Jak nauczyć 5 latka jazdy na rowerze - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-07-10, 13:27   #1 (permalink)
Raczkujący
 

Zarejestrowany: 16-10-2008
Posty: 53
Nastrój:
4 podziękowań w 3 postach
Domyślnie Jak nauczyć 5 latka jazdy na rowerze

Jestem mamą 5 letniego chłopca, od roku usiłuje zachęcić go do jazdy na rowerku, dodam tylko że on sam bardzo pragnał mieć rower, tak więc kupiliśmy mu z mężem takiz z dwoma bocznymi kółkami. Problem w tym ze syn za nic nie chce pedałować, siada na rower i czeka żeby go pchać albo sam usiłuje odpychać się nogami od ziemi ale za nic nie kręci pedałami. Już nawet pokazywałam mu "ręcznie" jak się to robi - stawiał stopy na pedałach a ja mu popychałam pedały żeby załapał jak ma sie zachowywać ale niestety nic z tego.
Rower trafił w ubiegłym sezonie letnim do piwnicy i do dzisiaj się tam kurzy...nie wiem co jeszcze mogę zrobić.
On bardzo chce uczyć się jeździć ale jak przychodzi co do czego to jest tylko kupa złości bo to chyba dla niego za trudne i zaczyna się denerwować.
Czy może któraś z mam miała podobny problem? A może macie jakiś pomysł na rozwiazanie tego problemu?
__________________
Malinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-07-10, 16:57   #2 (permalink)
Spacerowicz
 
askasam's Avatar
 
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)

Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
Domyślnie

Malinko nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale chcesz swego synka nauczyć/zachęcić do jazdy w ogóle tzn z dwoma bocznymi kólkami czy masz pragnienie,żeby już jeździł na dwóch?

Przyznam,że z moją córeczką też na początku był problem.Może dlatego,że rower nie był taki baardzo malutki.Poza tym ten rower jest dość cięzki a do tego trzeba mieć trochę siły,żeby go "rozbujać" z tymi dodatkowymi kółkami.Może o to chodzi.
Jakoś to przeszłysmy i moja córcia jeździ już od tego roku na dwóch kólkach.

Może, jeśli synek nie chce, zaproponuj mu coś innego, np hulajnogę, ale taką "dorosłą" czyli z dwoma kółkami.Uczy ona równowagi co przyda się potem na rowerze.
Mogą też być rolki albo wrotki.O wiele lżej się na tym jeździ niż na rowerze.
Może z czasem jak synek zobaczy kolegów jeżdżących na rowerach wyciągniecie swój z piwnicy.Tak było z moją córcią.Na czterokółkowym niezbyt chętnie jeździła, wolała hulajnogę ale teraz jak ma dwa kółka na nowo zafascynowała się rowerem.
Przecież nigdzie nie jest powiedziane,że pięciolatek musi umieć i lubić jeździć na rowerze.
Powodzenia.
__________________
askasam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla askasam za ten post przesyłają:
Malinka (20-07-10)
Stary 20-07-10, 19:25   #3 (permalink)
Raczkujący
 

Zarejestrowany: 16-10-2008
Posty: 53
Nastrój:
4 podziękowań w 3 postach
Domyślnie

Tak bardzo dobrze zrozumiałas, mój syn ma mały rowerek z 2 bocznymi dodatkowymi kółkami. Bardzo chciał mieć rower więc mu go kupiliśmy ale jest jak pisałam. Może to faktycznie dobry pomysł z ta hulajnogą...faktycznie nauczy się łapać równowagę i może to zachęci go do jazdy na rowerku. Dziękuję Ci bardzo :)
__________________
Malinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 21-07-10, 16:58   #4 (permalink)
Pierwsze kroki
 
ciotka_anka's Avatar
 

Zarejestrowany: 16-10-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 237
Nastrój:
101 podziękowań w 65 postach
Domyślnie

Mój synek też miał problem z nauczeniem się jazdy na rowerze. Nie umiał pedałować. Przyniosłam mu rower do domu i sam na niego wsiadał. Strasznie się denerwował gdy mu nie wychodziło ale w końcu udało mu sie raz i próbował dalej. Teraz już zasuwa tak szybko że ledwo za nim nadążam :)
__________________






ciotka_anka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-07-10, 20:45   #5 (permalink)
Spacerowicz
 
asica's Avatar
 
Zawiść jest religią przeciętniaków

Zarejestrowany: 14-11-2007
Posty: 585
Nastrój:
160 podziękowań w 115 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asica
Domyślnie

Ja mogę polecić rowerek biegowy, u nas sprawdził się znakomicie :)

W tym dziale jest nawet wątek:
rowerek biegowy
__________________
Dumny zerówkowicz


" Kobieta bardziej kocha dziecko niż męża. Bo dziecko jest na pewno jej, a mąż nie zawsze."
asica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla asica za ten post przesyłają:
Malinka (22-07-10)
Stary 21-07-10, 23:18   #6 (permalink)
Szani
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

ja przyznam że mój syn jeździć na rowerze uczył się 2 dni.....i zaraz zaczął śmigać jak niewiem. Uwielbia to i wszędzie by rowerem jeździł.
Ale jeżeli macie problem to myślę, że ten biegowy to dobra sprawa- koleżanki syn też niechce jeździć na "normalnym" rowerze a jak kupili ten biegowy to najchętniej całe dnie by na nim jeździł. Więc myślę że warto spróbować.
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla za ten post przesyłają:
Malinka (22-07-10)
Stary 22-07-10, 07:55   #7 (permalink)
Raczkujący
 

Zarejestrowany: 16-10-2008
Posty: 53
Nastrój:
4 podziękowań w 3 postach
Domyślnie

Dzięki dziewczyny ale sama nie wiem czy ten rowerek biegowy to dobre rozwiązanie w jego przypadku...Obawiam się że to jak on teraz usiłuje jeździć na rowerze /chce odpychać się nogami zamiast pedałować/ jest wynikiem tego że jak był mniejszy to miał jaki samochodzik-jeździk, na którym własnie odpychał się nogami i tak mu zostało. Nie chce pedałować tylko się odpychać a jak mu podsunę taki rowerek biegowy to może potem wogóle nie chceć sprbować jazdy na zwykłym rowerze. Sama nie wiem, muszę to przemyśleć jeszcze, albo zrobię jeszcze jedno podejście - od ostatniej próby minęły 3 miesiące...
__________________
Malinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-07-10, 11:22   #8 (permalink)
Spacerowicz
 
asica's Avatar
 
Zawiść jest religią przeciętniaków

Zarejestrowany: 14-11-2007
Posty: 585
Nastrój:
160 podziękowań w 115 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asica
Domyślnie

U nas biegowy rowerek bardziej nauczył Nikodema równowagi.
Wcześniej jeździł na 3 kołowym , gdzie pedały były na przednim kole, potem zwykły z bocznymi kółkami- jeździł, ale nie nauczył się utrzymywać równowagi...
No i na biegowym super się nauczył, po jakimś czasie jak było już super odkręciłam boczne kółka... była chwila niepewności, ale załapał i jest fajnie :)
__________________
Dumny zerówkowicz


" Kobieta bardziej kocha dziecko niż męża. Bo dziecko jest na pewno jej, a mąż nie zawsze."
asica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla asica za ten post przesyłają:
Malinka (22-07-10)
Stary 22-07-10, 14:52   #9 (permalink)
Raczkujący
 

Zarejestrowany: 16-10-2008
Posty: 53
Nastrój:
4 podziękowań w 3 postach
Domyślnie

Od poniedziałku zaczynam wyczekany 2-tygodniowy urlop więc postaram się jeszcze raz zachęcić syna do 4 kołowego rowerka, jeśli i tym razem sie nie powiedzie to chyba faktycznie skuszę się na biegowy :)
__________________
Malinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-07-10, 17:28   #10 (permalink)
Sprinter
 

Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
Domyślnie

Malinko, a ja podejrzewam, ze problem jest z ruchami naprzemiennymi lub/i korodynacja.
Warto to zaczac cwiczyc, moze nawet dobrze by bylo skontakowac sie z psychologiem. Bo jezeli to faktycznie bedzie kwestia ruchow naprzemiennych czy koordynacji, to pozniej pojawia sie tez problemy z nauka pisania, czytania, dysleksja...
My chodzilismy na specjalne zajecia - bij zabij nie pamietam jak to sie nazywalo - bodajze kinezyterapia - ale nie dam sobie glowy obciac. Kresliismy osemki, skakalismy na trampolinie wysuwajac do przodu raz nozke prawa, raz lewa. Niestety nie pamietam wszystkich cwiczen, bo to bylo juz prawie 10 lat temu.

NIe wiem czy w Polsce sa dostepne specjlane tandemy dla doroslego i dziecka? Bo to moze byc tez fajne rozwiazanie - Ty co prawda pedalujesz, ale dziecko trzymajac nozki na pedalach uczy sie tego ruchu i niewiadomo kiedy zaczyna pedalowac samo.
No :) chyba, ze Twoj syn to taki egzemplarz jak moj - unosil nogi w gore i mial frajde, ze "samo sie jedzie" :)

Dla pociechy dodam, ze moj syn nauczyl sie w koncu, chyba jak mial z 9? 10 lat. Teraz jezdzi juz calkiem dobrze, aczkolwiek woli czuc sie pewnie wobec tego preferuje rower o jeden rozmiar mniejszy :)
__________________



Ostatnio edytowane przez Jomira : 22-07-10 o 17:34.
Jomira is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Jomira za ten post przesyłają:
Malinka (22-07-10)
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Dziś pytanie - dziś odpowiedź

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:33.