|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Hej mamcie
macie jakis pomysł na zasypianie? jak zasypiaja wasze pociechy? Moja córa skonczyła 2 latka i usypianie jej trwa zazwyczaj 30 - 40 min ale godzinne przesiadywanie w pokoju tez sie zdarza. w dodatku do spania chce tylko mnie zebym siedziala kolo niej, czytalam jej bajki ale to za duzo nie pomoga, spiewa wyglupia sie rozmawia opowiada mi az w koncu padnie.Czy wasze dzieci tez tak maja? jesli macie jakies rady to podzielcie sie nimi |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
moje małe usypia samo. Ale do tego była przyzwyczajana od początku. Rytuał jest taki, że po kąpieli idzie do łóżeczka, dostaje buziaka robimy jej -papa- i wychodzimy.Ona sie tam tłucze po łóżku a potem usypia. Nauczyliśmy ją tego w ten sposób, ze z początku szliśmy spać razem. Każdy kładł się do swojego łóżka - my udawaliśmy że śpimy. Ona z początku usiłowała nas rozruszać a jak widziała, że śpimy to coś tam sobie pogadałą a potem usypiała. z czasem raz na jakiś czas kładliśmy ją i wychodziliśmy. potem coraz częściej tak, aż do całkowitego zaprzestania manewru z udawaniem spania.
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
DAWNO, DAWNO TEMU wierzyłam w bajki....
Zarejestrowany: 15-03-2011
Posty: 2 787
Nastrój:
680 podziękowań w 429 postach
|
mam dwójkę, mąż często wyjeżdża, jakbym chciała usypiać każde osobiście, na nic czasu więcej bym nie miała.
było trudno ale córka odkąd skończyła 1,5 roczku - kąpię, ubieram, bajeczka, mleko i spać - wychodzę z pokoju, ona jeszcze coś tak pogrymasi, poprzekręca się i pobawi maskotkami które ma w łóżku ale w 15 min zasypia sama.z młodszym byłam mądrzejsza i zastosowałam schemat odkąd skończył pół roczku.wcześniej również miałam problem żeby uśpić córkę, za bardzo była rozpieszczona i rozbawiona wieczorem żeby zasnąć, ktoś doradził żeby wprowadzić codzienny porządek rzeczy i nie zaburzać go. więc robię codziennie kolejno to samo, mniej więcej o tej samej porze, wiec jak dzieci dostają na koniec wszystkiego mleko to jest dla nich sygnał że maja wypić i spać.potem siedzę sobie cicho obok w pokoju tak 10-15 min, a jak zasną wyłączam lampki nocne i już ![]() każdy może sam sobie ułożyć podobny schemat niekoniecznie taki sam jak nasz, wszystko zależy od tego co zwykle robicie wieczorem. w każdym razie mogę potwierdzić że rutyna działa i usypia ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|