|
|||||||
| Komunikaty |
| Gry i zabawy (podziel się pomysłem: gry i zabawy dla dużych i małych |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 21-01-2010
Miejscowość: Kraków
Posty: 40
2 podziękowań w 2 postach
|
Jakie gry i zabawy edukacyjne proponujecie dla kilkulatków? Macie czasem wrażenie, że zaczyna u was królować marazm. bo każdego dnia robicie to samo a dziecko zaczyna wam się nudzić? Podzielmy się swoimi sprawdzonymi sposobami na ciekawie spędzony wspólnie czas, tak żeby było i wesoło i choć trochę pożytecznie.
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 22-01-2010
Posty: 19
2 podziękowań w 2 postach
|
W tym wieku sprawdzają się na przykład puzzle, ciastolina, kredki. Albo nawet przepyszna zabawa ze wspólnym lepieniem pierogów:) Choć ostrzegam, bałagan też może wyjść z tego niezły. I wszelkiego rodzaju zagadki robią furorę:) Generalnie uważam, ze możesz próbować robić z dzieckiem wszystko to co sama masz do zrobienia. Jeśli masz zająć się rachunkami daj mu też kartkę, pieczątkę niech też sobie coś pisze. Jeśli wybierasz się na działkę niech ma swoją grządkę i sadzi sobie kwiatki. Jeśli robisz obiad pozwól mu powkładać ziemniaki do garnka, poukładać sałatę w miseczce... To wszystko czegoś uczy i nie jest typową zabawą.
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 20-12-2010
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
A jeśli dziecko niestety nie chce rysować kredkami?:( I używa ich jako gwoździ i wbija je gdzie się da? Syn mojej kuzynki tak ma. Rozbawił mnie tym do łez. Za to ostatnio odkryto jego inny talent. Dostał książeczkę „Angielski z Maksem” i zwariował na punkcie tej dżdżownicy (bo maks to dżdżownica w dodatku w jego wieku:)). Wszędzie z nią chodzi i chce, żeby mu wszyscy czytali nowe słówka. I pyta: a jak Maks mówi na krówkę? A jak na pieska? Wyrośnie chyba z niego jakiś poliglota:) Oby taki zapał szybko mu nie minął. W jego wieku to tylko zabawa, ale coś tam na pewno zapamięta, tym bardziej, że taka książeczka jest „maglowana” na dziesiątą stronę.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 21-01-2010
Miejscowość: Kraków
Posty: 40
2 podziękowań w 2 postach
|
Generalnie zabawa z książką jest świetna na rozwijanie pamięci. Czytanie bajeczki, pokazywanie obrazków i wspólne nazywanie tego co jest na nich, albo w ogóle wymyślanie historyjki do jakichś zdjęć albo komiksu, A jeszcze jak te ćwiczenia mają dotyczyć języka obcego to już w ogóle super, dwa w jednym. Dzieciaki potrafią mieć niezły ubaw nawet z takich rzeczy jak powtarzanie słówek. Spróbuj na przykład zabawy w nieradzenie sobie z wymówieniem jakiegoś słowa. Przykładowo powiedz jak jest po angielsku świnka a potem niech dziecko idzie do taty i ten niech powtórzy po nim to słówko, oczywiście udając, że nie wie jak to się wymawia:) Zobaczycie, będzie kupa śmiechu. Taka nauka języka obcego to nie tylko rozwój dla dziecka, ale i świetna zabawa dla całej rodziny.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 22-01-2010
Posty: 19
2 podziękowań w 2 postach
|
Ja jestem też zwolenniczką spędzania czasu z dziećmi na sportowo, w ruchu. Takie maluch mają mnóstwo energii. Mogą całymi dniami biegać, skakać, nigdy się nie zmęczą. A Ty przy okazji możesz mieć z tego pożytek dla siebie, takie darmowe fitness:) Dziecku trzeba od małego zaszczepić bakcyla do jakiegoś sportu. Nic na siłę, ale próbujcie, niech sam wybierze sobie co mu się podoba. A nuż zostanie sławnym pływakiem, albo tenisistą. Co to za problem iść na rower, albo na basen czy na sanki. Albo bawcie się rano w aerobik,włączcie muzykę niech ma jakiś odpowiedni ubiór, żeby wiedział, że to poważna sprawa i poćwiczcie wspólnie
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 20-12-2010
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
Też to praktykuje, ale sama przyznasz, że zimą czas do spędzania na dworze jest jednak ograniczony.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|