|
|||||||
| Komunikaty |
| Gdy bocian się spóźnia (niepłodność i problemy z zajściem w ciążę) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#191 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 23-08-2011
Posty: 6
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Nie wiem jeszcze. Wolałabym na wspomagaczach bo są większe szanse na fasolkę :)
|
|
|
|
|
|
#192 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 16-08-2011
Posty: 6
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Ja byłam ten cykl stymulowana Femara i dostałam 10000jed Pregnylu i po usg, jak dr zobaczył, ze pechcerzyki(bo były dwa) pekły to stosuje Luteine. czekam, we wt mam zrobic bete... boje sie rozczarowania, w czercu juz myslałam, ze jestem i niestety nie... Pewnie bedziesz miała jakies wspomagacze i cos na pękniecie pecherzyka przed inse. Ja jak jeszcze dwa cykle nie zaskoczę to też bedę próbowac... tej laparo chyba nie bedę musiała robić, bo lekarz mój współpracuje z kliniką w Białymstoku i przygotuje mnie do zastrzyk a my mamy tam dojechać na zabieg...
|
|
|
|
|
|
#193 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
ile można czekać na Ciebie? :)
Zarejestrowany: 29-10-2011
Posty: 315
Nastrój:
28 podziękowań w 21 postach
|
Cytat:
Wszystko będzie dobrze, musisz przestać o tym myśleć bo jak za dużo myślisz to nie wychodzi i kup sobie na allegro testy owulacyjne ja kupiłam i teraz noszę w brzuszku fasolkę ![]() |
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#194 (permalink) | ||
|
Pierwsze kroki
choruje...
Zarejestrowany: 16-11-2011
Miejscowość: Zielona Góra
Posty: 195
Nastrój:
105 podziękowań w 45 postach
|
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#195 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 19-01-2012
Miejscowość: Londyn
Posty: 2
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam! jestem tu po raz pierwszy na tym forum nigdy wczesniej jakos nie myslalam zeby napisac choc temat jest bliski.Sama jestem po 3 poronieniach i cos moge powiedziec o staraniach sie o dziecko. Kiedy pierwszy raz dowiedzialam sie o ciazy bylam szczesliwa lecz nie udalo mi sie jej utrzymac potem kolejnymi juz nie umialam sie cieszyc z prostej przyczyny balam sie i nie wiedzialam czy donosze to byly bardzo wczesne ciaze i nawet nie moglam zobaczyc na usg serduszka. Potem jakos musialam dac sobie czas bo zaczynalam tracic nadzieje. A potem tak sie zycie poukladalo ze niestety nie mam dzidziusia a od tamtej pory minelo jakies 5 lat. Dzis na swej drodze zyciowej poznalam mezczyzne z ktorym chcialabym znowu strac sie o to szczescie. Pozdrawiam wszystkich ktorzy tej nadzieji nie stracili!!
|
|
|
|
|
|
#196 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 29-01-2012
Posty: 127
3 podziękowań w 3 postach
|
a próbowałaś olej z wiesiołka?
|
|
|
|
|
|
#197 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 18-11-2011
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
Witaj, my również od 8 m-cy staramy się o dzidzię. Lekarz stwierdził, że do roku starań nie ma co sie martwić. Niestety nie skierował mnie na żadne badania nawet te podstawowe i dla tego postatnowiłam zmienić lekarza. Bo jeśli coś jest nie tak to szkoda mi roku. Jutro idę na wizyte do innego lekarza, zobaczymy co mi powie. Poprzedni lekarz tylko stwierdził, ze prawdopodobnie mam endometriozę ale jakiekolwiek badania porobi mi po roku starań :(
|
|
|
|
|
|
#198 (permalink) |
|
Osesek
myślę więc jestem ;)
Zarejestrowany: 13-03-2012
Posty: 21
0 podziękowań w 0 postach
|
Ja miałam problem z zajściem w ciąże - tak mi się wydawało, ale po roku starań dziecko się pojawiło. Ja brałam długo hormony wiec pewnie dlatego mój organizm nie chciał się przestawić. Teraz mam zdrowego 3latka.
|
|
|
|
|
|
#199 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 26-03-2012
Miejscowość: lublin
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam.Jestem tu nowa ale chce dołączyć do was.Tak jak wy staramy się o dzidzie.
Mamy już jedno dziecko,ma 7 lat.Od pewnego czasu próbuje robić wszystko aby zajść w ciążę ,biore wiesiołek na poprawe śluzu(co prawda dopiero od 3 miesięcy) stosuję testy owulacyjne.Temperaturę zaczełam mierzyć od tego cyklu.Dzisiaj jest 14dc na teście słaba kreska,więc owul.jeszcze nie nastąpiła.Temp.też stoi w miejsu 36.6.mam nadzieje,ze w tym miesiącyu sie uda. |
|
|
|
|
|
#200 (permalink) |
|
Osesek
odpoczywam
Zarejestrowany: 14-05-2011
Posty: 11
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Witam. Kobitki nie można tracić nadzieji, trzeba być dobrej myśli. Mnie się udało po 3 latach starań. Teraz jestem w 7 tygodniu ciąży. Choć i tym razem nie obyło się bez problemów. W 4 tygodniu trafiłam do szpitala z krwawieniem i mega bolesnym zapaleniem pęcherza. Teraz muszę leżeć. Wierzę, że będzie dobrze. Życzę wszystkim pogody ducha, cierpliwości i więcej wiary.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|