|
|||||||
| Komunikaty |
| Dziś pytanie - dziś odpowiedź (pomagajmy sobie nawzajem) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Nic nie zaprząta tak myśli młodych rodziców, jak komfort, zdrowie i wygoda maluszka. Ta bezbronna bowiem iskierka musi mieć wszystko zapewnione ze strony dorosłych, by mogła rosnąć i rozwijać się prawidłowo. Nie lada zadaniem jest zatem wybór odpowiedniego łóżeczka.
Ze względów ekonomicznych, dobrze jest wybrać takie, które jeszcze kilka lat posłuży naszemu dziecku, do 3 – 4 roku życia. Praktycznym rozwiązaniem będzie łóżeczko turystyczne. Można je przesuwać po mieszkaniu, maleć zawsze będzie miał nas w zasięgu wzroku. Takie łóżeczka mają dodatkowe wyposażenie w postaci przewijaka, torby na akcesoria niemowlęce i regulowane dno. W miarę jak maluch dorasta, można je obniżać, aby mógł siadać i wstawać bez groźby wypadnięcia. Materacyk powinien być dopasowany do brzegów łóżeczka, nie za twardy i nie za miękki, aby nam dziecko nie “wpadało” do niego, co grozi skrzywieniem kręgosłupa. Bardzo często materacyk z łóżeczka turystycznego zastępowany jest tym zakupionym osobno, takim na przykład kokosowo – gryczanym. Zaletą łóżeczka turystycznego jest brak szczebelków, na których maluch mógłby nabić sobie guza. Są one zastąpione siatką, która pełni po bokach funkcje wentylacji, a dodatkowo górne zabezpieczenie służy za moskitierę. Niektóre łóżeczka maja też opuszczane boki, które przydają się zwłaszcza, kiedy malec zaczyna wychodzić z łóżeczka. Łóżeczko można dodatkowo doposażyć praktycznym baldachimem. Zabezpieczy maleństwo przed jaskrawym światłem, w pewnym stopniu od przeciągów, ale przede wszystkim stworzy mikroklimat, chroniący od kosmicznie wielkiej, przerażającej go przestrzeni. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych materiałów jest trwałe, przewiewne i wodoodporne, przenośna torba z uszkami pozwala na szybkie spakowanie i łatwy transport łóżeczka, które po złożeniu zajmuje niewiele miejsca. Założyłam ten wątek, bo nie zauważyłam , żeby była mowa gdzieś o łóżeczku turystycznym (chyba,że gdzieś przeoczyłam, jak tak to przepraszam...) . Chciałabym Was zapytać, tych mam , które używają tego łóżeczka turystycznego o zaletach i wadach tego łóżeczka ... ? I czy konieczny jest drugi materac do tego łóżeczka, bo dają w zestawach razem materac , taki cienki i twardy i z tyłu ma rzepy ... Pozdrawiam. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
|
My uzywamy takiego lozeczka odkad syn skonczyl roczek - zrobilismy to ze wzgledow bezpieczenstwa - maly rzucal sie w nocy strasznie przez co obijal glownie glowke o szczebelki. Uwazam ze normalny materacyk to mus - nie wyobrazam sobie malenstwa na tym "czyms" co dolaczane jest do loczeczka. Plus to latwosc transportowania, fakt ze dziecko sie nie obija o twarde elementy. Minusy to materacyk i fakt ze z czasem ( wraz ze wzrostem dziecka ) staje sie mniej stabilne - wieksze dziecko moze je wywrocic znajdujac sie w srodku - synek znajomej,niespelna 2 latek "rzucil" sie na szersza scianke lozeczka i je wywrocil.Co do trwalosci tez moglabym sie sprzeczac - material moze sie przetrzec a wyplamionej "tapicerki" nie wrzucisz do pralki wiec pozostaje miejscowe czyszczenie co czesto pozostawia slady - standardowe lozeczko jest trwalsze wg mnie i to duzo.
__________________
Szczęsliwa mama Ostatnio edytowane przez antalis : 27-12-09 o 19:53. |
|
|
|
| Podziękowania dla antalis za ten post przesyłają: |
Kinqa (27-12-09)
|
|
|
#3 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
ale dziękuję bardzo za wypowiedź i Twoją opinię |
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
W domu mam łóżeczko drewniane ale ze względu na częste wyjazdy posiadamy również łóżeczko turystyczne. Kryterium ekonomiczne rzeczywiście może ograniczać ale warto zastanowić się nad kwestią bezpieczeństwa. Uważam że nic nie zastąpi łóżeczka standardowego dlatego przedstawię jego wyższość nad turystycznym:
1. jest bardziej stabilne i bezpiecznie, na obijanie się o szczebelki również jest rada bo wystarczy założyć ochraniacze 2. może posłużyć wiele lat a na materiałowym szybko widać oznaki zużycia zwłaszcza jeśli będzie dodatkowo używane jako kojec. Mając w domu żywotnego malca może się okazać po pewnym czasie że jedno łóżeczko nie wystarczy w ciągu okresu do 3-4 roku życia dziecka więc koszty wzrosną dwukrotnie i zbliżysz się do ceny drewnianego 3. dodatkową zaletą jest możliwość wspinania się dziecka o szczebelki gdy zaczyna się dźwigać - tego efektu nie uzyskasz w łóżku z materiału 4. jeśli chodzi o przewijak to nie licz na to że długo ci posłuży, bo po pewnym czasie dziecko przestanie się w nim mieścić, no i jak zacznie być bardziej ruchliwe to konstrukcja przestaje być stabilna, nawet jeśli dokupisz przewijak zwykły 5. dodatkowy materac jest niezbędny 6. wszystkie czynniki które wymieniłaś czyli: przewiewność, opuszczane boki, regulowane dno itd. posiadają również łóżeczka drewniane więc to nie powinno stanowić różnicy w podjęciu decyzji Jedyną zaletą łóżeczka turystycznego jest możliwość złożenia i przewożenia oraz dodatkowe wyposażenie typu torba na akcesoria, moskitiera, baldachim itd. Warto jednak głęboko się zastanowić czy oszczędzać na łóżeczku dla dziecka i czy te oszczędności rzeczywiście będą znaczące, w końcu w pierwszych latach życia dziecko spędza w nim większość czasu. Nawet jeśli zamierzasz kupić produkt wysokiej jakości, wypasiony że głowa boli to i tak wydaje mi się że jednak drewniane łóżeczko jest lepsze. |
|
|
|
| Podziękowania dla dorotea72 za ten post przesyłają: |
Kinqa (28-12-09)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
Zgodzę się z wypowiedzią Dorotea co do standartowego łóżeczka napewno nie zastapi turystycznego . Wiadomo turystyczne można przesówać z pokoju do pokoju ale drewnianie rónież tylko trzeba zakupić kułeczka i się zorietować czy do tego łóżeczka co się chce można je zamontować .
Na samym początku myślałam o łóżeczku turystycznym żeby kupić ale przemyslałam sprawę i jestem zadowolona że kupiłam drewniane z paru przyczyn a mianowicie: - turystyczne jest niższe od standartowego drewnianiego i jeśli dziecko jest rojbrem to łatwo może później w wieku roku wylecieć z niego - jeste krótsze więc długo nam nie posłuzy chyba że kupimy największe - nie jest takie stabilne jak drewnianie Zakupiłam turystyczne tylko do wyjazdów ale takto do domku napewno na stałe bym się nie zdecydowała .
__________________
![]() ![]() Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ |
|
|
|
| Podziękowania dla kwiatuszek9876 za ten post przesyłają: |
Kinqa (28-12-09)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Ja też jeste zwolennikiem drewnianych.
Tutaj jest wątek prównujący klasyczne z turystycznym: jakie łóżeczko kupić dla maleństwa?? Może się na coś przyda :-) |
|
|
|
| Podziękowania dla gagawa za ten post przesyłają: |
Kinqa (28-12-09)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dzięki dziewczyny
za wypowiedzi ale jak na razie mam zakupione turystyczne łóżeczko, bo nie mam miejsca szczerze mówiąc na drewniane i nie wiadomo czy niedługo się nie będę przypadkiem przeprowadzać, ale w razie czego mam w "pogotowiu" turystyczne na początek |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja używam turystycznego od samego początku młodego. Nie dokupiłam materaca, w zamian ma 2 koce na nim. Dlaczego turystyczne, ze względu na to, że obiecnie podrużuje poznań, koszalin, i na wakacje nad jezioro i nad morze. Po za tym nie mam za dużo miejsca by trzymać i drewniane i turystyczne. Jedyne minus turystycznego to skrzypi gdy synek trzyma się poręczy i skacze, oraz to że przez jego skakanie przeciera się materiał nad szkieletem łóżeczka. Czeka mnie jeszcze pare przeprowadzek w przeciągu dwóch najbliższych lat, tak więc turystyczne jak dla mnie idealnie pasuje :)
![]() Z pod punktem nr 3 Dorotei się nie zgodze, mój synek jest zywym przykładem, ze da się wspinać po takim łóżeczku. |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja miałam je dla syna i miałam dla corki bylam strasznie zadowolona łóżko mialo podwyższenie dla noworodka więc miałam je dla obu od urodzenia:)
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
My używaliśmy jednego i drugiego łóżeczka. W domu było normalne drewniane, ze szczebelkami a u moich rodziców turystyczne z normalnym materacem. I jestem zdania, że
nigdy łóżeczko turystyczne nie zastąpi tego drewnianego. Zgadzam się w sumie ze wszystkimi punktami, które wymieniła Dorotea72, więc nie będę się powtarzać. A co do wspinania i pomocy w tym łóżeczka, to owszem, moja mała wspinała się na łóżeczku turystycznym, ale nauczyła się tego w łóżeczku drewnianym. Bo przecież w nim ma się czego złapać już na niższym poziomie. Ogólnie nie neguję łóżeczek turystycznych, bo sama takowe posiada, ale właśnie jeśli mają zastosowanie turystyczne ;)
__________________
www.modnybrzuszek.pl - ZAPRASZAM |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|