|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Droga prawdziwej miłości nigdy nie jest
gładka!!!
Zarejestrowany: 10-02-2010
Miejscowość: Gorzów Wlkp
Posty: 458
Nastrój:
192 podziękowań w 115 postach
|
Mianowicie mam problemy ze zdrowiem córeczki.urodziła sie 5 marca 2010r.opisze wszystko od poczatki.
kiedy córeczka miała miesiac wyladowała w szpitalu z zakazeniem ukladu moczowego,zakazenie powtarzało sie kilka krotnie i zawsze dostawała antybiotyki,cystografia wyszła ok.kiedy miala 3 miesiace dostalismy skierownie do neurologa ktory stwierdził opozniony rozwoj,wzmozone napiecie ciała i obnizone napiecie barkowe,skrecz szyi.na usg przezciemiaczkowym wyszło ze coreczka miala niedotlenienie okoloporodowe i wylew.w okolicy lewej polkuli mozgu jest jama porencefaliczna i po obu stronach kilka torbielek pokrwotocznych.malutka jest rehabilitowana od 3 miesiecy.raz jest lepiej raz sie pogarsza.jestem przerazona.ponadto coreczka praktycznie od urodzenia ma anemie ktorej nie mozemy sie pozbyc.teraz ma prawie 7 miesiecy poznaje nas,usmiecha sie,ma apetyt i wazy prawie 7 kilo.w posiewie moczu wyszła e-coli.jednak znowu okazało sie ze ma zum.tym razem.leukocyty skoczyły do 100 w osadzie.od 2 tygodni robi bardzo luzne,zielone,sluzowate kupy.ksztusi sie przy jedzeniu(zmienialam juz 3 smoczki).rozmaz krwi wyszed zle.mam wrazenie ze lekarz nas ignoruje. nie wiem juz co mam robic.pomozcie!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Moderator
|
Aneczka dużo zdrówka dla malutkiej a sił dla Ciebie. Może zmienić lekarza????
|
|
|
|
| Podziękowania dla patusia23 za ten post przesyłają: |
Aneczka23 (28-09-10)
|
|
|
#3 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
|
Popieram zmienić lekarza, a poza tym wizyta u nefrologa w związku z zakażeniem układu moczowego i powiększonym zum. Jak duża jest anemia? jakie są wartości hemoglobiny?
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Droga prawdziwej miłości nigdy nie jest
gładka!!!
Zarejestrowany: 10-02-2010
Miejscowość: Gorzów Wlkp
Posty: 458
Nastrój:
192 podziękowań w 115 postach
|
Bylismy juz u kilku lekarzy,wszyscy mowia to samo ze trzeba czekac.nawet bylismy prywatnie.nasz lekarz rodzinny bardzo dobrze nas zna ale mam takie dziwne wrazenie ze troszke nas ignoruje.dla mnie najgorsze jest to czekanie.a zwlaszcza ze czuje ze jednak jest cos nie tak z nerkami.niby ok ale skad te ciagle zakazenia(bardzo dbam o higiene malutkiej) i jeszcze ten rozmaz krwi...
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Droga prawdziwej miłości nigdy nie jest
gładka!!!
Zarejestrowany: 10-02-2010
Miejscowość: Gorzów Wlkp
Posty: 458
Nastrój:
192 podziękowań w 115 postach
|
malutka jest pod opieka nefrologa i urologa dzieciecego ale oni daja tylko anybiotyki.jest tez pod opieka kardiologa i neurologa. hemoglobina od prawie urodzenia wacha sie miedzy 10 a 10,9. brała zelazo doustnie.w rozmazie krwi neutrofili jest za mało a limfocytow za dozo. a leukocyty w moczu skoczyły wczoraj az do 100!!!!!!!!
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
A anemię leczyłam natką pietruszki, wołowinką lub cielęcinką i nic więcej nie podawałam.
__________________
|
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) | ||
|
Pierwsze kroki
Droga prawdziwej miłości nigdy nie jest
gładka!!!
Zarejestrowany: 10-02-2010
Miejscowość: Gorzów Wlkp
Posty: 458
Nastrój:
192 podziękowań w 115 postach
|
Cytat:
jestem załamana tym wszystkim.czasami nie mam juz sil wstawac z łozka.rehabilitacjia,wizyty u lekarzy.badania...... |
||
|
|
|
|
|
#9 (permalink) | |||
|
Mistrz
|
Cytat:
Córka też miała na poziomie już 10.5 i oprócz natki, cielęciny, podawałam jej jeszcze szpinak i watróbkę drobiową.
__________________
|
|||
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Biegacz
|
Pytanie czy oprócz antybiotyku (jakiego?) córka była leczona Furaginą. Syn tez ma problemy z zum ale wychodzimy z tego bez leczenia antybiotykami. Lekarka nefrolog rozpisała kurację Furaginą w ten sposób, że w trakcie ostrego rzutu (bakterie w moczu + leukocyty, dosłownie mocz opalizujący) 3 razy dziennie po pół tabletki. Po tygodniu badanie moczu, jeśli ok, pół tabletki na noc, jeśli nadal bakterie lub leukocyty (co się nie zdarza) leczenie dalej 3 x po1/2 tabletki. Po tygodniowym leczeniu 1/2 tabletki Furaginy na noc, znowu badanie moczu jeśli jest ok, zmniejszamy dawkę do 1/4 tabletki na noc i tak przez miesiąc. Po miesiącu kontrola moczu, jeśli jest ok to odstawiamy Furaginę i po miesiącu znowu kontrola moczu, jeśli coś się w nim pojawia to powracamy do 1/2 tabletki na noc (schemat się powtarza). Na szczęście po miesięcznej kuracji 1/4 tab jest ok. W trakcie kuracji podawać należny witaminę C. Zresztą po kuracji też, trzeba zakwaszać Ph moczu, świetnie działają też preparaty z żurawiny, czarnej porzeczki czy dzikiej róży.
Na anemię polecam czerwone mięso - wołowinę. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|