|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Tymuś - cały świat :)
Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 378
Nastrój:
28 podziękowań w 25 postach
|
Witam,
Mój maluszek (20-tego skończył 4 miesiące) je na żądanie i nie przybiera na wadze odpowiednio. Decyzją lekarki jest zastąpienie 1 posiłku zupką, a jeśli to nie pomoże, to na noc kaszę. Czy ja muszę odciągać pokarm przy tej zupce (bez kaszy jeszcze)m czy piersi same "zakumają"? Czuję, że chyba nie przybierze za szybko, bo zaczyna raczkować. (Na razie podnosi pupkę i klatę i robi takie "wyrzuty" do przodu, co pewnie zabiera mu mnóstwo energii) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
:) wyrzuty - ładnie to Pani opisała. Wiem o czym mowa, to bardzo absorbujące zajęcie maluszków!
Rośnie za mało, to znaczy ile? Oczywiście może pani nie odciągać mleka, ale osobiście proponowałabym podać jeszcze po zupce pierś na popitkę, może będzie chciał! Jeśli jednak okaże się, że piersi się przepełniają, to prosze odciągać i mrozić, będzie miała Pani na czym robić kaszki w przyszłości. Pozdrawiam!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Tymuś - cały świat :)
Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 378
Nastrój:
28 podziękowań w 25 postach
|
Dziękuję bardzo.
Jego wagi musiałabym przepisać z książeczki zdrowia, czego teraz nie dam rady zrobić, ale lekarzy już wcześniej martwiła jego waga. Maż rysował na komputerze wykresy, jak to synek spadł z 50-go centyla do 3-go, a jest "wysoki" i widać po nim, że chudy. Żeberka na wierzchu i szczupłe uda. Narazie synek jadł zupkę 3 razy. Nie odciągnęłam mleka i nie czułam dyskomfortu. Za półtorej godziny je pierś. Na popitkę dostawał Dicoflor rozpuszczony w wodzie, ale tej wody tylko odrobinkę. Edit: Znalazlam te jego wykresy wagowe: ChĹ�opiec, 4 miesiÄ�ce -Siatki Centylowe - prawidĹ�owy rozwĂłj dziecka Nie mogę dopuszczać do zatwardzeń, bo synek ma przepuklinę pachwinową i dziecko dostało dziś czopek. Tak strasznie płakał na dworze, że mieszkańcy osiedla rzucali w niego jabłkami, a ja z nogą w gipsie nie bardzo miałam jak uciekać. Jak zobaczę, kto to, to zgłoszę na policję. Jestem w szoku, że tak można robić. Mieszkam tutaj tylko do końca przyszłego tygodnia. Ostatnio edytowane przez słoneczny_blask : 25-07-09 o 16:42. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|