|
|||||||
| Komunikaty |
| Ginekolog - położnik ( jakie badania wykonać w ciąży) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Pani doktor, chciałabym wiedzieć, czy poranne mierzenie temperatury, obserwacja śluzu i może jakieś inne obserwacje mają sens podczas karmienia? Chodzi mi o to, czy w przypadku niepłodności laktacyjnej można w ten sposób zaobserwować powracającą płodność, czy np. wahania temperatury, zmiany w śluzie mają jakiekolwiek znaczenie? I na co zwracać uwagę, jeśli już obserwować? Próbowałam mierzyć temperaturę ale nie jest to proste, bo córka (6,5 miesiąca) budzi mnie o różnych porach. Czy upały mają wpływ na ten pomiar? Zaczynam bardzo powoli wprowadzać pokarmy inne niż moje mleko. Do tej pory nie miałam okresu. Ostatnio czuję czasem lekki ból w podbrzuszu (ale wydaje mi się. że może łączyć się to z jakimiś problemami w jelitach). Czy kupno testu owulacyjnego ma jakikolwiek sens? Jak poznać, że wraca mi płodność? Wiem, że może wrócić okres ale nie musi być owulacyjny... Właściwie nie chodzi mi o zabezpieczanie się przed ciążą a raczej o wiedzę, czy zajście w ciążę jest możliwe bo chcielibyśmy rodzeństwo dla naszej jedynaczki
![]() A może mogłaby mi Pani polecić jakąś literaturę, stronę czy inne źródło? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź Mam nadzieję, że nie zamęczyłam Pani tym zasypaniem pytaniami ![]() Pozdrawiam serdecznie, Agmi Ostatnio edytowane przez agmi : 01-07-09 o 12:11. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - ginekolog
Zarejestrowany: 10-03-2008
Posty: 871
428 podziękowań w 417 postach
|
Mierzenie temperatury jest zawodne w sytuacji kiedy Pani nie dosypia, w ogóle jest to metoda mało czuła. Testy owulacyjne można robić i są dość wiarygodne, ale będzie to kosztowne. Co do śluzu, jeśli wystąpi owulacja, śluz będzie ciągliwy, wodnisty, obfity. Płodność powróci kiedy wrócą miesiączki, chociaż dopóki PAni będzie karmić cykle mogą być być nieregularne. Tak więc w sytuacji, kiedy kobieta karmi, rzeczywiście kontrola owulacji jest znacznie utrudniona. Co do literatury - to może PAni poczytać o metodzie termiczno-objawowej, ale mam wrażenie, że już Pani o tym świetnie wie.
|
|
|
|
| Podziękowania dla j_radkiewicz za ten post przesyłają: |
agmi (07-07-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|