|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Cześć,
kupiłam wczoraj za namową ekspedientek sukienkę, nie do końca byłam do niej przekonana i dogadałam się że zwrócę jeśli zmienię zdanie. No i wróciłam do domu, mąż stwierdził, że jednak nie w moim stylu jest sukienka i chcę ją zwrócić. Zdenerwowałam się bo dziewczyna nie dała mi paragonu (mam wrażenie że specjalnie). Nigdy nic nie zwracałam i nie wiem jak to jest. Moja wina bo nie sprawdziłam tylko zaufałam że wszystko mam w torbie. Wiem tylko że mam prawo w ciągu 30 dni do zwrotu odnośnie tego sklepu. Czy paragon jest niezbędny?? Podpowiedzcie |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Moderator
|
Paragon zawsze stanowi dowód zakupu,ale bez niego też możesz zwrócić zakupiony towar,wystarczy,że to udowodnisz,jeśli byłaś z kimś na zakupach (osoba z którą byłaś może to poświadczyć),zawsze w kasie fiskalnej są dwie rolki jedna to paragon dla kupującego a na drugiej rolce jest to samo ale potrzebne jest to w razie kontroli skarbowej,jeśli pamiętasz o której godzinie był zakup w jakim dniu i na jaką kwotę nie stanowi to problemu aby sprzedawczyni znalazła to na drugiej rolce.
Chyba,że w sklepie jest informacja że bez paragonu reklamacji nie uznajemy jak i zwrotu zakupionego towaru. I zależy też to od dobrej woli sprzedawcy czy można zwrócić zakupiony towar. Żądanie oryginału paragonu od klienta zwracającego towar nie wynika z żadnych przepisów, a jest jedynie pewnym zabezpieczeniem dla sprzedawcy, który w razie kontroli musi udowodnić, że zwrot towaru miał faktycznie miejsce. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Dzięki Patusia za szybka odpowiedź. Niestety sama byłam w sklepie ale dzień i godzine ustalę...cóz w takim razie będę się dziś kłócić gdyby coś ..
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) | |
|
Moderator
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | ||
|
Pierwsze kroki
|
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Biegacz
|
Wszystko zależy od sklepu. Ja pracowałam w sieciówce, gdzie paragon był podstawą do zwrotu i niestety jak ktoś owego nie miał to nic się nie dało zrobić, bo my każdy zwrot musiałyśmy zanotować itd itp. Mam nadzieję, że sprawa się rozwiąże i nie będziesz miała problemów ze zwróceniem sukienki;-)
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
Jeśli w sklepie upierają się, że paragon musi być i to jest podstawa do egzekwowania uprawnień kupującego, to działają bez oparcia w przepisach. Paragon jest przydatny, ale nie jest nośnikiem uprawnień, tylko jednym z dowodów zawarcia umowy, poza tym można korzystać i z innych środków - tak jak wspomniała patusia - świadkowie, ale też jeśli płaciłaś kartą, to masz potwierdzenie z banku. powodzenia!
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
byłam wczoraj i faktycznie dupa. Jeśli nie znajdę paragonu to mam problem. Mam poszukać go bo dziewczyna napewno mi go dała...dały mi 30 dni. Eh zobaczymy
![]() |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Moderator
|
A sprzedawczyni jest pewna że dała Ci paragon???Mam nadzieje że uda się znaleźć ten paragon.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|