|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 7-11-2010
Posty: 159
4 podziękowań w 4 postach
|
Witam,
bardzo proszę o wasze opinie - czy utrata jądra wskutek skrętu jądra jest podstawą do ubiegania się o odszkodowanie u ubezpieczyciela. Skręt jądra wystąpił - tak lekarze podejrzewają - wskutek nadmiernego wysiłku fizycznego bądź niefortunnego upadku podczas gry w kosza? te dwie rzeczy poprzedziły go. Będę wdzięczna za odp Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Iwonko z pewnością jest to następstwo nieszczęśliwego wypadku ale jakoś nie bardzo mogę się połapać co się stało i co stwierdzono
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Moderator
|
Jest to oczywiście nieszczęśliwy wypadek,ale komu to się stało dla męża dla syna???
Zależy gdzie jest osoba poszkodowana ubezpieczona i co jest zawarte w umowie,którą się podpisywało dotyczącą ubezpieczenia (jakie dodatkowe warunki). |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
sięgnij do umowy- tam jest zawsze w diabła wykluczeń. jak poczytasz, to zobaczysz, że nieszczęśliwy wypadek w niektórych kwestiach nie jest takim wypadkiem, ciężka choroba (z punktu widzenia normalnego człowieka i medycyny) taką chorobą też nie jest itp. A dokumentację lekarską w razie czego zbieraj, bo bez tego ani rusz.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 7-11-2010
Posty: 159
4 podziękowań w 4 postach
|
Skręt jądra wystąpił u męża (27 lat) - ma on ubezpieczenie grupowe w PZU- w ubezpieczeniu jest napisane że za uszkodzenie lub utratę jądra wskutek nastepstwa nieszczęśliwego wypadku (w roszczeniu zaznacza się czy jest to nieszczęśliwy wypadek w życiu codziennym, w wypadku komunikacyjnym itp) przewiduje się od 5 do 20 % - zależnie od wieku - im starsza osoba tym mniejszy procent uszczerbku. Jest zaznaczone że musi być związek przyczynowo - skutkowy. Jak dla mnie skręt jądra jest sam w sobie przyczyną (wskutek czego on nastąpił nie wiadomo - bo poprzedziły go te dwa elementy - przewrócił się grając w kosza, a także w tym dniu dźwigał bo pomagał w przeprowadzce szwagrowi) wcześniej nigdy nie wystąpiło to u niego ani też nie miał problemów z jądrem. Gdy ból wystąpił, obrzęk itp pojechaliśmy do szpitala - nasilał się ból - początkowo go tylko ćmiło, później ból był na tyle silny że mąż był niemal nieprzytomny. Gdy dojechaliśmy do szpitala zaraz zrobiono usg które wykazało że jest skręt i szybko zawieziono go na stół operacyjny.W czasie operacji trwającej 2 godz. okazało się że jądro było dwukrotnie okręcone i gdy je uwolniono to nie powróciło już krążenie - nie było przepływu krwi i usunięto je. Lekarze nie stwierdzą co spowodowało skręt bo tak naprawdę mogło wiele na to wpłynąć - sam jednak do tego nie mógł doprowadzić było to wbrew jego woli . Dla mnie nieszczęśliwym wypadkiem jest skręt a skutek tego to utrata jądra. Ale chciałam usłyszeć inne opinie - osób które się troszkę na tym znają bądź mają jakieś obycie.
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Moderator
|
Nie wiem jakie mąż ma ubezpieczenie w PZU (ale pewnie ubezpieczał się w pracy i ubezpieczenie jest pracownicze).
Moim zdaniem powinniście się ubiegać o odszkodowanie (zawsze możecie spróbować). Z tego co wiem PZU ma w swojej deklaracji zawartą informacje Trwały Uszczerbek na zdrowiu spowodowany - nieszczęśliwym wypadkiem (w życiu codziennym, w pracy,komunikacyjnym,innym.....). |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 7-11-2010
Posty: 159
4 podziękowań w 4 postach
|
Dziękuje za wszelkie odp. Dokładnie mąż ma ubezpieczenie pracownicze grupowe PZU typ P Plus. Nie wiem czy oni wymagają konkretnej przyczyny bo nikt mi nie powie co spowodowało ten skręt - czy upadek czy wysiłek fizyczny i nie wiem co mam napisać? Te obie rzeczy mogły mieć na to wpływ. W kosza grał w piątek i ćmiło go już a w sobotę pomagał przy przeprowadzce - po której dostał silnego bólu i od razu reagowaliśmy. Niewiem ... a nie chciałabym, żeby odrzucili nam wniosek z jakiegoś głupiego powodu.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|