|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam was gorąco, dostaliśmy niedawno rowerki biegowe do testów w naszej redakcji. Testy trwają, dzieci jeżdżą, rodzice obserwują i pomagają.
O wynikach poinformujemy was niebawem. Zanim jednak wyniki naszych testów bardzo was proszę o opinie jeśli spotkaliście się z rowerkami biegowymi (bez pedałów). Czy macie takie w domu, używacie? Będziemy wdzięczni za każdą informację. U nas w Starej Miłosnej wiele dzieci "biega" na takim rowerze, nawet wycieczki rowerowe, rodzinne wiedziałam wiele razy. Moje dzieci są już duże, za duże na takie rowerki, dlatego jestem ciekawa waszych opinii i spostrzeżeń. ![]() ZASTANAWIASZ SIĘ? ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZYMI WYNIKAMI TESTU ROWERKÓW FIRST BIKE Ostatnio edytowane przez Małgosia : 25-01-11 o 13:12. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 22-03-2010
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
Moja córka jezdzi na takim rowerku od kiedy skonczyla 2.5 roku, kazda nasza wycieczka jest ciekawa przygoda dla malej. Oczywiscie nie jezdzimy do lasu bo nie dalaby rady, ale stanowimy obiekt obserwacyjny.
Sa modele tansze i zapewne tez dobre, ale ja moge pisac tylko o naszym. Polecam kazdemu niezdecydowanemu dziecku, były opory na początku ale szybko minęły. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam
Owe rowerki biegowe posiadają dzieci - bliźniaczki mojej siostry. zaczęły na nich jeździć jak miały około 2,5 roku. tak jak wiadomo, każde dziecko jest inne to i w tym przypadku to sie sprawdza. Jedna z bliźniaczek uwielbia jeździć/biegać na rowerku, robi to praktycznie przy każdym krótszym spacerze. Natomiast druga dziewczynka jest bardziej oporna i na samym początku, ciężko było z konkordancja ruchowa i powstała niechęć. Teraz dziewczynki nadal jeżdżą - pierwsza bliźniaczka nadal chętnie, druga nadal od "święta". Przypuszczam,ze w przyszłym roku swojej córce tez zakupie, taki rowerek. Ale cos jeszcze muszę dodać, może nie związane z tematem, ale.....siostra mieszka w Warszawie, a jak przyjechała do Radomia pierwszy raz z rowerkami to zrobiła "furorę" pozytywna i mniej pozytywna. Pozytywna - młode mamy komentowały - super rowerek, bardzo sie podobał. Mniej pozytywna - komentarze starszych pan, ze mamie nie chce się wozić dzieci i zmusza do biegania i wysiłku. Czegoż to ludzie nie wymyślą. U nas byl drewniany: Ostatnio edytowane przez tinka_20 : 07-03-11 o 17:28. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|