|
|||||||
| Komunikaty |
| Kącik dla Mam (łączą Was wspólne doświadczenia, przeżycia, troski i radości? W tym miejscu możecie porozmawiać o swoich sprawach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
byle do przodu
Zarejestrowany: 25-01-2010
Miejscowość: kusowo
Posty: 159
Nastrój:
26 podziękowań w 24 postach
|
witam jestem mama 2,5 letniej coreczki mieszkam z tesciowa o 4 lat choc mieszkamy z nia to moja laleczka niechce z nie przebywac. matkuje jej.i jest wobec niej surowa nie bylo byto nic dziwnego gdyby byla dla swoich wszystki wnuczek ale niestety dla tamtych jest dobra babcia .zastanawiam sie czy moze ona jej nie akceptuje ze zwzgledu na to ze znow ma wnuczke pamietam jak dzis wrocilam do domku po porodzie z moim aniolkiem a ona na pepkowym znosila toast za wnuka .doradzcie mi cos bo sama niewiem jaka ja mam byc ?zreszta dla mnie ona tez nie jest za dobra ale czemu mam na tym na tym ma ucierpiec dziecko dziecko
słuchajcie czy ktos moze gdzies nie slyszal o wynajeciu domku czy mieszkania w kujawsko pomorskim powiat bydgoski miasto czy wies bez roznic byle bardzo tanio z gory dziekuje ![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja mieszkałam pół roku z teściową (dzięki Bogu już byłą)
Tylko, że ta wpierdzielała się we wszystko. Ale wyobrażam sobie przez co musisz przechodzić i z całego serca Ci współczuję. Teraz moja teściowa mieszka 400km ode mnie:) I jest jak w raju hehe![]() ![]() Jak mi się nie chcę z nią rozmawiać to po prostu nie odbieram telefonu![]() ![]() Ale czeka mnie nie długo jej wizyta:/ Wytrzymam, szczególnie że widziałam ja 7miesięcy temu i wtedy ostatni raz z nią gadałam![]() ![]() ![]() Dasz radę!!!!!! Życzę Ci cierpliwości i abyś znalazła coś szybko!!! |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
Dziewczyno uciekaj tak szybko jak się da! W rodzinie mieliśmy przypadek mieszkania z teściami i jak widziałam do czego dochodziło, to wyrobiłam sobie zdanie, że mieszkanie z rodzicami po ślubie powinno być zabronione prawnie i ścigane oraz karane z urzędu.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
byle do przodu
Zarejestrowany: 25-01-2010
Miejscowość: kusowo
Posty: 159
Nastrój:
26 podziękowań w 24 postach
|
dzieki dziwczyny za wsparcie duzo bym miala tu pisac o mojej tesciowej jak np. ze wogole mnie nie sluch obraza sie bezprzerwy oj oj dzis ma dolka z jej powodu poprostu ma dosyc
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
lwiczka - Ty sama wiesz, najlepiej jak teściowa się do Ciebie odzywa i zachowuje. Że się obraża - to miej w poważaniu- ale nie pozwól żeby Ci na głowe weszła. Jak coś, weź ja na boczek (bo szkoda psuć sobie relacje z mężem) i powiedz co masz do powiedzenia. Jak zobaczy że może wszystko powiedzieć czy robic, to nie dziw się później , ze będzie rządziła. A jak się nauczy rządzić, to niestety - tak to w zyciu jest, ze jak przyzwyczaisz kogoś do określonego zachowania, to potem trudno odzwyczaić. Co więcej im później zareagujesz, tym większe będzie zdziwienie - no przecież wcześniej nic nie mówiłaś, a cały czas tak było. Niestety koleżanko- nie jesteście u siebie i to jednak większość warunków dyktuje właściciel mieszkania - wynajmijcie coś i nogi za pas!
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
byle do przodu
Zarejestrowany: 25-01-2010
Miejscowość: kusowo
Posty: 159
Nastrój:
26 podziękowań w 24 postach
|
drucilla sluchaj gdy sie do niej wprowadzalam bylo inaczej ustalone ze my zadzimy calym gospodarstwem domowy i ogrodkiem a wpraniu wyszlo inaczej wszystko zalatwia placzem namnie to niedziela ale na mojego mezulka pewnie tak choc sie nie przyzna w koncu jet jego ,matko .mojego meza caly czas nie ma wiec ja musze wszystko z nia zalatwiac nieraz dochodzi do spiec ale ona i tak nie robi nic by bylo dobrze bo robi nazlosc sk;lucila nas juz z rodzina meza nagadla co im i teraz jest troche toksycznie jak sa jakies zjazdy rodzinne . ona twierdzi ze ja nie ma prawa miec depresji ani chorowac .a jak juz zachoruje i moj maz opiekuje sie mna to zaraz ona jest chora .ja poprostu chcialabym ja zrozumiec poco chiala z nami mieszzkac ja rozumiem ze to jej dom ale jak ktos decyduje sie mieszkac z kims to musi isc na ustepstwa a nie robic nam podgorke .
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
byle do przodu
Zarejestrowany: 25-01-2010
Miejscowość: kusowo
Posty: 159
Nastrój:
26 podziękowań w 24 postach
|
a pozaty co juz napisalam ma byc potulna jak barnek i sluchac jak swojej mamusi ktora ma mnie gdzies i a swojego synaka ma za robola ktory nie potrzboje snu a ni odpoczynku bo jak nie zrobi czegos co ona chce to jest wielka obraz sieli omnie chodzi to ma to w dupie ale ona odgrywa sie na wnuczce i to jest problem
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Mistrz
|
Boże kochany, dziewczyno, Ty masz gorzej niż myślałam. Moja teściowa to przynajmniej wie i sama też podziela moje zdanie, że razem pod jednym dachem to byśmy dwóch dni nie wytrzymały, ale wnusio to wnusio. między nami mogą byc jakies nieporozumienia ale co do dziecka???????????? Co z niej za człowiek że sie tak zachowuje!!!! Kochana życze Ci jak najlepiej. Uciekaj jak najszybciej od tej wiedźmy!!!!
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|