|
|||||||
| Komunikaty |
| Gry i zabawy (podziel się pomysłem: gry i zabawy dla dużych i małych |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Pogoda za oknem nie nastaraja optymistycznie .
Może poprawimy sobie humor?:-D Nowak usłyszał w radiu że wylądowały ufoludki: - są małe, zielone, mają duże wyłupiaste oczy i trzeba mówić do nich bardzo powoli. Następnego dnia Nowak wybrał się na grzyby. Rozchyla krzaczek - grzybek, następny - też grzybek, następny, a tam mały zielony ludek z wyłupiastymi oczami. Pamiętając radiową informację mówi do niego bardzo powoli: - Dzień dobry, nazywam się Henryk Nowak, jestem elektromonterem, właśnie zbieram grzyby. Mały zielony ludek z wyłupiastymi oczami odpowiada mu równie powoli: - Dzień dobry, nazywam się Jan Kowalski, jestem leśniczym, właśnie robię kupę... ******************************************** Dyrygent chóru wybrał sześcioletniego chłopca z prześliczną twarzyczką na jedną z początkowych scen przedstawienia. - Wszystko co musisz zrobić - mówi do chłopca - to wyjść na scenę, po tym jak chór zaśpiewa "...i anioł zapalił świece" i zapalisz wszystkie świece. - Potrafię! Zrobię to! - mały chłopiec był podekscytowany, że został wybrany. Próby odbyły się pomyślnie. W końcu nadszedł dzień przedstawienia. Chór był świetnie przygotowany, scena pięknie udekorowana, z tuzinem niezapalonych świec czekających na moment, kiedy mały aniołek wykona swą rolę. Dyrygent nakazał rozpocząć, orkiestra zaczęła grać, chór zaśpiewał pierwsze strofy, kończąc oczekiwanym "...i anioł zapalił świece". Wszyscy spojrzeli w boczne wejście na scenę. Nie ma małego chłopca. Dyrygent rozpoczął jeszcze raz, wskazując głośniejszą linię dla chóru, który zaśpiewał znów "...i anioł zapalił świece", po czym wszyscy znów spojrzeli w bok. Chłopca nie było. Dyrygent zaczął się pocić, poruszając się gwałtownie. Chór zagrzmiał linią - od dźwięku zafalowały kurtyny - " I ANIOŁ ZAPALIŁ ŚWIECE! ". I wtedy w ciszy, która nastąpiła, wszyscy usłyszeli czysty, dziecięcy sopran, śpiewający słodko: " ... i kot nasikał na zapałki". ************************************ Żona do męża: - Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar! Mąż: - Taaa... Poszczęściło Ci się. Po paru dniach żona znowu mówi: - Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar! Mąż kręci głową z podziwem: - Szczęściara z Ciebie. A ja - popatrz - nie wiem czemu, ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wkładam wczoraj rękę pod poduszkę, wyciągam bokserki, przymierzam - i k...a nie mój rozmiar *************************************** Po małżeńskiej kłótni mąż kładąc się do łóżka mówi do żony: - Dobranoc matko ośmiorga wrzeszczących bachorów. Na to żona nie pozostając dłużna odpowiada: - Dobranoc ojcze jednego. *************************************** Trzy zakonnice rozmawiają. Pierwsza mówi: - Wczoraj, gdy sprzątałam biuro księdza, znalazłam tam stos pornosów! - I co zrobiłaś z nimi? - spytały się zakonnice - Wywaliłam je do śmietnika. Druga siostra: - Gdy odkładałam wyprane ubrania księdza do szafy, znalazłam tam opakowanie prezerwatyw. - I co zrobiłaś? - spytały sie znów zakonnice. - Przedziurawiłam je szpilką. Trzecia siostra zemdlała. ![]() ![]() ![]() :s mile_jump:Ostatnio edytowane przez pozytywka : 27-11-08 o 18:37. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Z pamiętnika mężatki
Dzień 1. Dzisiaj była 10 rocznica ślubu. Świętowania to tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną, Zdzisław zamknął się w łazience i płakał Dzień 2. Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie! Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu? Dodatkowo przynał sie, że od paru miesięcy bierze Prozac. Dzień 3. Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby!! Co mam robić? Dzień 4. Podmieniłam Prozac na Viagrę, .... nie zauważył... połknął...czekam niecierpliwie... Dzień 5. BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość! Dzień 6. Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać, gdy ciągle to robimy. Dzień 7. Wszystko mu się kojarzy z jednym!Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa. Dzień 8. chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend.Jestem cała obolała. Dzień 10. Nie miałam kiedy napisać. Dzień 11. Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to, że Viagrę popija whisky! Czuję się kompletnie załamana... Żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową... Dzień 12. Żałuję że nie jest homoseksualistą Nie robię makijażu, przestałam myć zęby, ba-nawet już się nie myją.Wszystko na nic!! Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam... Zdzisław atakuje podstępnie. Jeśli znów wyskoczy z tym swoim "Oops, przepraszam..." chyba go zabiję! Dzień 13. Myślę że będę musiała go zabić.Zaczynam trzymać się wszystkiego na czym usiądę. Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele przestali nas odwiedzać. Dzień 14. Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam specjalnej różnicy. O matko!! Znów tu idzie! Dzień 15. Prozac skutkuje! Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręku. Zauważa mnie tylko kiedy podaję jedzenie lub piwo..........BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość! ********************************************* Instrukcja czyszczenia muszli toaletowej 1. Podnieść klapę muszli i wlać jedną ósmą szklanki szamponu dla zwierząt. 2. Wziąć kota na ręce i głaskając go iść wolno w stronę łazienki. 3. W odpowiednim momencie wrzucić kota do muszli, zamykając jednocześnie klapę. W razie potrzeby stanąć na niej. 4. Kot w tym czasie samodzielnie rozpocznie czyszczenie muszli, wytwarzając przy tym wystarczającą ilość piany. Odgłosami dochodzącymi z muszli nie należy się niepokoić i spokojnie pozwolić kotu wyżyć się do woli! 5. Zainicjować fazę mycia turbo i płukania końcowego poprzez kilkukrotne uruchomienie spłuczki. 6. Jeśli stanie na klapie muszli było konieczne, poprosić kogoś innego o otwarcie dzwi wejściowych. Zadbać o to, żeby nikt nie znajdował się między dzwiami łazienki a wejściowymi. 7. Z bezpiecznej odległości możliwie szybko otworzyć klapę toalety. Duża szybkość kota spowoduje samoczynne wysuszenie jego sierści. 8. W ten sposób i toaleta i kot są znowu czyściutkie. Pozdrowienia Pies Ostatnio edytowane przez pozytywka : 27-11-08 o 18:38. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Jak funkcjonuje pigułka antykoncepcyjna? To proste:
1. Kobieta bierze pigułki a następnie wydala je wraz z moczem 2. Żaby w wodzie wchłaniają te hormony i w następstwie nie mają potomstwa 3. Bociany nie znajdują żabek na polach więc giną z głodu 4. ... i nie ma kto przynosić dzieci |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
hehe
![]() ![]() Autentyczna rozmowa dzieci w piaskownicy. Rozmowa w tonie przechwalania: - A mój tato ma astre - mówi chlopczyk - A moja mama tez - odpowiada dziewczynka - A mój tata ma kamere cyferkowa - chlopczyk - A moja mama tez - dziewczynka (no i dalej jeszcze takie przechwalanki, które tego chlopca coraz bardziej irytowaly, ale w koncu uslyszalam kardynalny argument) - A mój tata ma siusiaka! - Moja mama tez ma... - Nie moze miec! Mamusie maja pipulki... - Ale moja mama naprawde ma... W SZUFLADZIE... Kiedy pięcioletnia córeczka zaczęła wypytywać mamę o to skąd się wzięła na świecie, ta delikatnie jej opowiedziała. Po paru dniach dziewczynka dalej zafascynowana nowo zdobyta wiedzą pyta mamę: - A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku? - Właśnie tak to jest, kochanie - odpowiada mama. - Ale jak nasionko dostaje się tam? - pyta córeczka - Czy mamusia je połyka? Mama odpowiada: - Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę... ONA: Co tak siedzisz? ON: Jak siedzę? ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś. ON: Nie jestem znudzony. Czytam gazetę. ONA: Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety. ON: Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie, a kiedyś przecież musze przeczytać gazetę. ONA: Już ci się nie podoba, ze jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś szczęśliwy z tego powodu. ON: Zlituj się, wcale nie powiedziałem, ze mi się nie podoba. ONA: Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa. ON: Nie zarzucam ci kłamstwa. Czego ty chcesz ode mnie? ONA: Nic nie chce od ciebie. Chce tylko, żeby mnie traktował jak dawniej. ON: Dobrze, postaram się. ONA: Dawniej nie musiałeś się starać. ON: Moja droga, daj mi spokój. ONA: Mogę ci dąć spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej tez byś się tak do mnie odezwał. ON: milczy. ONA: Już nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała Ci przyjemność każda rozmowa ze mną. Może nie? No, powiedz, nie? ON: Tak. ONA: Ach, wiec przyznajesz się nareszcie! ON: Do czego się przyznaje, na miłość boska? ONA: Do czego? Ze się zmieniłeś w stosunku do mnie. ON: O czym ty mówisz? ONA: Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze, dlaczego jesteś inny niż dawniej ? ON: Przestań się mnie czepiać. Czego ty chcesz ode mnie? ONA: Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej, (chwila ciszy) Ach, wiec nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej ? Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś. ON: Czego chciałem? Co ty wygadujesz? |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
|
Perfekcyjny dzień kobiety
8:15 jestes budzona pocałunkami i pieszczotami, wokół ciebie płatki róży 8:30 ważysz 2 kilo mniej niż dzień wczesniej 8:45 sniadanie w łóżku - sok ze swieżych owoców i croissanty 9:10 rozpakowujesz prezenty - drogie klejnoty wybrane przez uważnego partnera 9:15 gorąca kąpiel z pachnącymi olejkami 10:00 lekki workout w fintess-clubie z twoim przystojnym, dowcipnym, osobistym trenerem 10:30 manicure, pielęgnacja twarzy, mycie włosów, odżywka do włosów 12:00 widzisz ex-sympatię twojego partnera i stwierdzasz, że przytyła 7 kg 13:00 zakupy w markecie, karta kredytowa bez limitu 15:00 drzemka popołudniowa 16:00 3 tuziny róż zostają dostarczone z karteczka od tajemniczego wielbiciela 16:15 lekki workout w fintess-clubie, potem masaż, miły, przystojny masażysta stwierdza, że rzadko masował takie perfekcyjne ciało 17:30 przymierzasz najnowsze hity sezonu i przed dużym lustrem robisz mały pokaz mody dla siebie samej 19:30 kolacja przy swieczkach dla 2 osób, następnie tańce i dużo komplementów 22:00 gorąca kąpiel (sama) 22:50 zostajesz zaniesiona do łóżka; swieża, wykrochmalona posciel 23:00 czułe pieszczoty 23:15 zasypiasz w silnych, męskich ramionach Perfekcyjny dzień mężczyzny 6:00 dzwoni budzik 6:15 ktos ci robi loda 6:30 wielka, zadowalająca poranna kupa, przy tym czytasz dział sportowy w gazecie 7:00 sniadanie: boczek, jajka, kawa, tosty; wszystko przygotowane przez nagą gosposię 7:30 limuzyna podjeżdża 7:45 parę szklaneczek whisky w drodze na lotnisko 9:15 lot prywatnym jetem 9:30 limuzyna z szoferem zawozi cię do klubu golfowego, po drodze ktos ci robi loda 9:45 gra w golfa 11:45 lunch: fast food, 3 piwa, butelka Dom Perignon 12:15 ktos ci robi loda 12:30 gra w golfa 14:15 limuzyna z powrotem na lotnisko (parę szklaneczek whisky) 14:30 lot do Monte Carlo 15:30 popołudniowa wycieczka na ryby, wszystkie towarzyszki podróży płci żeńskiej są nago 17:00 lot do domu, masaż całego ciała przez Annę Kournikovą 18:45 kupa, prysznic, golenie 19:00 oglądasz wiadomosci w telewizji: Brad Pitt zamordowany, marihuana i hardcore-pornos zalegalizowane 19:30 kolacja: rak na przystawkę, Dom Perignon (1953), wielki stek; na deser lody serwowane na nagich piersiach 21:00 oglądasz sport w TV na panoramicznym, wielkim odbiorniku, Polska - Portugalia 11:0 21:30 sex z trzema kobietami, wszystkie wykazują skłonnosci do nimfomanii 23:00 masaż i kąpiel w whirlpoolu, do tego pizza i duże jasne 23:30 ktos ci robi loda "na dobranoc" 23:45 leżysz sam w łóżku 23:50 12-to sekudnowy pierd, którego ton zmienia się 4 razy i który zmusza psa do opuszczenia pokoju |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Do dziś pamiętam mój “pierwszy raz” z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w “tych” kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i zamknęła je. Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie I zapytała: Czy to cię podnieca? No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole. No dawaj, powiedziała, nie mamy zbyt wiele czasu. Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo… PUF, i było po sprawie… Spojrzała się na mnie przerażona: “jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?” Odpowiedziałem tylko “no pewnie”, i podniosłem kciuk, by jej pokazać.
**************************************** Dlaczego studenci w Warszawie podkopali się pod Sejm? - Bo też chcą mieć Piwnicę pod Baranami. **************************************** Sędzia do skazanego: - Za co pana aresztowali? - Za konkurencję. - Przecież za to się nie karze - Tak, ale ja robiłem takie same banknoty jak mennica państwowa ************************************** |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN
DZIEŃ PIERWSZY 1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU? Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją. 2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH? Dyskusja. 3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ. Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów. 4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO ZMYWARKI ALBO ZLEWU? Debata panelowa z udziałem ekspertów. 5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA. Linia pomocy i grupy wsparcia. 6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY. Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych miejscach a nie przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania. 7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA. Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego. DZIEŃ DRUGI 1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ? Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne. 2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA. Prezentacja PowerPoint. 3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ. Wspomnienia tych, którzy przeżyli 4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI? Gra na symulatorze. 5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ PARTNERKĄ. Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról. 6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH. Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe. 7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYĆ, BęDąC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE? Dostępni indywidualni psychoterapeuci. 8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY. Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja. |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
W ubiegłym roku zmieniłam CHŁOPAKA na MĘŻA i zauważyłam znaczny spadek wydajności działania, w szczególności w aplikacjach KWIATY i BIŻUTERIA, które działały dotychczas bez zarzutu w CHŁOPAKU. Dodatkowo MĄŻ - widocznie samoistnie - odinstalował kilka bardzo wartościowych programów takich, jak ROMANS i ZAINTERESOWANIE, a w zamian zainstalował zupełnie przeze mnie nie chciane aplikacje KOMPUTER i SPORT. ROZMOWA nie działa zupełnie, a aplikacja SPRZĄTANIE DOMU po prostu zawiesza system. Uruchamiałam aplikacje wsparcia KŁÓTNIA, aby naprawić problem, ale bezskutecznie.
************************************************** ***** Mówi wnuk do dziadka: - Kiedyś to mieliście źle. Nie było internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu... Jak ty w ogóle babcie poznałeś ??? - No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek. - Ale jak to? - No przecież, babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły to stałem na czatach, wychodziłem i z babcia gadu-gadu, a jakby nie komórka to i ciebie i twojego ojca by nie było ************************************************** ***** Nad rzeka, obok farmy siedzi krowa i pali trawke. Podplywa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta: - Te, krowa, co robisz? - Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK. - Daj troche, jeszcze nigdy nie kurzylem.. - Jasne! Ciagnij macha bracie! Bóbr wciagnal dym i od razu go wypuscil. Na to krowa: - Stary, nie taaak! Patrz: ciagniesz macha i trzymasz go w plucach dluzsza chwile. Zreszta - wiesz co? W tym czasie jak wciagniesz, przeplyn sie kawalek pod woda w dól rzeki, wróc tu i wtedy wypusc powietrze. I mówie ci bedzie OK. Jak uradzili tak zrobili. Bóbr sie zaciagnal, plynie pod woda, ale juz po kilku chwilach zrobilo mu sie happy. Wyszedl na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnal sie na trawe i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta: - Te bóbr, co robisz? - Aaaa, widzisz hipciu, fazuje sobie troszke... - Daj troche stuffu, ja tez chce. - Podplyn na drugi brzeg do krowy. Ona ci da. Hipopotam podplynal w góre rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywalila galy i krzyczy: - Bóbr, k***, WYPUSC POWIETRZE! |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
ANKIETA DLA WNIOSKUJĄCEGO O SPOTKANIE Z MOJĄ UKOCHANĄ CÓRECZKĄ
UWAGA: Wniosek bez odpowiednich załączników tj. wyciągu z konta bankowego rodziców, świadectw szkolnych oraz aktualnych badań lekarskich zostanie uznany za niekompletny! Imię:__________ Drugie imię:__________ Nazwisko:__________ Data urodzenia:__________ Adres zamieszkania:__________ Miejscowość:__________ Kod pocztowy:__________ Ulica:__________ Nr domu/nr mieszkania:__________ Telefon domowy:__________ Telefon komórkowy:__________ E-mail:__________ Wzrost:__________ Waga:__________ IQ:__________ Pochodzenie społeczne:__________ Prawo jazdy (nr i data wydania):__________ Dowód osobisty (nr, organ wydający):__________ Przynależność do organizacji: a)legalnych:__________ b)nielegalnych:__________ Czy Twoi rodzice to mężczyzna i kobieta? Jeżeli nie, wyjaśnij dlaczego? ________________________________________ Ile lat po ślubie są twoi rodzice? Jeżeli mniej niż ty masz, wyjaśnij dlaczego? ________________________________________ Czy posiadasz duży wygodny samochód np. typu Pick-Up? ________________________________________ Czy siedzenia w twoim samochodzie się rozkładają? ________________________________________ Czy na tyle swojego Pick-Up'a wozisz materac? ________________________________________ Czy nosisz kolczyk? ________________________________________ Czy nosisz kolczyk w innej części ciała niż ucho? ________________________________________ Czy masz tatuaż? ________________________________________ UWAGA! JEŻELI CHOCIAŻ NA 1 Z OSTATNICH 6 PYTAŃ ODPOWIEDZIAŁEŚ - "TAK", TO MOŻESZ DALEJ NIE WYPEŁNIAĆ! Wyjaśnij w kilku zdaniach jak rozumiesz zwrot: "NIE DOTYKAJ MOJEJ CÓRKI!". ________________________________________ ________________________________________ ________________________________________ W kilku zdaniach wyjaśnij jakie zalety ma dla ciebie ABSTYNENCJA? ________________________________________ ________________________________________ ________________________________________ Czy chodzisz do kościoła? Jeżeli tak to jak często? ________________________________________ Kiedy byłaby najlepsza okazja bym mógł spotkać się z twoimi rodzicami i proboszczem? ________________________________________ ________________________________________ UWAGA! W tej części ankiety twoim zadaniem jest dokończenie zdań. Odpowiadaj swobodnie i szczerze, ankieta jest poufna i nikomu nie zostanie udostępniona. (To znaczy nie powiem o tym nikomu i nigdy!) A. Jeśli miałbym być postrzelony, to ostatnim miejscem w które chciałbym zarobić kulkę jest:__________ B. Jeżeli byłbym bity, to ostatnią kością którą chciałbym mieć połamaną jest:__________ C. Kobiety miejsce jest w__________ D. Liczę że nigdy nie spyta mnie Pan o:__________ E. Kiedy spotykam dziewczynę, pierwszą rzeczą na którą zwracam uwagę jest:__________ UWAGA! JEŚLI ODPOWIEDŹ NA PYTANIE "E" ZACZYNA SIĘ OD "P", "C" LUB "D", PRZERWIJ WYPEŁANIANIE I ODCZEP SIĘ OD MOJEJ CÓRKI! Co zamierzasz robić w przyszłości? Kim chcesz być? Gdzie pracować? ________________________________________ ________________________________________ OŚWIADCZENIE WNIOSKODAWCY. PRZYSIĘGAM ŻE WSZYSTKIE PODANE PRZEZE MNIE INFORMACJE SĄ PRAWDZIWE I JESTEM GOTÓW W KAŻDEJ CHWILI NA POWTÓRZENIE ODPOWIEDZI Z POWYŻSZEJ ANKIETY BĘDĄC PODŁĄCZONY DO WYKRYWACZA KŁAMSTW CZY TEŻ PRZYPIEKANY ROZGRZANYM DO CZERWONOŚCI POGRZEBACZEM LUB Z AKUMULATOREM NA JĄDRACH. _____________________ [ podpis] (To znaczy twoje imię głupku!) * * * * * Dziękuję bardzo za zainteresowanie spotkaniem z moją córką i za wypełnienie ankiety. Jeżeli zostaniesz zaakceptowany to odpowiedź otrzymasz na piśmie, jednak przetwarzanie danych z powyższej ankiety może potrwać od 4 do 6 lat. Musisz uzbroić się w cierpliwość. Nie dzwoń, nie pisz ani w żaden inny sposób nie próbuj się kontaktować do tego czasu z moją córką. (Próba kontaktu może spowodować u ciebie poważnie obrażenia ciała!) Jeżeli twoje podanie zostanie odrzucone, zostaniesz o tym powiadomiony przez moich dwóch znajomych sportowców, którzy z powodu braku w pobliżu boiska do baseball'a chętnie z tobą potrenują ten piękny sport byś się nie nudził i z powodu zbyt dużej ilości wolnego czasu nie szukał kontaktu z moją córką poza moimi plecami. (Ograniczenie w możliwości poruszania się o własnych nogach będzie chyba najlepszym środkiem zapobiegawczym). Jeszcze raz dziękuję za, mam nadzieję, szczere wypełnienie ankiety. Pozdrawiam OJCIEC. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|