|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Tymuś - cały świat :)
Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 378
Nastrój:
28 podziękowań w 25 postach
|
Dzień dobry,
Od jakiegoś czasu szukam przyczyny wrzasków dziecka. Jeśli nie dostanie ono (On) piersi natychmiast po upomnieniu się, (np. musimy 5 minut wracać do domu), to mam potem problem z przystawieniem. Muszę wtedy uśpić synka lub doprowadzić do stanu "zaraz zaśnie" i dopiero podłączyć. To samo jeśli przerwie się karmienie (na odbeknięcie, przewinięcie gdy kupę zrobi i jest marudny, albo gdy mu gazy przeszkodzą. Czasami jakby go ktoś uszczypnął. Robi "podkówkę" i wygina się w "łuk"). Dużo lepiej jest w nocy. W dzień potrafi jeść co godzinę po 5-10 minut. Problem pojawił się w piątek 2 tygodnie temu (synek dziś kończy 11 tydzień). Wcześniej wszystko "chodziło jak w zegarku". Jadł ok 10 minut, robił się lekko niespokojny, odbekiwałam go, jadł ok 10 minut, znowu bekał, pielucha i potem już trochę jadł, a trochę nie. Zasypiał i go odkładałam do łóżeczka. (Często to 3-cie karmienie odbywało się juz na leżąco). Rozwiązania szukam też u pediatry. Mały ma przepuklinę, więc kazano mi wykluczyć ją u chirurga jako przyczynę. Teraz szukam dalej. Robię wyniki i w poniedziałek USG brzucha. Jest Pani w stanie coś doradzić? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam.
Ja bym się dopatrywała przyczyny w charakterze. Jeśli jest głodny - nie chce czekać ani chwili, a ponieważ jest już duży, nauczył się jak to manifestować. Jedyne co mogę poradzić, to w miarę ekspresowe zaspokajanie zachcianki. Metoda usypiania wściekłego młodzieńca do karmienia - jak najbardziej właściwa! Natomiast to nagłe odginanie na pewno ma jakąś przyczynę, ale raczej nie mam pomysłu jaką. Może jakiś zabłąkany bączek w jelitkach? POZDRAWIAM!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
słoneczny_blask (07-06-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Tymuś - cały świat :)
Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 378
Nastrój:
28 podziękowań w 25 postach
|
Dziękuję bardzo.
Jutro będą wyniki moczu i USG brzuszka. Nałapiemy jałowo mocz na posiew. Mam też badania krwi i kolejny objaw - zauważyłam śluz w kupie. Z tym wszystkim wrócę do pediatry i zobaczymy. Cieszę się, że moja metoda usypiania rozwrzeszczanego malucha jest dobra. Serce mi się kroi. gdy on płacze jednocześnie ze zmęczenia i głodu, zarazem pchając łapki do buzi i nie da się go nakarmić, tylko trzeba uśpić. Dzięki Pani wiem, że postępuję właściwie, choć i tak nie raz, jak widzę te łapki w buzi, to zdarza mi się za szybko chcieć go nakarmić i muszę od nowa usypiać, aby spróbować jeszcze raz.Zdaje sobie sprawę z tego, że moje dziecko jest "rozniuńkane", ale inaczej nie mogę, bo lekarze każą mu jak najmniej płakać ze względu na przepuklinę, która może w każdej chwili uwięznąć. Jeszcze jedno pytanie. Parę tygodni temu, w momencie jednoczesnego odstawienia przetworów mlecznych (u matki) i podania (dziecku) leku na kolki - kolki drastycznie się zmniejszyły, (z wielogodzinnego ryku, na okazjonalne płacze). Teraz usłyszałam od lekarza, że jogurty naturalne i mleko HA są bezpieczne i wręcz powinnam codziennie wypić szklankę tego modyfikowanego mleka i także pół litra jogurtu, skoro mleka krowiego nie mogę. Do jogurtu nie mam zaufania, ale to mleko HA piję. Czy słusznie? Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie. Edit: Naprawił się!!! Od niedzieli się mu tak drastycznie poprawiło, że wczoraj kazał się nakarmić po kąpieli. Przerywam na beknięcie, a on się daje dalej przystawiać. Cud! Jeżeli mu tak zostanie, to będę zastanawiała się, co mu było. Może jego dolegliwości przeszły wraz z brzydką pogodą, może pomógł DICOFLOR, a może to jednak kolki i mu przechodzą wraz z 3-cim miesiącem. Dosłownie nie to dziecko! Uśmiecha się, zaczepia rodziców i zabawki "agu", "abu". Znowu się z niego zrobił "cycowy pieszczoch". Jak go kładę w wózku na brzuszek, (tak uwielbia zasypiać) i w półcieniu opuszczam budkę, podnosi się na łapkach i "ogląda świat". Jak go przebieram, to przepuklina mięciutka, albo schowana. Tego wszystkiego do niedzieli nie było. Był tylko cierpiący, wrzeszczący maluszek. Ostatnio edytowane przez słoneczny_blask : 09-06-09 o 02:52. Powód: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
GRATULUJĘ!!!
Z jogurtem ostrożnie. Jeśli po mleku HA nic się nie dzieje, to OK. Warto też, by przyjmowała Pani wapń, np. Vitrum Calcium lub Ostercal 2x dziennie 1 tabletka. (wapń+wit.D3) Jeśli jednak przyjmuje Pani jakiś preparat witaminowy zawierający wit. D3, to preparat z wapniem nie powinien jej juz zawierać - czyli należy poradzić się farmaceuty, jaki będzie odpowiedni. Pozdrawiam!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
słoneczny_blask (16-06-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|