|
|||||||
| Komunikaty |
| Gdy bocian się spóźnia (niepłodność i problemy z zajściem w ciążę) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-09-2008
Posty: 27
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Leczę sie na niedoczynnośc tarczycy od 1,5 roku i nie moge zajśc w ciążę. Czy ktoś też ma takie problemy, albo wie na ten temat więcej ode mnie
![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Przyjmujesz jakieś leki na niedoczynność tarczycy ?
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-09-2008
Posty: 27
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
tak biorę euthyrox N 50
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-09-2008
Posty: 27
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
tak, biorę euthyrox N 50
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 27-06-2008
Posty: 21
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
A jakie masz wyniki badań? Robiłam sobie cykl temu. Też mi wyszła minimalna niedoczynność. Biorę Euthyrox 25. Na dodatek mam za dużą prolaktynę, więc tamto też leczę. Na razie bez skutku :-(
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Biegacz
|
kochane kobietki
wpadam tutaj jako zywy przyklad ,ze pomimo wysokiego poziomu prolaktyny (ktory mial byc przyczyna braku dzidziusia) i niedoczynnosci tarczycy (kope lat sie lecze, moja dawka to 80mg ) pieknego, wigilijnego wieczoru 2006 roku poczelismy nasza Pyzulinke!!! trzeba wiary, nadziei i sil, by cud mogl nadejsc!!!! ale jest to mozliwe! przyznam,ze ciaza byla bardzo wysokiego ryzyka, rzeczywiscie bylo ciezko ja utrzymac,ale tu ponownie pomogla mi wiara we wlasne mozliwosci, lezalam na szpitalnym lozku i powtarzalam niemal jak mantre te slowa: "Boze,jesli juz dales mi ta kruszynke nie odbieraj mi jej....dam rade, jestem silna,...." i tak 04.09 na swiat przyszla Pyzia:) pozdrawiam was serdecznie i zycze wlasnie tej wiary, ktora Przenosi Gory!!!!!!! czekam na wiesci o kruszynkach! |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-04-2009
Miejscowość: Nysa
Posty: 17
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
słyszałam , że tarczyca ma ogromny wpływ na płodność-bo to jest hormon-ja też choruje na tarczyce , ale jakoś mi sie udało z dziecmi.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Biegacz
|
Trzeba leczyc niedoczynnosc tarczycy ponieważ jako hormon wlpywa rowniez na pozostałe hormony. Miała niedoczynnoscc tarczycy i za duza prolaktyne. Zaczelam leczenie tarczycy Euthyroxem N25 i spadla do dobrego poziomu. W ciaze zaszlam od razu jak sie hormony ustabilizowały.
Problemy z tarczyca nie oznaczaja niemozliwosci zajscia w ciaze ale nieleczona niedoczynnosc tarczycy w poczatkowej fazie ciazy moze spowodowac ze dziecko bedzie chore (kretynizm). Dziecko nie ma wtedy swojej tarczycy wiec nie ma skad pobierac hormonu jesli my tez go nie mamy i dochodzi do uszkodzenia mozgu. Dlatego nalezy kontrolowac TSH i ft4 w ciazy. Najlepiej wszystko doprowadzic do normy przed ciaza zeby sie potem nie martwic..
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|