|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
:D
Zarejestrowany: 5-04-2009
Posty: 16
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Heh... Zauważyliśmy z Żoną u naszego 10-cio miesięcznego już Szymuli wczoraj wieczorem dziwną krostkę na szyi oraz czole, do dzisiaj pojawiły się kolejne, teraz ma dwie na nóżce, dwie na plecach, trzy na czole... Czy to ospa? Maluch nie miał fizycznego kontaktu z kimś chorym na ospę, tym niemniej kilka dni temu widzieliśmy się z babcią chorą na półpaśca (nie było między Szymkiem albo nami a nią fizycznego kontaktu, podania dłoni itp). Czy to może być ospa? Czy taki maluch może mieć już ospę? Do lekarza idziemy na weryfikację dopiero na 13:00 (heh, okres urlopowy) więc postanowiłem zapytać tutaj...
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Z tego co wiem, nie musi byc fizycznego kontaktu, bo ospa jest wysoce zakaźna i wystarczy przebywanie w jednym pomieszczeniu z chorą osobą. Krostki pojawiają się po 7-14 dniach od zarażenia. Ale podobno dzieciaczki przechodzą łagodniej...
My czekamy czy coś się nie wylęgnie, bo prawie 2 tygodnie temu odwiedziliśmy przedszkole z epidemią ospy;) Zdrówka i meega łagodnej wiatrówki dla Szymuli;) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
:D
Zarejestrowany: 5-04-2009
Posty: 16
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
No właśnie, siedem do czternastu dni, dzisiaj jest środa, wyskoczyło po raz pierwszy w poniedziałek, a z Babcią widzieliśmy się przez weekend i to na świeżym powietrzu (na działce)... A jeżeli to jednak ospa, to oczywiście odpada wszelkie wychodzenie z Małym z domu? W piątek najbliższy mieliśmy jechać na Mazury :(.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|