|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Moja córeczka ma miesiąc, od początku jest tylko na piersi. Masa urodzeniowa: 3350, masa przy wypisie 3060, masa w zeszłym tygodniu: 3150, a masa z dzisiaj:3250, Karmię ją na żądanie, ładnie je, po jedzeniu jest spokojna, nie płacze, nie pcha piąstek do buzi. W dzień je co 1,5-2,5 godziny, w nocy ma jedną przerwę 5 godzin i jedną 3 godziny. Przy każdej piersi trzymam ją ok 15 minut( wtedy caly czas przełyka)Robi jedną- wie kupki dziennie( obfite), pieluch też moczy. Na dzisiejszym ważeniu położna powiedziała, że powinna przybierać tygodniowo 150g, a ona nawet połowy nie przybrała
Piję zioła mlekopędne i piwo karmi, co jeszcze mogę zrobić żeby ona zaczęła normalnie przybierać, i czy taka niedowaga jest dla niej niebezpieczna??Lekarka podejrzewa, że w domu mała przeszła żółtaczkę i dlatego mogła jeszcze spaść z wagi( do tąd są jej ślady). |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam.
Rzeczywiście przyrost masy ciała jest niestety zbyt mały. Noworodek ma za zadanie rosnąć. Bardzo ważny jest rozwój mózgu, a przy niedojadaniu może być on spowolniony, co oczywiście nie jest dobre. W Pani szczegółowym opisie karmień (chyba przeczytała Pani wszystkie posty i wie o co zawsze pytam) zwracają uwagę dwie rzeczy. 1. Przerwa nocna 5 godzin - prawdę mówiąc maksymalnie powinna wynosić 4. Przerwy między karmieniami liczymy od początku karmienia! 2. Trzyma Pani dziecko przy każdej piersi 15 minut. Czy to oznacza, że karmi pani z 2 piersi na jedno karmienie? Jeśli na jedno karmienie dziecko je z jednej piersi 15 minut, może to być zbyt krótko. Czy pierś jest dobrze opróżniona po karmieniu? Radziłabym karmić 20 minut z tej samej piersi, ale w dwóch pozycjach. 10 minut z przodu i 10 minut spod pachy. A jeśli dziecko wykazuje chęć dalszego jedzenia - zmiana piersi i tak samo po 10 minut w każdej pozycji. Jeśli zwiększenie częstotliwości karmień, oraz wydłużenie karmień nie przyniesie szybkiego efektu, rozsądne będzie rozpoczęcie dokarmiania dziecka. Ale o tym jeszcze napiszę. Proszę najpierw wypróbować opisane powyżej metody. Poczekajmy dwa dni. Zalecałabym jeszcze wykonanie ogólnego badania moczu dziecka. Niestety nie ma Pani blisko poradni laktacyjnej, więc jeszcze kilka pytań. Czy karmi Pani przez kapturki? Czy jest Pani pewna, że pozycja i przystawienie są prawidłowe? Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią - Pozycje do karmienia Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią - Tajemnica udanego karmienia piersią Czy karmienie jest dla Pani bolesne, lub ma Pani poranione brodawki? Pozdrawiam.
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dziękuję za szybką odpowiedź
Zgadza się, przeczytałam wszystkie Pani posty o karmieniu jeszcze przed urodzeniem Karolinki i staram się stosować do rad. Starszego syna nie udało mi się karmić piersią ale przy córci nie zamierzam się poddać. Co do karmień, to przerwy były większe w nocy, bo ja liczyłam od końca karmienia Od dwóch dni( a raczej nocy )mała je częściej bo zaczęłam sobie budzik nastawiać i ją budzić.Karolcia je po 15 minut z każdej piersi i to zazwyczaj z dwóch pozycji. Najpierw spod pachy bo nie ściemnia i ładnie ssie a potem kładę ją na przedramieniu,jak już tak intensywnie niessie żeby sobie dojadła spokojnie.( a nawiasem mówiąc moja położna powiedziała, że dziecko powinno być przy piersi 3-5 minut bo potem tylko zaspokaja bliskość a nie je ) Po nocnym karmieniu czuję mrowienie w piersiach więc się napełniają, w dzien tego nie czuję ale mała za każdym razem przełyka, tyle że nie ssie tak mocno jak w nocy. Nie uzywam kapturków i nie mam poranionych brodawek. Dzisiaj idę znowu do przychodni, ma ją obejrzeć pediatra więc znowu będzie ważona. Dam znać co zalecił lekarz. Co do pozycji, to zazwyczaj s ą pawidłowe, choć czasami z tego co zobaczyłam na zdjęciach zdarza mi się ja źle przystawić, ale wtedy i mi jest nie wygodnie więc przerywam karmienie i się porawiam.A i jeszce jedno, Karolinka czasami ssie smoczek, zwłaszcza na dworzu, bo sama w wózku nie zaśnie, i w nocy (w dzień zazwyczaj zasypia przy piersi albo w chuście), jednak gdy jest głodna to niczym jej buzi nie da się oczukać:)Pozdrawiam![]() Ostatnio edytowane przez AgulaMamula : 07-05-09 o 14:23. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dzisiaj koł południa w małą coś wstąpiło. Była głodna, przystawiłam do piersi, najpierw jednej potem drugiej, potem zaczęła mnie szarpać za sutki i wierzgać nogami. Myślałam, że się ,,zapowietrzyła,, ale kiedy jej się odbiło i spowrotem ją przystawiłam to zaczęła znowu szarpać. Walczyłyśmy tak z godzinę, po trochu przy kazdej piersi i nic.. Kazałam iśc komuś kupic bebiko i zrobiłam jej mleko. Karolcia zjadła 70 i zamilkła zadowolona... czy to znaczy że mam jednak za mało pokarmu i czy jednak ją dokarmiać po podaniu piersi? i czy dawać butlę po każdym karmieniu piersią czy tylko gdy będzie tak szaleć jak dzisiaj? ( dotąd nic takiego nie miało miejsca)
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam Panią, chcę się tylko pochwalić, że Karolinka w tydzień przybrała 220g. Waży obecnie 3450
Od kilku dni znowu je tylko pierś i wydaje mi się że laktacja na razie się unormowała. Mała je bardziej intensywnie, nie przysypia przy piersi i na spacerze śpi mocniej.Mam tylko parę pytań na koniec:1. czy skoro wdzę poprawę w ilości mleka, to mogę laktator odłożyć do szuflady, czy tez dalej sciągać chociaż raz - dwa razy dziennie ( rano i wieczorem miałam wcześniej mniej mleka, i boję się zeby znowu nie zanikło) 2.czy skoro mała je co 2- godziny ale już nie tak długo jest przy piersi( nieraz tylko 20 minut przy obu lub 10 i tylko je z jednej) to czy pokarm nie zacznie zanikać? może wtedy po jedzeniu użyć laktatora? 3. Czy w nocy powinna opróżniać obie piersi? bo ostatnio je jedną na karmienie, i czy wtedy odciągać z tej drugiej czy nie? Z góry dziękuję za odpowiedź iza dotychczasowe rady Agnieszka |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
GRATULACJE!!!
![]() 1.Jeśli dziecko ssie efektywnie i się najada (a najwyraźniej tak się dzieje) laktator nie powinien być raczej potrzebny. 2.Niektóre dzieci "objadają" piersi w tak krótkim czasie i wychodzi im to na zdrowie, tzn. rosną prawidłowo. Tak jak Pani córeczka. W tym momencie nie chodzi o to jak długo dziecko ssie, tylko na ile dobrze opróżnia piersi. Ale nie trzeba opróżniac ich laktatorem do końca, gdyż to nakręci laktację ponad potrzeby - wtedy klęska urodzaju, co w przypadku laktacji też nie jest dobre. 3.Rozumiem, że zjada z jednej, bo jest dość nieprzytomna i o drugiej mowy nie ma? Ściąganie laktatorem uzależniłabym od tego, jak się miewa "nieruszona" pierś. Nie powinna być zbyt długo przepełniona, a już na pewno przepełniona tak, że odczuwa Pani choćby najmniejszy dyskomfort. Jeśli tak sie dzieje, proszę odciągnąć do uczucia ulgi. Zwykle to ok. 50 - 70 ml. Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
AgulaMamula (17-05-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|