|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Otóż dowiedziałam się tydzień temu że mam niezapłacone dwie raty kredytu("inteligentny" R wpłacał pieniądze nie na to konto co trzeba). Na drugi dzień zapłaciłam je(z internetowego konto na konto kredytu). Wczoraj dostałam dwa listy z banku(przyszły dwa tygodnie temu na adres mojego starego mieszkania i nowi lokatorzy dopiero wczoraj mi je dali) że bank rozwiązał ze mną umowę i dług przejęło Biuro Windyfikacji. Teraz moje pytanie: co z pieniędzmi które wpłaciłam na konto kredytowe(niemała kwota bo 1000zł), skoro w tym okresie mój dług podlegał już pod biuro windyfikacji? I czy ktoś wie jak dalej będzie wyglądała spłata tego zadłużenia? Trochę jestem załamana bo spłacam ten kredyt już trzy lata i zostało mi tylko kilka rat do końca... Teraz dzwonie pod numer tego biura i jeśli nie jest zajęte to nikt nie podnosi słuchawki...
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Przejsz sie do siedziby banku tam uzyskasz wszelkie informacje
![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla gabalas za ten post przesyłają: |
AgaiLila (01-03-11)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o
swoich planach ...
Zarejestrowany: 26-03-2009
Miejscowość: ostrów
Posty: 1 406
Nastrój:
1 101 podziękowań w 683 postach
|
Jeżeli wpłaciłaś na r-k kredytu i pieniądze nie zostały Ci zwrócone na konto to bank zaksięgował je sobie na poczet kredytu. Zadzwoń na infolinię banku i dowiedz się, czy kredyt został zamknięty i czy nie masz jeszcze jakichś inncyh niezaplaconych kosztów z tytułu upomnień, odsetek i windykacji. Firmą windykacyjną nie przejmowałabym się - listy na pewno nie przyszły jako polecone, więc jak udowodnią Ci, że w ogóle zostały wysłane. Co innego pisma z banku - w umowie masz zaznaczone jaki jest koszt takich upomnień, więc musisz je uznawać i zapłacić ich koszty.
Na infolinii dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki, takie rozmowy są nagrywane co chroni nie tylko bank, ale i Ciebie (przynajmniej tak powinno byc w teorii ;) ). Jesli masz jakieś zaległości szybko je zapłać na wskazane przez operatora infolinii konto i zadzwoń znowu za kilka dni, żeby potwierdzić, że wszystko zostało uregulowane. Potem możesz udac się do oddziału i poprosić o zaświadczenie o spłacie kredytu - jak takie pismo dostaniesz będziesz już miała spokój :) |
|
|
|
| Podziękowania dla lusitano za ten post przesyłają: |
AgaiLila (01-03-11)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
Ja dostałam to pismo od banku że zarządzanie wierzytelnością przejęło Centrum Windykacji, (nie od nich)a trzy dni później drugie pismo z banku o wysokości niedopłaty i odsetkach(raptem 20zł), jako że listy dostałam z opóźnieniem już wcześniej zapłaciłam i to ponad 100zł więcej niż sobie zażyczyli. Oczywiście mam zamiar zadzwonić do banku ale dopiero popołudniu bo przy moim dziecku nie da się prowadzić dłuższej rozmowy telefonicznej. Ehhhh strasznie mnie zesteresowali... Nie spodziewałam się że już po miesiącu mogą coś takiego zrobić. |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|