|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
witam!
Mam pytanie moja córcia ma 5 tygodni karmię piersią. Bardzo ładnie przybiera na wadzę bo w miesiąc przybrała ponad kilo :) Ale od kilku dni mała bardzo się denerwuje przy karmieniu tzn. nie jest tak zawsze, kilka razy dziennie i chcę ssać pierś co godzinę. Moje piersi są sflaczałe, nie czuje pełności i wogóle są inne niż zawsze. Moje pytanie brzmi czy tracę pokarm? Czy piersi zawsze powinny być pełne? Oraz mam pytanie czy picie wody mineralnej pobudza laktację? ile jej trzeba wypić? Powiem szczerze, że są dni gdzie wypijam dwa litry a czasem nawet 1 litra nie wypije. dziekuję za odpowiedź. przepraszam, ze tak chaotycznie napisałam ale mała mi coś zaczyna kwękać :) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam serdecznie!
Wiele mam niepokoi się, że tracą pokarm, gdy dziecko i piersi zachowują się tak, jak Pani opisuje. Czasem zdarza się, że dwie typowe sytuacje zbiegają się w czasie. Jedna to stabilizacja laktacji, ok. 6 tygodni po porodzie piersi zaczynają produkować ilość pokarmu dostosowaną do potrzeb dziecka. Przestają szaleć i produkować ile się da, tylko tyle ile dziecko potrzebuje. Piersi stają się sflaczałe i wiele kobiet wpada w panikę, że mleko się skończyło. Spokojnie! Nie skończyło się, tylko teraz piersi będą produkować mleko, a nie dodatkowo magazynować jego wielkie ilości. Piersi mogą być miękkie, a jednak dziecko będzie się najadać i prawidłowo rosnąć. Druga sprawa, to skok rozwojowy. Ok. 6 tygodnia życia dziecko z dnia na dzień zaczyna szybciej rosnąć, szybciej się rozwijać. Potrzebuje z dnia na dzień więcej jedzenia, ale piersi jeszcze o tym nie wiedzą. Zatem dziecko ssie często, czasami niemal bez przerwy! Po kilku dniach takiego pobudzania, piersi zwiększają produkcję i sytuacja się normuje. Poważnym błędem jest podanie w takiej sytuacji mieszanki. Dziecko dokarmiane nie będzie ssało piersi, więc nie będzie ich informowało, że potrzebuje więcej jedzenia i produkcja pozostanie na niezmienionym - zbyt niskim poziomie. Dlatego warto spokojnie przejść przez te kilka dni częstego karmienia, aby z powodzeniem dalej karmić dziecko wyłącznie własnym mlekiem. Proponowałabym następującą metodę karmienia - w te trudne dni, ale może spodoba się Pani na stałe ;) Sposób ten pozwala dziecku zjeść maksymalnie dużo z pozornie pustych piersi, oraz zapewnia bardzo dobre pobudzenie produkcji pokarmu. Metoda jest prosta. Rozpoczynamy karmienie trzymając dziecko zwyczajnie, przed sobą. Gdy zaczyna się denerwować, lub po 10 minutach, przystawiamy do tej samej piersi, ale w pozycji spod pachy. I znowu przy nerwach, lub po 10 minutach zmiana. Przystawiamy do drugiej piersi z przodu, a później spod pachy. Jeśli dziecko zaczyna się denerwować po 2-3 minutach, należy kilka razy zmieniać piersi i pozycje. Mała ściągawka: Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią - Pozycje do karmienia Spokój, herbatka z melisy, piwo Karmi, herbatka laktacyjna, dużo odpoczynku (proszę odłożyć sprzątanie na kilka dni), dobre odżywianie i płyny (woda, herbata, soki, zupa) w ilości ok. 2 l na dobę i będzie dobrze. Nie widzę innej możliwości u tak mlecznej kobiety, której dziecko przez miesiąc przybrało ponad kilogram!!! Pozdrawiam!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|