|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-11-2007
Posty: 3
0 podziękowań w 0 postach
|
Mój czteromiesieczny synek od ok dwóch tygodni pakuje do buzi kciuka i go ssie, karmie go piersią, nie uzywamy smoka. Zauważyłam, że robi to najcześciej jak jest śpiący aby się uspokoic, wyciszyć, "przymulić". Pomyślałam, że lepiej gdyby ssał smoka, bo w późniejszym czasie łatwiej bedzie z niego zrezygnować, ale maluch zupełnie nie toleruje smoka, przy kilkunastu próbach po prostu go wypluwa i nawet nie mysli aby nim zastąpic palucha. Czy miałyście podobny problem? Pozwolić mu na ssanie palucha? Przyjdzie czas, że sam z niego zrezygnuje?
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Beti- witaj
ja miałam dokładnie taki sam problem ssał go bardzo długo ( do 1,5 roku)- nawet powstała mu rana lekarka kazała mi okręcać bandażem, smarować maścią pomogło okręcanie bandażem- ale mogła to robić tylko opiekunka- i to ona nas wybawiła z problemu. Jeśli mogłabym radzić to póki jest malutki - walcz i postaw na smoczek. Później smoczka łatwiej schować niż palec ;) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
|
Moja starsza córka też ssała paluszka jak była śpiąca albo głodna. Bez żadnych problemów przestała to robić przed koncem dwóch lat. Jabym nie przyzwyczajała do smoczka na siłę bo synus tylko sie złości i zamiast uspokajać przynosi to odwrotny skutek.
Synus potrzebuje wyciszenia i jak to robi tylko przed snem wyrośnie z tego. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 14-11-2007
Posty: 636
Nastrój:
70 podziękowań w 61 postach
|
Umnie ssała paluszki dwa i jak poszła do żłobka, jak miała 1 rok, to panie jej zapakowąły smoka, choc go nigdy w domu nie chciała, bo skórka na paluszkach robiła jej sie nieładna. Jak miała ok roku i 4 miesiecy zabrałam smoka i tak to sie skończyło.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
we Francji duzo dzieci ssie kciuka. i do tego muldaja jakis skrawek przytulanki (ucho miska, metke od zajaca czy rozek pieluchy...)
ja sie ciesze bo poki co Natanek mial smoka a Noah tez raczej za kciukiem nie jest, choc z nim to sie nie zarzekam, za mlody jest, ale smoka lubi:) ja tez wychodze z zalozenia ze lepszy smok bo jego to zawsze mozesz do kosza wyrzucic a kciuka nie. ale jak juz dziecko go wybierze to chyba nie pozostaje nic innego jak tak zostawic... no bo inaczej sie nie da. tylko trzeba pilnowac zeby wlasnie nie bylo ranek bo to sie ciezko goi... mial tak synek przyjaciol... i liczyc na to ze z czasem dziecko samo odrzuci. a jak nie odrzuci to jak bedzie lepiej rozumialo (czytaj 2/3 latka) to sie mu wytlumaczy ze to dszidzie ssaja kciuki a nie duzi chlopcy:) powodzenia:) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Mój Mateusz nadal ssie kciuka, bo posłuchałam pewnej "cioci dobra rada", żeby nie dawać smoka. No i wydać ten nałóg na ułożeniu ząbków niestety.
Zauważyłam jedynie jka uda sie go jakoś uśpić bez kocyka, to nie ma problemu. Ale to się rzadko zdarza, bo kocyk zazwyczja musi być. Zapomina jedynie, jka jest bardzo zmęczony. Ale widać już światełko w tunelu.
__________________
![]()
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
witam no i ja sie dolaczam..moj synek tez ssie kciuka i mietoli pieluszke naraz..nie moge go wogole odzwyczaic..odkad zaczely mu wychodzi zabki ok 6mies. to zaczal kciuka ssac ale to nie bylo takie uporczywe bo zastepowal go smoczkiem i bylo ok. i od marca/kwietnia nie che ssac mi smoczka wypluwa i wyrzuca go...
probowalam wszytskiego chyba.. pieprz..sol.. ciagle mu powtarzamy rzeby wyjal paluszka ale nieeeeeee... dziewczyny poradzcie cos bo ja juz czasem opadam z sil... i nie piszcie ze to z czasem przejdzie bo nie wierze- za bardzo mam uparte dziecie. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Raczkujący
|
I ja u Kasi mniejwięcej w tym okresie jej życia zauwazyłam że ssie paluszki.Smoczka ona nigdy nie chciała a i butli także.Naszczęście dość szybko ssanie się skończyło.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
|
Witam
Niedawno tu trafiłam i dopiero teraz zauwazyłam ten problem niestey wszystkie dzieci tak mają że gdy zaczynają ząbkować pakują paluszki do buzi z własnego doświadczenia wiem że lepiej dać dziecku smoka mój brat ssał kciuka i tak był do niego przyzwyczajony że nawet juz jako 18-letni facet siedząc w gościach przy stole czasami sie zapominał i ssał kciuka więc naprawde prponuje smoka :) |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
dzieci pakuja rączki do buzki ale nie wszystkie uczą się je ssać mój pierwszy synek nie ssał smoka i kciuka też nie ssał a miki ma 3miesiące i od jakiegoś czasu zaczoł ssać kciuka radzicie żeby przyzwyczaić lepiej do smokaa tylko jak to zrobić jak bobasek nie chce go ssać wywala go i woli kciuka co mam zrobić przeciesz mu go nie przywiąże oduczyć też nie mam jak nałożyłam mu skarpetki na obie rączki to ssał razem ze skarpetką i co tu zrobić :Smutny:
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|