|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Pisze kochane do was może mi jakiś w sposób pomożecie
Jakiś rok temu zdecydowaliśmy z mężem że w końcu trzeba posprzątać suszarnie bo żaden z sąsiadów nie raczy tego zrobić. W suszarni leżał stary dywan przeszłam po sąsiadach użytkujących suszarnie z pytaniem kogo on jest bo jeśli nikogo lub nie jest nikomu potrzebny to nadał by się na podłogę do suszarni. Wszyscy twierdzili ze to nie ich i można go dac na podłogę suszarni bo będzie to bardziej estetyczne ( dodam że w su7szarni była tylko wylewka). A tu niespodzianka :( w piątek zgłosiła sie do mnie córka sąsiadów z parteru w sprawie tego nieszczęsnego dywanu okazało sie ze to dywan ( uwaga będzie trochę skomplikowanie) jej byłego męża który dostał od swojej matki czyli teściowej tej kobiety która do mnie przyszła Potwierdziłam że to ja go wzięłam, ale zaznaczyłam ze pytałam sie sąsiadów kogo ten dywan jest nikt sie nie przyznał - sąsiad z parteru twierdzi że nie pamieta rozmowy ( nie ma to jak amnezja) i tu zaczynają sie moje kłopoty ............. ponieważ dywan został położony i lekko obcięty z boku, powiedziałam że ok mogę ponieść pewne koszty tego dywanu Pan twierdził ze nowy kosztuje 1400 i chce 700 zł czyli połowę ja sie z tym nie zgadzam bo dywan jest 10 -letni i przez ostatnie 8 był w suszarni nieużytkowany, zaproponowałam panu ze kupię podobny używany ( niech będzie moja strata koszt to od 150 do 300 zł) panu oczywiście moje propozycje się nie podobały, więc zostaje nam wycena tego badziewia mam wrażenie że wycena również nie będzie po myśli tego Pana i stwierdził że jeśli sie nie dogadamy ( a tak będzie bo to strasznie konfliktowy i uparty człowiek )to on złoży sprawę do sądu nie wiem czy mam sie śmiać czy płakać nie dam za stary dywan 700 zł bo nie jest tego wart, nie ukrywałam że to ja go położyłam w suszarni chciałam załatwić sprawę ugodowo ale temu Panu mało poradźcie co mogę zrobić nie poczuwam się do winy bo przecież pytałam się sąsiadów kogo jest ten dywan mam nadzieje że w miarę jasno opisałam cała sytuacje Ostatnio edytowane przez justyna@ : 29-08-11 o 09:24. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
ja mysle ze lepiej napisac do adwokata....
![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla aldonka23 za ten post przesyłają: |
justyna@ (29-08-11)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
aldonka23 mam zamiar dzis przejść sie do dzielnicowego może on cos doradzi wiesz taka afera o dywan ok przyznaje ale Pan usilnie ni chce tego załatwić ugodowo dodam że on nie użytkuje tej suszarni gdyż mieszka gdzie indziej
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
justyna@ może napisz do naszego forumowego adwokata, ja wogole zadała bym im pytanie skąd ten dywan się tam wzioł skoro ONI nie tej suszarni nie użytkowują?
|
|
|
|
| Podziękowania dla Otka za ten post przesyłają: |
justyna@ (29-08-11)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Moderator
|
Justyś właśnie chciałam Ci poradzić abyś przeszła się do dzielnicowego i przedstawiła mu całą sytuację i wtedy może Pan dzielnicowy coś doradzi co robić jak rozwiązać tę sprawę.
|
|
|
|
| Podziękowania dla patusia23 za ten post przesyłają: |
justyna@ (29-08-11)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
tyle problemów o stara szmatę uznałam że skoro będę uczciwa i po mimo tego że sie nie poczuwam do winy ale chcę to jakoś spokojnie załatwić Pan będzie zadowolony a tu nie ewidentnie chce odemnie wymusić ta kwote 700 zł
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
A Pan teraz dał mi tydzień czasu na wycenę rzeczoznawcy którego koszt oczywiście ja mam ponieść
![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Moderator
|
Cytat:
a tak na marginesie to Pan idąc do sądu powinien mieć jakiś dowód zakupu (wiem że nie On kupował),i udowodnić że dywan należy do Niego. |
|
|
|
|
| Podziękowania dla patusia23 za ten post przesyłają: |
justyna@ (29-08-11)
|
|
|
#9 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
sprawa załatwiona... kogos dywan-niewiadomo kogo wiec polozony...nie spalony ale porozmawiaj z dzielnicowym |
|
|
|
|
| Podziękowania dla aldonka23 za ten post przesyłają: |
justyna@ (29-08-11)
|
|
|
#10 (permalink) | ||
|
Mistrz
|
Cytat:
jakoś nie miął tej wartości jak leżał u nas w suszarni przez ostatnie 8 lat |
||
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|