|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
kochane słoneczko...
Zarejestrowany: 17-04-2009
Posty: 614
Nastrój:
124 podziękowań w 61 postach
|
Witam, mam nadzieję że w dobrym miejscu piszę. Otóż wybieramy się w wakacje w góry z mężem i córką. wiem że to sporo czasu ale czeka mnie zakup nosidełka lub chusty i chcę to zrobić wcześniej.
stąd moje pyt do was, moze któraś z was podzieli się doswiadczeniem. moze ktoś był w podobnej sytuacji, albo ma znajomych... jedziemy na tydzień i chcemy połazić w miarę możliwości -Morskie Oko i co damy rade, wiec jakie nosidełko kupić - może chustę? poradzcie jeśli mozecie ;) córka bezie wtedy miala 2 latka i jeszcze jedno pyt przy okazji. co z dzieckiem da radę zwiedzić gdzie pojsc? co warto zobaczyc?gdzie mozecie polecic nocleg? z góry dziekuje |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
ello!
Czy to chusta ma być czy nosidło, to zależy w dużej mierze od dziecka- w chuście będzie otulona i dość ciasno zawinięta. Jeśli do tej pory nie była noszona w chuście może się okazać, że taki rodzaj transportu będzie dla niej niewygodny -zwłaszcza, że to już 2 latka. Poza tym tak duże dziecko w chuście w góry to raczej - z mojego doświadczenia- w grę wchodzi wiązanie na plecach, bo na brzuchu to będzie się rozglądała mocno na boki, będzie się wiercić a na plecach teoretycznie nie powinna. My mamy chustę - jestem fanką wiązania, ale w tym momencie mówię uczciwie, że nie polecam - zwłaszcza, że z Twojego posta wywnioskowałam, że nie masz doświadczenia noszenia w chuście. Sama pamiętam początki, i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie ma gorszej rzeczy jak źle zawiązane dziecko, któremu zaczyna być niewygodnie, wierci się, przemieszcza, "burzy" wiązanie po czym dziwnie wisi bokiem i krzyczy. Masakra, uwierz. Jeżli możesz - masz znajomych z chustą, to wypożycz. To nei są tanie rzeczy, a warto ewentualnie taką kasę przeznaczyć na coś konkretnego, a nei na chustę która będzie leżała. Tak samo z nosidłami - w górach widziałam bardzo wiele osób z dzieciakami. doiść fajne nosidła na większe dzieci to takie, które zakłada sie jak plecak - jest stelaż i na nim zbudowane nosidło - dziecko siedzi wyżej niż w chuście czy takich zwykłych nosidełkach (przez co więcej widzi i bez wiercenia się). Przypięte jest pasami - nie jest wtulone w rodzica, co daje tyle, że ma "chłodniej" wiadomo jak to w górach idąc pod górę człowiek się poci - a w chuście dodatkowo grzeje dziecko rodzica i rodzic dziecko, więc wiadomo Takie nosidła są o tyle fajne, ze w sklepie można je wypróbować i widzisz od razu jak dzieciak będzie siedział, czy będzie wygodnie itp. te nosidła wyglądają mniej więcej tak -> Nosidło stelażowe - Tufi 104 - 219.00*zł : dino sklep dla dzieci oferuje wózki, foteliki, meble, pokoje dziecięcea co do szlaków, to morskie oko to tak trochę bardziej jak trasa spacerowa niż jak szlak - przez jakiś czas mała spokojnie może iść na nogach - dopóki się nie zmęczy - asfalt jest zasadniczo do końca trasy osobiście polecam trasę nad reglami (głównie z uwagi na super widoki), sarnią skałę - albo trasę do sanktuarium Matki Boskiej Królowej Tatr. Gubałówka też ciekawa - choc pełno ludzi. z dzieckiem "unieruchomionym" w nosidle może być jeszcze Nosal. Wszystko zależy od tego na ile pozwoli Wam małe. My jak jesteśmy w Zakopanem to nocujemy tu -> Zakopane pokoje gościnne U DANIELA - kwatery, noclegi na wakacje w Zakopanem stosunkowo blisko Kuźnic więc blisko wyjścia na szlaki i stosunkowo daleko od centrum, stąd mało ludzi i dużo spokoju. |
|
|
|
| Podziękowania dla drucilla za ten post przesyłają: |
motylek 2007 (08-11-10)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
kochane słoneczko...
Zarejestrowany: 17-04-2009
Posty: 614
Nastrój:
124 podziękowań w 61 postach
|
dzieki wielkie za wskazowki. wlasnie na takie nosidla turystyczne patrzylam. chusty w zyciu nie nosilam i tak jak piszesz ryzykowac nie bede... sprobuje do czerwca upolowac takie nosidla tylko moze uzywane, ba sama uzyje go raz i potem bede sprzedawala...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|