problemy z okresem
Witam, pisze w związku z długim oczekiwaniem na miesiączkę. Otóż zawsze miałam regularne miesiączki co 28 dni, trzy lata temu poroniłam pierwszego dzidziusia a później zaszłam w ciąże z córeczką. Poród pośladkowy, mimo dużej ilości szwów od razu zmusiłam się do chodzenia, siadania i (chyba) dzięki temu szybko wszystko zaczęło się goić. Córeczkę karmiłam tylko 3 miesiące piersią bo potem nie miałam pokarmu. Po odstawieniu od piersi po 2 tyg dostałam pierwszy okres, ale wszystko się pomieszało raz pojawiał się co 26 dni innym razem co 30 dni. W maju tego roku zdecydowaliśmy się na następne dziecko, zaszłam w ciąże ale około 4-5 tygodnia poroniłam, z krwotokiem wylądowałam w szpitalu. Zrobiono mi cytologie, wszelkie badania krwi i niby wszystko jest ok i lekarze nie widzą żadnych zastrzeżeń. Tylko że następny okres po poronieniu znowu miałam po 35 dniach i to bardzo obfity i bolesny, czułam jak by mi się wnętrzności obrywały i silne bóle piersi.
Proszę mi powiedzieć czy takie nie regularne, obfite i bolesne miesiączki to normalne i czy można się starać o dzidziusia?
Dodam że mieszkam w UK i Doktor mówi, że wyniki są ok i nie ma żadnych zastrzeżeń do następnej ciąży. Na USG i dokładne badania ginekologiczne nie mam co liczyć (słowa Dr "nie kwalifikuje się Pani do dalszych badań ponieważ wyniki są dobre").
Nie proszę o kwestionowanie opinii innych lekarzy, proszę tylko o Pańskie zdanie w wyżej opisanej historii o ile to co napisałam ma jakiś sens :)
Pozdrawiam Ania
__________________

Zastanawiasz się czy pracuję?? Oooo tak, JESTEM MAMĄ. To sprawia, że jestem zarówno budzikiem, kucharką, sprzątaczką, kelnerką, lekarzem, nianią, pielęgniarką, stróżem, fotografem, doradcą, szoferem, studentką, organizatorką przyjęć, osobistym asystentem, księgową, BANKOMATEM, pocieszycielką, nigdy nie mam urlopu, wolnych dni ani płacone kiedy jestem chora. Pracuję dzień i noc. Jestem na dyżurze całą dobę do końca mojego życia. I JESTEM Z TEGO DUMNA!
|