Np. kąpiel - 2 godz. w wannie z książką i piwkiem - i potem wszystko mi się chce
Albo wykręcam się pracą w ogródku - muszę "to" koniecznie zrobić - wtedy małż pilnuje gromadki, a ja ładuję akumulatory. Teraz mam jeszcze jeden powód - prawo jazdy ![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja mam co prawda tylko Julcię ale i moja sunia czeka na mnie w domku więc robię ścisłą organizację czasu co do minuty. Jak coś wyskoczy niespodziewanie to ciężka sprawa - ale staram się regularnie chodzić na siłownię i pływalnię tam mam czas tylko dla siebie i mogę się na chwilę zapomnieć...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
odpoczywam
Zarejestrowany: 16-02-2010
Posty: 17
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Rzeczywiście, znajdowanie dla siebie czasu nie jest w tej chwili dla mnie najłatwiejszym zadaniem... Ale staram się jakoś go organizować bo panicznie boję się obudzić się któregoś dnia i dojść do wniosku, że coś zmarnowałam i całkiem zaniedbałam siebie. Tak więc staram się ćwiczyć (pilates trzy razy w tygodniu), mam też swoje ulubione spa (Ce Ce na Świętokrzyskiej), w którym raz na jakiś czas funduję sobie peeling, albo masaż, albo zabieg w kapsule. Staram się być zrelaksowana, to już bardzo dużo - od razu lepiej się wygląda i czuje. Z zajęć "umysłowych" - regularnie odwiedzam bibliotekę, staram się być na bieżąco z filmami, które, oczywiście, najczęściej oglądam na komputerze po tym jak już położę malucha spać a sama nie padnę jeszcze na twarz... Także nie jest łatwo, ale mam wrażenie, że trzeba. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
Dwa moje szczęścia:-)
Zarejestrowany: 9-06-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 177
Nastrój:
363 podziękowań w 274 postach
|
I ja uważam, że trzeba troch czasu wygospodarować na swoje przyjemności i chociaż nie udaje mi si to zrobić codziennie to jednak dziki wolnym chwilą czuje si lepiej...a w tym czasie ekstra dla mnie, chodze na fitness (staram si żeby było to 2 razy w tygodniu) czytam książki - to najczściej udaje mi si jak dziecko śpi, chodze do kosmetyczki, raz na jakiś czas, a to fajny maniciur, a to henna na brwi. Czas tylko na moje przyjemności to również kawka lub kieliszek wina i ja na forum:-)))
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
|
Czas wolny... A co to takiego?
Nie pamiętam już kiedy miałam chwilę wyłącznie dla siebie, chociaż zarządziłam że w weekendy odpoczywam a mąż zajmuje się synem to z radością witam poniedziałek bo jestem dwukrotnie bardziej zmęczona niż w normalny dzień. A moja metoda na oderwanie się od kieratu to: składanie prania, prasowanie, odśnieżanie (zimą), grabienie trawnika albo nawet gotowanie którego właściwie nie cierpię ale przynajmniej mogę się wyłączyć i nie myśleć Filmów nie oglądam a książek nie czytam teraz bo to bez sensu, gdyż albo zasypiam albo nie mogę zrozumieć treści, nie wiem czy upośledza mnie ciąża czy niedoczynność tarczycy. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
ja sobie czas wolny znajduję bez problemu...
np wczoraj przyszła moja mama i zabrała mi dziecko na spacer... albo po prostu mówię mojemu M. że idę do wanny... w tedy on zajmuje się moim wiecznie krzycząym "mamunia" dzieckiem ![]() nie wiem jak będzie przy większej gromadce ale na razie spokojnie potrafię łączyć, dom i pracę... przynajmniej tak mi się wydaje... ![]()
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
witam
znajdowanie tylko dla siebie czasu w moim przypadku jest bardzo trudne {mam rocznego syna który jest bardzo żywym dzieckiem i córkę 11-letnią która powoli już dojrzewa więc hormony już działają,no i praca ma swoją firmę więc też potrzebuję dużo czasu} ale przynajmniej raz lub dwa razy w miesiącu idę do fryzjera,kosmetyczki wtedy odpoczywam,regularnie chodzę do kina na dobre nowości to jest cały wolny mój czas.... pozdrawiam... |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 30-04-2010
Posty: 4
0 podziękowań w 0 postach
|
Totalny brak czasu :)
Jak ja sobie radzę? Trzeba dobrze kombinować :) inaczej się nie da. Zaczełam zamawiac akcesoria dla mojego maleństwa w sklepie internetowym ..........., który swoją drogą polecam bo aktykuły sa naprawdę zgodne z tymi na stronie. Allegro - tam kupuje dla siebie. ![]() Wtedy oszczędzam czas jeżeli chodzi o czas zakupowy. A jak już ukradnę coś czasu... :) to lenie się ile wlezie ![]() Ostatnio edytowane przez Ann : 01-05-10 o 19:17. |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Mistrz
|
My z M i moimi rodzicami(mam dużo młodszą siostrę więc mama też potrzebuje oderwać się od domu i obowiązków) niedawno wdrożyliśmy taki system, w którym jeden wieczór w tygodniu my z mamą zostajemy z dziećmi a faceci mają wolne a inny wieczór tygodnia jest odwrotnie. Jeździmy sobie z mamą wtedy do kina czy gdzie nam się akurat chce.
W tym tygodniu byłyśmy na komedii "Dorwać byłą" a w czwartek jedziemy na Ocean w trójwymiarze. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|