|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
|
Witam
Moja córka została przyjęta do szkoły muzycznej do klasy skrzypiec. Jest to normalna państwowa szkoła muzyczna I stopnia.Ponieważ nie mam pojęcia jak wygląda nauka dzieci sześcioletnich w takiej szkole mam pytania do mamuś,które wiedzą: Ile (minut) trwają zajęcia? Czy trzeba od razu zakupić instrument? Jak liczne są grupy? Czy takie lekcje nie zniechęcą dziecka do nauki? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Szczegolowo nie odpowiem, bo nie znam sprawy na biezaco. Najwiecej jednak dowiesz sie w konkretnej szkole, bo prawdopodobnie w kazdej jest inaczej.
Jako dziecko chodzilam do takiej szkoly. Wygladalo to tak, ze w szkole realizowany byl normalny program plus program szkoly muzycznej. Po prostu bylo wiecej godzin tygodniowo. Przyznam, ze bylo to ciezkie. Co do instrumentu, to w "moich czasach" bez problemu instrumenty wypozyczalismy w szkole, zwlaszcza na poczatku (oczywiscie nie mowie o fortepianie czy pianinie). Instrument kupowalo sie dopiero, gdy byla mozliwosc, oraz gdy dziecko i rodzice byli pewni, ze dziecko chce na nim grac. Jezeli chodzi o fortepian czy pianino, trzeba bylo po prostu cwiczyc w szkole. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Jezeli chodzi o zniechecenie do nauki, to wszystko zalezy od dziecka i innych okolicznosci.
Ja przerwalam nauke w okresie dojrzewania. Gralam na instrumencie detym-dmuchanym i w momencie, w ktorym zaczely mi sie migreny, nie mialam sily/mozliwliwosci cwiczyc, a nauka bez cwiczenia, byla zupelnie bezsensowna. Musisz oczywiscie sie liczyc z tym, ze dziecko bedzie bardzo obciazone. I jezeli szkola byla Twoja decyzja i wyborem, to moze sie zniechecic. Jezeli szkola byla rowniez marzeniem Twojego dziecka, to powinno sie udac :) Zycze powodzenia i wytrwalosci. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
|
Szkoła i instrument były wyborem córki. Jej najlepsza przyjaciółka też tam będzie chodzić- myślę,że to był główny powód.
Wiadomo,że dziecko w tym wieku ma słomiany zapał- teraz chce a za miesiąc już jej się może znudzić.Chciałabym ten zapał jakoś podtrzymać bo zdaje się,że ma talent muzyczny- tak powiedziano mi po egzaminie. Nie bardzo rozumiem-jak to normalny program plus program plus program szkoły muzycznej? To takie dwa w jednym? Szkoła podstawowa i muzyczna?To znaczy,że dzieci uczą się pisać,czytać a w międzyczasie uczą sie jeszcze grać na instrumencie? Wydaje mi się,że niemożliwym jest by tak teraz było.Z reguły siedmiolatki,które idą do szkoły muzycznej chodzą normalnie do szkoły podstawowej a dwa razy w tygodniu popołudniami do muzycznej. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Nie wiem do jakiej zapisalas corke, ale sa takie szkoly muzyczne, do ktorych dziecko chodzi popoludniami. Sa to odrebne szkoly i tam odbywa sie tylko nauczanie muzyczne.
Sa tez takie szkoly, ktore lacza nauczanie takie 2 w 1. Zapisalas dziecko i nie zapytalas jak bedzie wygladala nauka? |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Oj, chyba nie zrozumialam do konca. Przepraszam.
Ty zapisalas dziecko do takiej szkoly, ktora nie jest zespolona prawda? Wiec w takiej niezespolonej, dzieci maja nauke gry na instrumencie - indywidualna, na pewno tez rytmike, minimum zajec teoretycznych. Mysle, ze pracuja tam pedagodzy, ktorzy przywykli do pracy z dziecmi i na pewno dzieci sie nie zniecheca. Klasy tez nie powinny byc wieksze niz 10-12 dzieci, ale tak jak napisalam, czesc zajec jest indywidualna, czesc grupowa. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Spacerowicz
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
|
Jomiro, tak jak napisałam w pierwszym moim poście- moja córka będzie chodzić do państwowej szkoły muzycznej I stopnia.To nie jest żadna szkoła "zespolona".Nie zapytałam jak wygląda nauka bo zebranie bedzie dopiero pod koniec miesiąca,zresztą nie bardzo wierzyłam,że moją córka zostanie przyjęta.
Z tego co wiem zajęcia odbywają się grupie maksimum pięć osób.Poza tym nie wiem nic:) Chciałam się dowiedzieć jak długo trwają zajęcia,czy tak jak w szkole- 45 minut. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|